Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84608
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. świetna ferajna, Olafek wygląda słodko, niestety widać ,że się starzeje.
  2. Z tych , które podałam przez miłego syna bros? oczywiście , po to są.
  3. dzięki togaa, ryczeć mi się chce z bezsilności. :placz:Ile myśmy włożyli pracy w Tami, jeden z trudniejszych psów.Pozostaje tylko nadzieja.:-( A Koksunia jest bardzo spacyfikowana usztywnieniem. Od wczoraj nie robiła koo. Na spacerku trochę idzie , a potem każe się nieść. Jest taka mądra ,że sama wie ,że nie może chodzić po schodach i czeka na lektykę.Je dobrze,ale głównie leży .Ona jest bardzo grzeczna , wręcz wycofana co nie przeszkadzało jej rozpracowywać jej zdaniem niepotrzebne skrępowanie łapki. Dobrze ,że w porę zauważyłam. Oczywiście spała wtulona we mnie. [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/3910/koksa021.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7761/koksa020.jpg[/IMG] Niestety ostro warczała na wnusia,:mad: a on aż był zdziwiony , bo bardzo lubi zwierzątka.
  4. pisałam na wątku dłużyńskim, już wiedziały i mają oczy szeroko otwarte Cały czas myślę o niej.Wnuk dziś rozdawał ulotki.
  5. to ładnie z jego strony.Ciekawe jak się będzie zachowywała w nowym DT
  6. można podjechać do dr Szczypki na Mickiewicza.Badań krwi nie zrobi ,ale zbada mu ten tył , bo jest też ortopedą . Poradnia nazywa się CHIROS. A krew można dać do badania na weterynarii, zbadają wstępnie psa i pobiorą krew.Wyniki będą w piątek pewnie,ale to zawsze coś do przodu. Mówcie wszędzie ,że pies znaleziony i ratowany.Dają zwykle rabaty.
  7. dziękuję za informacje.Z tego wynika,że zrobili bardzo dużo i pozoastaje czekać ,aż głód ją wygoni do ludzi i ktoś da znać.Ja proponowałam im jeszcze rozdawanie ulotek ludziom , do ręki, bo to najlepiej działa.
  8. co jeszcze można zrobić?? Serce mi mało nie pęknie. Żeby to jeszcze lato było. Jeżeli możesz , to pomyśl czy da się coś jeszcze zdziałąć.Może zadzwoń do nich i dopytaj, lepiej rozmawiać z panem , bo pani chyba faktycznie zakręcona. To była jedna z trudniejszych adopcji, byliśmy tacy szczęśliwi ,że domek super, a tu po tylu miesiącach sunie wybrała wolność.
  9. Koksa też tak się osuwa z poddańczym wyrazem oczek ,ale ja to traktuję właśnie jako poddawanie się i nie pozwalam jej na to, stawiam ją na łapki.Ona musi w końcu poczuć się pewnie.
  10. Mam ogromną prośbę do cioteczek z tego wątku.Otóż dowiedziałam się dopiero DZIŚ !!!,że 22 grudnia uciekła z DS sunia Tami, którą wyadoptowaliśmy w lutym 2010 do Bogatyni. DS twierdzi ,że oblepili całe miasto plakatami, ogłosili w lokalnej TV ,że szukało jej w pewnym momencie 50 osób, że była widziana podobno 3 dni temu w okolicy kopalni. Prosiłam ,żeby wydrukowali ulotki i rozdawali ludziom.Nie wiem czy to zrobią. Sunia jest bardzo płochliwa, nieufna do ludzi, za to garnie się do psów.Na pewno już jest wygłodzona. Martwię się o nią niesamowicie, o jej życie i żeby nie trafiła na łańcuch.Jest śliczna. Błagam Was, miejcie szeroko oczy otwarte. Może trafi do do Dłużyny. [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/432/tami016.jpg[/IMG] Zaginęła w Bogatyni suczka wysterylizowana, zaczipowana o imieniu TAMI. Pies jest dziki, nie ufa człowiekowi, po strasznych przejściach, ale jest bardzo łagodny i kocha dzieci, nie umie się bronić. Być może błąka się wśród łąk, pól, lasów. Na szyi ma czerwoną obrożę. Proszę dokarmiajcie ją koło śmietnika i od razu dzwońcie. Ktokolwiek ją widział prosimy o kontakt: tel. 697733219, 791926620. [SIZE=2]I jeszcze zdjęcia w innym ujęciu [/SIZE][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/8599/tami024.jpg[/IMG] [SIZE=2] [/SIZE][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4497/img0415cv.jpg[/IMG] [SIZE=2] [/SIZE]
  11. prawa przednia łapeczka. Kwit za dzisiejsze leczenie Koksuni [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/2360/koksa022.jpg[/IMG]
  12. Na razie leży sobie w swoim łóżeczku.Królewna będzie noszona po schodach , szczególnie na dół. Troszkę zjadła , bo od rana pości.Ona jest taka spokojna, że aż żal serce ściska.Boi się ludzi ,ale dziś nawet wyszła do obcych i nie szczekała i nie uciekała w panice.
