Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84655
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. my bierzemy do DT małe suczynki. Smyka zdecydowaliśmy się wziąć, bo maleństwo.
  2. ja też jestem przeciwna. Na szczęście my mamy bardzo szczelny płot.Pod bramą wjazdową przeciśnie się co najwyżej kot. Ale raz mąż zagapił się i otworzył bramę , gdy Lady była na ogródku i dała nogę ,a mąż gonił ją po osiedlu w kapciach. Mało zawału chłopak nie dostał.
  3. kiedy będzie wiadomo dokładniej? Szkoda mi miejsca u nas przy takich dużych potrzebach. Jeżeli ma zaklepane DT w Warszawie , to może tego się trzymać ,a ja wezmę szybciej inną bidę.
  4. a nie uda się go wyrwać wcześniej warunkowo? przecież nikt go nie odbierze.U nas w schronie dają takie psiaki i umawiają się ,że gdy zgłosi się właściciel , to będzie mu zwrócony
  5. Dawajcie go do nas na tymczas póki miejsce jest wolne. mam nadzieję ,że nie pożre kotów i psów.
  6. ale bombowe zdjęcie. rewelacja
  7. Współczuję, wiem co to znaczy.Też to kiedyś przeżyliśmy. Jak się wali , to się wali. Ale kiedyś musi być dobrze. Loluś wybaczy i poczeka.
  8. oby efekty wizyty były dobre i Filipcio znalazł DS.
  9. Jakbym o Majkelu czytała.
  10. piękna relacja fotograficzna szczęśliwego Sambusia.
  11. Rozmawiałam z pańcią Gusi.Jest super. Pańcio nosi małą na rączkach. Jest grzeczniutka, spała do 2 w swoim łóżeczku ,a potem z pańcią. Woła na spacer, je dobrze. Nie mogą się nadziwić ,że taka spokojna. Dziś się wywaliła kołami do góry.
  12. byłam, rozdałam 40 ulotek, zostawiałam w wiejskich sklepach , stadninie koni, na portierniach pola golfowego, dawałam do ręki ludziom i wrzuciłam sporo do skrzynek pocztowych. Spotkałam panią, nadal drukuje ulotki i plakaty i też będzie rozdawać. Rozdała sporo ludziom wychodzącym z kościoła. Okazało się ,że Fifi przeszła do sąsiada , który jeszcze nie wiedział ,że Fifi jest ich.Zatrzymał się na poprzednim psie, i po prostu ją wypuścił ze swojego obejścia. Nie wiem co jeszcze można zrobić. Tam jest tysiące miejsc , w których ona może się ukryć. Musi w końcu zgłodnieć i szukać pożywienia, może wtedy ktoś ją zauważy i złapie albo da znać. Na ulotce napisałam o nagrodzie i jeszcze mówiłam o niej.
  13. Fifi nie ma adresówki tylko numer telefonu napisany na obroży, który pewnie się zmył na deszczu. Wydrukowałam 40 ulotek i jadę z odsieczą.Oby się udało. Fifi jest niemal identyczna z Gusią.
  14. Jak nie będą chcieli, to i tak się pozbędą psa .Musiałby być kurator ustanowiony , który będzie pilnował wykonania testamentu.A to pewnie w warunkach polskich jeżeli chodzi o psa ,jest niemożliwe.
  15. A nie można po prostu w kontenerku wysłać jej firmą transportową ? Raz przyjechała do mnie sunia w ten sposób rejsowym busikiem. z Krakowa ( do Wrocławia). Może jest na tyle mała ,że można by ja wpakować w duży karton z dziurami , wstawić wodę , położyć kocyk i by dała radę dziewczyna.W końcu to tylko 170 km.
  16. Dzwoniłam do pani Fifi. Miała sygnał o 22 , że widziano Fifi biegnącą wzdłuż drogi we wsi odległej o 2-3 km od jej niejsca zamieszkania. Poradziłam wydrukować ulotki i rozdawać je ludziom we wsiach wzdłuż drogi.Powiedziała ,że natychmiast to zrobi.
  17. Lepsze są ulotki, bo ludzie nie zapisują nr telefanów z plakatu.A jak zobaczą psa, to nie będą gonić do plakatu po nr telefonu..Trzeba ludziom dawać ulotki w garść. Ambra się dzięki temu odnalazła w 5 godzin.
  18. Lilu, masz kontakt z właścicielami? Drukują ulotki? Może znajdę trochę czasu i podjadę. Zadzwonię jeszcze o pomoc do znajomej, która mieszka w tej wsi.
  19. Jeszcze dumam , może coś wykombinuję.Zaraz sprawdzę odległości na Targeo. Niestety, sprawdziałam i ludzi , których może bym poprosiła o pomoc, mieliby też do przejechania ok.300 km.Szkoda.
  20. Ale Bilon przy Fifi jest wielki.Jej wystarczy malutki prześwit.
  21. a niech to cholera. Nie mogli jej w domu zostawić? Jutro do nich zadzwonię.Zobaczę co się da zrobić. Jutro[URL="http://www.dogomania.pl/editpost.php?do=editpost&p=17353127"][IMG]http://www.dogomania.pl/clear.gif[/IMG] [/URL]pod kościołami można by ulotki rozdawać.
  22. cały czas monitoruję głosy na Krakvecie, żeby w razie potrzeby uruchomić rezerwowe siły.Ale sytuacja jest dobra i musiałby się jakiś cud zdarzyć ,żeby Pipi przegrała. A świniaczki są przecudne.
  23. Biedne maleństwo, a gdzie on jest?
  24. i tu też cisza. wywiało togaa czy co?
×
×
  • Create New...