powiedziałam pani prawdę , musiałam, chyba to zrozumiecie.Nawet jeżeli nie jest do końca prawdą to ,co mówili ostatni własciciele,to nie mamy mozliwości weryfikacji.Niedobrze by sie stało, gdyby sie te fakty potwierdziły we wrocławiu.Pani ma sunię prawie wielkości dobermana ,która jest znajda, drapie drzwi , niszczy rzeczy i nie chce mieć drugiego psa z problemami.
Bardzo mi szkoda Funi,bo liczyłam na to ,że to będzie jej domek.
Dzięki za pomoc.