Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Czyli dobrze robię? Dziś też histeryczny śpiew , a potem szczek. Udało mi się opanować przy drugim i trzecim napotkanym psie na poziomie śpiewu. Tofiś chodzi za nami i stuka nosem w łydki, co jest zabawne. Natomiast ciągłe plątanie się pod nogami bywa niebezpieczne, bo mogę się potknąć o niego o wywrócić. No i wielka nadwrażliwość łap, szczególnie tylnych, na dotyk. Stuka zębami w ręce, nie warczy, wije się się. Co zrobić? Wycieranie łap przy błocie na dworze jest potrzebne.. Jak go nauczyć, że to nic strasznego. Okolice ogona też są nadwrażliwe na dotyk, a będę musiała mu wyprać podogonie w 6. dobie leczenia przeciw lambliom. Chyba pańcio zajmie go jedzonkiem , a ja będę majstrować. Zabawki ładnie przynosi, nie zawsze chce oddać. Pieszczoch z niego niesamowity, wszedłby na człowieka i w człowieka.
  2. HURAAAAAAAA, była piękna koo, jak plastelina. Spotkaliśmy pana z 4. jamnikami. Dziewczyny je znają , więc były spokojne. Tofi zaczął " śpiewać" i się szarpać. Kucnęłam,, wzięłam go za szelki , powiedziałam zdecydowanym głosem " spokój, wszystko dobrze" i się uspokoił. Wtedy powiedziałam" dobry pies" i spokojnie poszliśmy. Widać, że chłopak jest do opanowania.
  3. My pomagamy psom, taki jest nasz cel. Akurat padło na Tofika. Tofik będzie jedynakiem. Póki co, nie ma dominujących zachowań. Widać zazdrość o nasze futrzaki, ale okazuje ją łagodnie. Poza tym jest posłuszny. Wadą jego jest histeria przy czynnościach przy tylnych łapach i na widok psów na spacerze. Wtedy donośnie śpiewa i szarpie się na smyczy . No i u weta też wrzeszczał nawet przy dotyku. Jak będzie jedynakiem, to smakami dużo da się zdziałać Na spacerze z trójką jest mi trudno. Nesiowata, dziękujemy z Tofikiem za życzenia. Super, że jest osoba do wizyty. Tofik byłby jedynakiem u bezdzietnego małżeństwa. Pan powiedział, że ma pokłady uczuć rodzicielskich, bo nie mają dzieci.
  4. rozi proponuje podawanie tylko Flora balance. Tofi nie jest trudnym tymczasowiczem. Miałam znacznie trudniejsze. I tak dobrze, że nie ma kosztów hotelowania. My pokryjemy 500 zł kosztów weterynaryjnych. Na razie gotuję dla niego. Potem ewentualnie dam mu puszki i suchą karmę.
  5. Kupiłam dziś dla kawalera 20 tabletek Metronidazolu i probiotyk Flora balance 20 kapsułek oraz szampon z chlorheksydyną na 2 kąpiele. Ceny kosmiczne. Posiadanie psa czy kota faktycznie staje się luksusem. Coraz więcej psów będzie w schronach, a biedniejsi ludzi nie będą mogli mieć przyjaciela
  6. No i mamy lamblie VetLab Wrocław PARAMETR WARTOŚĆ = J.M. MIN MAX Flotacja W badanej próbce nie stwierdzono form dyspersyjnych pasożytów. Uwagi Prosimy o przesyłanie kału w przystosowanych do tego celu pojemnikach. Cryptosporidium parvum - antygen (IC) ujemny VL Giardia spp. - antygen (ELISA) PARAMETR WARTOŚĆ = J.M. MIN MAX Wynik DODATNI
  7. Na spacerze nie robił koo, ale może na ogródku zrobił, bo mąż go wypuszczał razem z Tyćką. Apetyt szalony. Tofi zaczyna okazywać wielką zazdrość o nasze o futrzaki. Odpycha je od nas , a dziś nawet warknął. Przy jedzeniu na szczęście spokój. Nadal ma napady drapanie się i gryzienia w różnych miejscach ciała. skóra w porządku. Je tylko indyka, ryż i marchewkę. Drapał się od pierwszego dnia. Ja też mam fanty na bazarki tylko nie wyrabiam czasowo.
  8. Byłam z Tofisiem u weta. Ujawnił 2 zachowania- pięknie jeździe samochodem i jest strasznym histerykiem do tego stopnia, że poprosiłam o założenie namordnika, żeby w histerii mnie nie dziabnął. Badanie przez weta, badanie krwi , kału i leki " tylko" 550 zł. Potem wkleję zdjęcia.
  9. Zebrałam koo Tofisia, nadal jak musztarda. Chciałam zawieźć do badania ,ale okazało się, że zakład parazytologii na Uniwersytecie Przyrodniczym ma przerwę do 8 stycznia, a Wetlab nie przyjmuje materiału od prywatnych osób. Musi być skierowanie od weta. Kompletna paranoja. Wygląda na to , że nawzajem chcą zapełniać kieszenie. Udało mi się zapisać na wizytę dziś na g. 15. Niezależnie od tego czy elik wyrazi zgodę czy nie, poproszę o badanie krwi. Najwyżej sama pokryję koszty. Tofiś wczoraj dał głos, dziś na spacerze też pomagał Tyćce w darciu się na onka. Nadal słodki jak toffi,. Z Tyćką się zaprzyjaźnili. Kotkę próbuje gonić, ale ona nie ucieka tylko zatrzymuje się i patrzy mu w oczy, więc on też się zatrzymuje. A kotka odchodzi wtedy dostojnym krokiem. Mamy ubaw obserwując relacje całej ferajny.
×
×
  • Create New...