Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84531
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. śliczny ten maluch:loveu:. Moje psiaki tez się tak kładą, szczególnie niskopodłogowy i przegubowiec POKER ( nie mylić ze mną :eviltong:). Figielek cały czas ma ozorek na wierzchu i się zastanawiam czy mu jest gorąco czy się męczy.ciekawe jak z jego serduszkiem. Szukam transportu do Wrocławia.
  2. Czyli mam wpłącić na łanię zadeklarowane w imieniu p.Anety 10 zł? Nie było mnie 2 tyg. i muszę odświeżyć swoją wiedzę na temat psiaków.
  3. nie było mnie 2 tygodnie i proszę o informacje czy mam jeszcze wpłacić na Orena zadeklarowane 20 zł w imieniu pani Anety?czy mogę już dla innej bidy przeznaczyć?
  4. co z wpłatami na Molly? na czyje konto wpłacać zdeklarowane pieniądze?
  5. Ostatni raz wpłaciłam na Kurusia 20 zł 13.08.Chcę wpłacić teraz chyba za wrzesień, bo w sumie nie wiem jak te 30 dni liczyć i czy wpłacać je na konto Murki?
  6. trzymam kciuki :lol:
  7. będzie dobrze, mały poczuł swoją moc i zaczął starszych państwa wychowywać, co świadczy o jego inteligencji :evil_lol:, a jak jest inteligentny to i da się go oduczyć od tych złych zachowań.Dobrze,że ma gdzie się podziać. Deklaruję 20 zł miesięcznie w imieniu znajomej p.Magdy.
  8. Jutro wieczorem odbieram Tusię od mamy Moniki. Mam nadzieję,że mała jakoś przeżyje rozstanie z obecną ,kochaną pańcią. Muszę poćwiczyć grę na pianinie :eviltong: A tak naprawdę muszę wymyśleć zabezpieczenie na schody, by Tusi nie chciało się po nich wędrować i to mnie jedynie martwi. W holu, na dole czymś je zastawię, gorzej na górze.Trzeba będzie zamykać na noc drzwi od sypialni,żeby Tusia nie mogła od nas wyjść , bo na 100 % spadnie.
  9. rozmawiałam dziś z panią Agnieszką.Sytuacja z Mają powoli się stabilizuje.Obie sunie żyją ze sobą zgodnie, bawią się i leżą razem. Do ludzi Maja zaczyna nabierać zaufanie,ale ciągle boi się mężczyzn.Optymistyczne jest to,że rzadziej pokazuje ząbki, ale jeszcze ciągle powarkuje. Ale i tak wszyscy ją kochają , bo jest przesłodka. Na spotkanie wybiorę się jak będę miała trochę czasu. Zdjęcia zostały wysłane mejlowo do Lidki.Nie wiem kto to jest,ale mogłaby je wkleić na wątku.:evil_lol:
  10. zaczęłam szukać transportu.Rozmawiałam z przyszłą pańcią Figielka, chętnie skorzysta z naszej pomocy.Ale jeżeli się nie uda, to pojadą po niego.
  11. kikou, właśnie tej pani z Raciąża dajemy GoskaGoska pierwszeństwo i szukana jest osoba do wizyty przedadopcyjnej. Żeby jednak nie marnować czasu pójdą dalsze ogłoszenia.A domek wybierzecie najlepszy. Transport do Bydgoszczy pewnie bym załatwiła.
  12. słodki ten dziadunio :loveu:
  13. Państwo jadą pociągiem.Pan ma zniżkę, ale pani musi płacić 100%.Szkoda mi ich pieniędzy na jazdę. Nie pytałam ich o to,ale może rzeczywiście poszukać okazyjnego transportu dla maluszka.Mogę popytać o transport. Co Wy na to?
  14. Nie dałąm rady dziś zadzwonić.Było za późno po pracy i wizycie przedadopcyjnej Jutro poczynię próbę.Tak mnie nastraszyłyście,że sama mam cykora :roll:
  15. rozkoszne te sunie :loveu: Cieszę się,że transport wypalił.Mam nadzieję,że starczyło dla wszystkich psiaków, bo miało być tego smakołyku sporo.Nie wiem ile w końcu pojechało. To mogę już dziękować ofiarodawcom i polecać się na przyszłość.:evil_lol:
  16. też tak można tylko czy wizyta w kolejnym obcym miejscu nie będzie zbyt dużym stresem dla Tusi w związku z jej ślepotą?
  17. pani nie odbierała po południu, a potem ja nie miałam czasu.Jutro ponownie zrobię próbę.
  18. Kota w pakiecie nie musicie dawać, bo Figielek będzie miał radochę w postaci 5 !!! kotów i 1 . suni ze schroniska. Wynik wizyty pomyślny. Rodzina , cała, kochająca zwierzaki, wszystkie koty znajdy.Rodzina to rodzice i 3.dorosłych dzieci i zięć.Zwierzaki mają bardzo dobrze,zadbane, kochane, dom ustawiony pod nie.Państwo od lat nie wyjeżdzają na urlop, bo nie chcą opuszczać zwierząt. Są świadomi ew.kosztów leczenia Figielka, marzą o nim.Pani domu już nie może spać przez niego. Planują jazdę po niego z piątku na sobotę. Moim zdaniem możecie pakować manatki Figielka. Zastanawiam się czy nie poszukać transportu dla małego,żeby nie musieli jeździć.
  19. to może warto spróbować, chociaż 1.spotkanie może niewiele powiedzieć.
  20. Jak Figunia? juz po zabiegu? Mam nadzieję,że Dunieczka będzie się nią troskliwie opiekować .
  21. Jestem umówiona na wizytę dziś na ok.19.30.Słychać było,że kobiecie zależy na czasie.
  22. MOże trzeba dokładniej się dowiedzieć gdzie on lezał nad Odrą.Popytać spacerowiczów i wywiesić ogłoszenia w najbliższej okolicy, w szkole, przychodzi, lecznicy.Zresztą co ja będę pisać, tu są same doświadczone osoby. W zeszłym roku prawie po 2 tygodniach starsza pani odnalazła Puszka , który był u mnie 3 dni zabrany ze schronu. Włascicielem może być starsza osoba, która nie posługuje się internetem,nie potrafi skontaktować się ze schroniskiem, a rodzina na wakacjach.
  23. nie wiem czy mi się uda dotrzeć do słuchu tej pani,ale spróbować warto.Najwyżej oberwę i ja po uszach.:roll: Podaj mi proszę wcześniej adres, może czegoś się dowiem.
  24. Jestem po rozmowie z mamą Moniki.Umówiłyśmy się na telefon jutro i dogadamy szczegóły :lol: Powiedzcie mi czy są domki zainteresowane Tusią?
  25. yuki , nie poganiaj mnie tak :mad:, nie wiem w co ręce włożyć po 2.tygodniowej nieobecności.Dziś zadzwonię do mamy Moniki i porozmawiam. dzięki za chęć pomocy :loveu:
×
×
  • Create New...