Poker
Members-
Posts
84500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
151
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Biedna sunia. Żałuję, że nie mogę jej wziąć.
-
Kudłaty ślicznotek chudziutki. A podrostek ma tyle smutku w oczach, że serce pęka. Dramat z miejscami dla tych biedaków. Może robić im ogłoszenia już. Żeby chociaż jeden znalazł dom.
-
Rozmawiałam z panią. Nugatek zniósł podróż dobrze, siedział z panią z tyłu. Zapoznanie z Tinką przebiegło spokojnie. Bał się schodów, więc do domu" wszedł" na rączkach. Zjadł, popił i cała czwórka ucięła drzemkę. Przed chwilą wskoczył na łóżko państwa. Jak na razie jest wpatrzony w pańcię, więc pańcio rozpoczął przekupywanie go. Musi być dobrze.
-
Nugacik pojechał. Był bardzo wystraszony, przyklejony do Anecik, ale pańcio wziął go na rączki, poprzytulał i pojechali. Anecik mówi, że bardzo fajni, ciepli ludzie słuchający co się do nich mówi, a nie wszystko wiedzący. Sunia nie przyjechała, bo Anecik odradziła zabranie jej i miała rację. Sunia 6 tyg. temu została zabrana ze schronu, jest zalękniona. Przejażdżka kilkugodzinna samochodem w nieznane miejsce, w którym jest wiele psów mogłoby wpędzić ją w duży stres. Na razie kciuki się przydadzą, ale jestem dobrej myśli.
-
Jestem po spotkaniu wideo z panią. Bardzo miła, kulturalna osoba. Mieszkanie, otoczenie bardzo w porządku. Sunieczka Tinka śliczna, spokojniutka, jeszcze nie w pełni się adaptowała w ciągu 6 tyg. Państwo pojadą po Nugatka razem z nią. Myślę, że Nugat będzie miał bardzo dobry domek. Pani jest pedagogiem w szkole.
-
Pani ze Świdnicy potwierdziła chęć adopcji Nugatka. Mieszkałby z 8.letnią małą sunią adoptowaną ze schronu 6 tyg. temu. Jutro mamy spotkanie wideo. Tola ma wysłać pani ankietę. Jak wszystko potoczy się pomyślnie, to chłopak pojechałby do domku w sobotę. Pani chce zabrać ze sobą sunię, żeby zobaczyć czy psiaki się dogadają.
-
Guz jest ogromny. Mam wrażenie, że ostrzykiwanie albo niczego albo niewiele daje. Guziczek jest niezwykle dzielny.