Na pewno wygląda to pociesznie.
Natomiast pęd przez drzwi jest bardzo częsty u bezdomniaków po przejściach. Tyczy również , przynajmniej u mnie, furtki.
Biedna sunia, ale ona nie jest świadoma swojej sytuacji, na szczęście.
Ja bym dała jej pożyć w spokoju tyle, ile jej dane. Zbyt dużo operacji i cierpienia by ją czekało.