Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84623
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Nie, nie uwiera, ona chce się pozbyć kajdanek.
  2. Ja nie mówię,żeby posag chłopaka ruszać , on jest tylko jego i wystarczy na 3 miesiące. Mam na myśli bieżące wpłaty. Bilon na pewno był szczepiony, bo mówili mi u którego weta.Można jeszcze ich spytać. Ale i tak niedługo będzie rok.
  3. [quote name='giselle4']napisalam do kazdej cioteczki bedą patrzec....[/QUOTE] dzięki, nie mogę przestać myśleć o niej.
  4. KokSunia jest spryciula i już podgryza opatrunek nad nadgarstkiem.Poza tym już się przyzwyczaiła do noszenia na spacerku i jak chce na rąsię, to zabiega drogę i podskakuje. I co pańcio robi ? nosi oczywiście. Ja też noszę , bo ona ma teraz inaczej ustawiony kręgosłup i może ją zacząć boleć. Ona jest taka spokojniutka, chyba jeszcze bardziej przez to usztywnienie. Patrzy na nas pytająco , jakby chciała powiedzieć za co mnie tak ukaraliście , byłam grzeczna.Aż serce pęka. Jak czasem krzyknę na rozrabiającą kotę , która potrafi w 30 sekund wykopać połowę kuwety na podłogę, to ma przerażoną buźkę. A Twoja sunia Lidan jest bardzo podobna do Koksy,Twoja ma puszysty ogon ,a Koksa ma skromny.
  5. dodzwoniłam się .Dziewczyna jest poza Wrocławiem i umówiłyśmy się na poniedziałkowy wieczór,.
  6. co do zmian alergicznych na skórze, to przy dłużej utrzymujących sie zawsze dochodzi do nadkażenia bakteriami i grzybami. Dlatego w początkowej fazie leczenia dobrze jest zastosować kurację 2 lub 3 w jednym.
  7. ja dokładam 10 ma ubranko.Dobry jest tez ludzki Immunoglukan w kapsułach, wysypywałam Zuni do jedzonka.Ale te wszystkie preparaty , to chemia.Można kupić olej lniany na zimno tłoczony i podawać jej 1 łyżkę do jedzenia .Roślinne omegi są najlepsze.
  8. A może ona ma jakieś wredne robale trudne do wytępienia i dlatego nie przybiera na wadze? Dacie radę zbadać kał na włosogłówkę i inne robaki ?
  9. Fajnie ,że chłopak jest majętny. Pomyślałam sobie ,że tych pieniędzy wystarczy mniej więcej na 3 miesiące. W tym czasei zamiast wpłacać na Bilona , można by doraźnie pomóc innym psom , a potem wrócić do wpłat na chłopaka.Tak zrobiłam z innym psem i jest OK.Szkoda magazynować kasę ,szczególnie ,że procenty nie rosną.
  10. Dzwonię od 11 co chwilę , ale cisza w eterze.
  11. Na jakie konto wpłacić? Mam 30 zł od p.Magdaleny G, mamy małego Olgierda.
  12. żadna Pokerowa :mad: tylko Poker :eviltong: Jutro zadzwonię i umówię się. Przeczytałam cały wątek i widzę ,że najważnieijsze pytanie do dziewczyny to czy da radę finansowo w razie tomografii i innych dużych potrzeb zdrowotnych.Co jeszcze Waszym zdaniem jest ważne oprócz kastracji ?
  13. na co konkretnie zbieracie? na hotel ?
  14. I powtórzę 1000000000raz,że ON jest NIEPOWTARZALNY
  15. świetna ferajna, Olafek wygląda słodko, niestety widać ,że się starzeje.
  16. Z tych , które podałam przez miłego syna bros? oczywiście , po to są.
  17. dzięki togaa, ryczeć mi się chce z bezsilności. :placz:Ile myśmy włożyli pracy w Tami, jeden z trudniejszych psów.Pozostaje tylko nadzieja.:-( A Koksunia jest bardzo spacyfikowana usztywnieniem. Od wczoraj nie robiła koo. Na spacerku trochę idzie , a potem każe się nieść. Jest taka mądra ,że sama wie ,że nie może chodzić po schodach i czeka na lektykę.Je dobrze,ale głównie leży .Ona jest bardzo grzeczna , wręcz wycofana co nie przeszkadzało jej rozpracowywać jej zdaniem niepotrzebne skrępowanie łapki. Dobrze ,że w porę zauważyłam. Oczywiście spała wtulona we mnie. [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/3910/koksa021.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7761/koksa020.jpg[/IMG] Niestety ostro warczała na wnusia,:mad: a on aż był zdziwiony , bo bardzo lubi zwierzątka.
  18. pisałam na wątku dłużyńskim, już wiedziały i mają oczy szeroko otwarte Cały czas myślę o niej.Wnuk dziś rozdawał ulotki.
  19. to ładnie z jego strony.Ciekawe jak się będzie zachowywała w nowym DT
  20. można podjechać do dr Szczypki na Mickiewicza.Badań krwi nie zrobi ,ale zbada mu ten tył , bo jest też ortopedą . Poradnia nazywa się CHIROS. A krew można dać do badania na weterynarii, zbadają wstępnie psa i pobiorą krew.Wyniki będą w piątek pewnie,ale to zawsze coś do przodu. Mówcie wszędzie ,że pies znaleziony i ratowany.Dają zwykle rabaty.
  21. dziękuję za informacje.Z tego wynika,że zrobili bardzo dużo i pozoastaje czekać ,aż głód ją wygoni do ludzi i ktoś da znać.Ja proponowałam im jeszcze rozdawanie ulotek ludziom , do ręki, bo to najlepiej działa.
  22. co jeszcze można zrobić?? Serce mi mało nie pęknie. Żeby to jeszcze lato było. Jeżeli możesz , to pomyśl czy da się coś jeszcze zdziałąć.Może zadzwoń do nich i dopytaj, lepiej rozmawiać z panem , bo pani chyba faktycznie zakręcona. To była jedna z trudniejszych adopcji, byliśmy tacy szczęśliwi ,że domek super, a tu po tylu miesiącach sunie wybrała wolność.
  23. Koksa też tak się osuwa z poddańczym wyrazem oczek ,ale ja to traktuję właśnie jako poddawanie się i nie pozwalam jej na to, stawiam ją na łapki.Ona musi w końcu poczuć się pewnie.
×
×
  • Create New...