  13. Budrysek jest bardzo uczynna, tyle że ona jeździ w weekendy czyli w piątek po południu do Wrocławia. Myślę ,że nie odmówi. Można ją wspomóc finansowo, bo ona ciągle wozi jakieś bidy za darmo i to w wielkich ilościach.
  14. Koksunia po zastrzyku.Łapcię ma usztywnioną, zdjęcie po 3 tygodniach. Dziś ocena sytuacji brzmiała bardziej optymistycznie.Punkcja na szczęście wykazała ,że nie ma stanu zapalnego , w związku z czym nie trzeba było podawać kwasu hialuronowego i jest szansa ,że nie trzeba będzie podawać zastrzyku przez dłuższy czas.Dziś zapłaciłam za zastrzyk i lek w tabletkach na stawy 150 zł. więc dzięki bazarkowi mam tę sumę. Doszliśmy do wniosku z wetem ,że suni potrzebny jest DS ze spokojnymi , starszymi już ludźmi ,żeby ona nie miała zbyt długich i intensywnych spacerów, nie biegała po schodach.Żeby się wylegiwała na kolankach i łóżeczku. I takiego więc domku szukamy. Jutro zrobię jej zdjęcia.
  15. kubraczek z bazarku był za mały, czego się spodziewałam.Nadal podtrzymuję chęć dołożenia dyszki na kubraczek.Więcej nie mogę , bo sunia na DT u mnie wymaga kosztownego leczenia. Basia1244, pogratuluj mężowi jedynej słusznej decyzji. Ale się Lala napodróżuje.
  16. Nie kadźcie mi dziewczyny.Tym razem obawiam się ,że to nie będzie takie proste. A poza tym mam dziś wielki dół.Raz z powodów rodzinnych , a po drugie sunia Tami , którą wyadoptowaliśmy w lutym 2010 22 grudnia uciekła :placz: ,a Ds powiadomił mnie o tym dopiero dziś. :angryy: Szukają intensywnie i ludzie widzieli ją 3 dni temu ,ale co z tego.
  17. dobrze,że się utrzęsło, bo poprzedni post brzmiał dramatycznie. A Błażej lubi zwierzęta i dużo robił przy poprzedniej tymczasowiczce.
  18. Anula, czy to Ty swojego czasu interesowałaś się Majkelem? Jeżeli tak , to bardzo się cieszę ,że Cecylka ma pojechać do Ciebie.
  19. fajny piesek, coś wysyp rudasków jest .Mam nadzieję ,ze szybko dzięki temu znajdzie domek. Niestety w niczym nie pomogę , bo zaczynam mieć problem z ogarnianiem wątków , na których już jestem.
  20. [quote name='karina1002']Założycielka wątku pracuje i nie zawsze może być online na dogo. Jak będzie mogła się odezwać, to się odezwie.[/QUOTE] rozumiemy ,ale się niecierpliwimy.Czekamy z utęsknieniem.
  21. będę krzyczeć. Mam nadzieję,że będę miała 141 zł z bazarku , który zrobiłam na 2 kolejne psy i zanim bazarek się skończył oba znalazły DS , więc kasa jest do zagospodarowania.Muszę tylko kupujące spytać.Będzie więc brakowało 9 zł i na następny zastrzyk 150 zł. Ale też zrobię bazarek.
  22. Szkoda słów, co się stało, to się nie odwróci. NIe wiem czy od razu trzeba ścianę kuć, nie sądzę.Musi być dojście do puszki, jakaś klapa.Popatrzcie na spokojnie , bez nerwów. I dajcie chwilę psu i sobie. Dla niego do stres, duża zmiana w życiu.To ,że wymiotował , to nie znaczy ,że ciągle będzie, siusiać też przestanie.Jak często z nim wychodzicie? Pochowajcie Rzeczy z podłogi ,żeby nie miał na co siusiać i ew.gryźć.Daj mu jakąś zabawkę do gryzienia czy smaczki.
×
×
  • Create New...