Poker
Members-
Posts
84922 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Grzywacz chiński z zespołem suchego oka- do adopcji
Poker replied to kpina's topic in Chiński grzywacz
Co się dzieje z sunią? -
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Poker replied to bros's topic in Już w nowym domu
w schronie jest bezpłatnie sterylka dla psów z niego zabranych -
Cantadorra, Iłża od nas jest bardzo daleko, ale sprawdziła na mapie Targeo i wyszło mi ,że do Iłzy jest najbliżej ze Starachowic- 21 km , z Ostrowca Świętokrzyskiego - 31 km i z Radomia. Może króreś cioteczki się zlitują.
-
[quote name='majuska']Potrzebna pilnie osoba do sprawdzenia domku w Brudzeniu pod Płockiem dla Merlina!![/QUOTE] Spytaj Alfabia, może da radę pomóc.
-
[quote name='monika083']ja bym polecila tasme i to taka grubsza, u nas pierwsza linka sie przerwala ,a druga Bruno przegryzl , bo on jak sie cieszy to smycz gryzie:D Teraz mamy tasme i tez juz w jednym miejscu delikatnie nadgryziona ale sie trzyma, Najlepiej zainwestowac w jakas porzadniejsza , juz na dluzej ,[/QUOTE] Może dobrze doradzą osoby , które miały bezpośredni kontakt z Alim
-
Szczęściarze z Alisia i z rodziny mariuka. :multi: Takiego psa dostać na własność to zaszczyt nie lada :p, bo my tu jesteśmy baaardzo podejrzliwe i byle kto psa nie dostaje :evil_lol:
-
[quote name='LILUtosi']W tym tygodniu pojedzie ode mnie 6 psów. To niezły wynik.[/QUOTE] Niesamowite.Masz jakiś zaczarowany hotelik. Tylko Bilon coś nie ma farta.
-
Ale chłopak ma fart :multi:domek znaleziony w tempie ekspresowym. Będzie kasa na inną bidę :evil_lol:
-
I co zrobić z takim? On potrzebuje wolności ,a ludzie chcą go na siłę trzymać w więzieniu. On musi znaleźć dom z ogromnym wybiegiem inaczej zgonie psychicznie.
-
Śliczne zdjęcia,LILU powinna zostać fotografem artystycznym,ale kto wtedy by bidy hołubił ? Iskierka jest tak podobna do Gusi tylko nasza mała robi postępy bardzo powoli.
-
Dziś bez większych niespodzianek. Gusia robi 2 kroki do przodu , za chwilę jeden w tył i tak na zmianę. Za nic w świecie nie podejdzie do nas. Stoi 1 -2 metry od nas i macha ogonkiem.Udało się jej nawiać na ogródek między moimi nogami. Nie chciała wrócić.Postęp był o tyle ,że gdy podeszłam do niej , to już nie uciekała tylko dała się wziąć na ręce. Próbujemy różnymi metodami nakłaniać ją , by była z nami,ale ona ciągle wybiera samotność. Gdy leży w psim łóżeczku i idę ją pomiziać, to ucieka na inne.A że w sypialni są 3 łóżeczka, to mamy zabawę w berka. Na szczęście coraz rzadziej ucieka pod drzewka w salonie. No i wie po co się chodzi na spacery. Swoją drogą to ewenement,że bezdomna sunia ani razu nie nabrudziła w domu. Dziś odwiedziła nas Lucyna i widziała ,że sunia jest dzikawa. Czeka nas duuuuuuuużo pracy, ale bez pracy nie ma kołaczy.
-
jak zwykle medal ma 2 strony. Ale teraz cieszę się z tej dobrej strony, bo kikou też się należy jakiś radosny, optymistyczny promyk w tym dość ponurym świecie dziadeczków. Świeża , wesoła krew przyda się wszystkim. Ucałuj maluchy w nochalki i jak będziesz padać finansowo, to pisz. Jak manele będą potrzebne , to też pisz.
-
[quote name='togaa']Topnieje w Twoich rękach jak śnieg na wiosnę.....[/QUOTE] lepiej nie , bo jeszcze nic z niej nie zostanie
-
*** NAGIE MAŁŻEŃSTWO we wspaniałym DS !!!!!!! Tina za TM :((((((
Poker replied to Ewanka's topic in Już w nowym domu
paść ze śmiechu można jak Grzywki pieszą relacje ze swojego życia.Cudowne !! :loveu: Tylko dlaczego pańciostwo ciągle wymyślają dla nich wątpliwe atrakcje ? :crazyeye: Trzeba chyba wizytę poadopcyjną zrobić i sprawdzić co się dzieje :eviltong: ;) :evil_lol: -
Dziewczyny ,ale zawrotne tempo. Nic tylko psy Wam podsyłać.
-
brzmi bardzo obiecująco, oby ...
-
Gusia bardzo się boi ludzi.Musiała wielkiej krzywdy od nich zaznać. Na spacerku po sioo zrobiła po raz pierwszy fontannę z liści. Nosiłam ją dziś na rękach jak małe dziecko, objęła mnie za szyję łapkami. Zapomniałam napisać ,że wczoraj dostałam 2 razy buzi prosto w usta. Ale ciągle jest nieufna , nie podejdzie jak ją wołamy , najwyżej się zatrzyma i pozwoli wziąć. Smaczki nie są dla niej atrakcją, jedzenia nie weźmie z ręki ,a jak je to prawie nie oddychamy , bo przy najmniejszym ruchu czy hałasie ucieka. Dużo pracy jeszcze przed nami.Ale musi być dobrze.
-
Tu jest wątek Tami [url]http://www.dogomania.pl/threads/174381-TAMI-po-wspania%C5%82ym-tymczasie-u-POKER-znalazla-wymarzony-DOMEK!-%29[/url]