Poker
Members-
Posts
84959 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Piękne allegro dla Luny.Fajna suńka. Może ktoś się znajdzie kto ja pokocha.
-
[quote name='Soema']Crazy już w domu od dawna, było info na wątku. Fajny dom ma z trójką dzieci :) Domyślam się... nie ma żadnych wieści.Czekam na jakikolwiek znak, że się pojawiła...[/QUOTE] A jak taki znak będzie to co? Przefruniesz na skrzydłach? Budrysek miała jakiś sygnał, pani nie zadzwoniła.Może Budrysek była tam.Ja bym się przeszła trasą od ciepłowni do tej pani. Nie wiem w ilu miejscach zostawiane jest jedzenie dla niej. Moze trzeba tylko w 2. miejscach zostawiać, może się przyzwyczai i wtedy łatwiej będzie ją upolować.
-
Jeżeli stan suni poprawił się , to bardzo dobrze. W tej sytuacji nie ma sensu jej wozić dalej tylko szukać DT i to myślę ,ze dobrze by umieścić w tytule wątku + że potrzebne osoby do pomocy w opiece w lecznicy. Jeżeli chodzi o łóżko Uleny to można kołdrę czy koc zawinąć w gruby worek fioliowy na śmieci, taki na 120 l i na to położyć warstwę ligniny, którą i tak lecznica podkłada lub stare szmatki do wyrzucenia.trzeba minimalizować koszty na takie cele, bo kasa może być potrzebna na ważniejsze rzeczy. A pieluchy "ludzkie" zakłada się psom.Jest kilka wątków na dogo o psach w pieluchach. Czekamy wobec tego na informacje o wynikach badań, o jej stanie obecnie i jakie są zamierzenia lecznicy wobec niej.O tego należy uzależnić co robić z sunią dalej.
-
Mnie tez interesują dalsze losy psa. Czy ludzie z Wrocławia jakoś zareagowali ?
-
Chciałabym wiedzieć co oprócz kroplówki dostaje Ulena ? czy był kontrolowany poziom mocznika? czy był badany poziom kreatyniny i fosforanów w krwi? Ropomacicze może przebiegać z niską leukocytozą przy tak wyniszczonym organizmie. Bez względu na wszystko USG powinno być zrobione. Czy któraś z Was może się o to spytać? I dowiedzieć sie konkretnie ile ona zjada dziennie? O wagę nie pytam , bo jest napompowana płynami. Gdzie ona siusia jak wstaje? Jak można leczyć psa , jeżeli nie zna się przyczyny tego stanu? Co to za ciąganie psa po stołach? Do USG potrzebny jest 1 stół. Mam wrażenie ,że podejście wetów do suni jest za bierne. Może i mają dobre serce, ale czasem to nie wystarczy. Kto w sumie jest decyzyjny w sprawie suni, bo się już pogubiłam.
-
5 tygodniowy niewidomy DONek do uśpienia. ma DOM!!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']z hodowli z papierami[/QUOTE] no tak, kasy z niego nie będzie.Co za hodoffla :angryy: -
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
Poker replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Cudna ta mała. W samym spojrzeniu już można się zakochać ,a co dopiero jak się ją ma na wyciągniecie ręki. Że też jadę na urlop :roll:, nie mówiąc o tym ,że Nafi jeszcze nie złapana. :shake: Wpłacam na małą 40 zł w imieniu rodzinki , która adoptowała od nas 2 lata temu Merlinkę :loveu: -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
Poker replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Oby się pozytywnie namyślili. Powinni zrozumieć ,że nie każdy pies od razy pała miłością.jak zresztą i ludzie. -
To w końcu z którym domem rozmawia Nestor? Ze Szczecina?
-
Może by zmienić tytuł wątku. Napisać ,ze pilnie potrzebne osoby z okolic Magdalenki lub tu gdzie jest . Ona musi jeść regularnie i czuć ludzia koło siebie. Co jest robione w związku z wysokim mocznikiem? A co kreatyniną i fosforanami we krwi. ? Poziom fosforanów mówi czy jest to przewlekła niewydolność nerek.
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Poker replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Aż serce skacze na widok Górki. Pewnie byli na plaży o 5 rano to i pusta była. -
Bidulki czasem szczekają , bo wołają swojego ludzia. Łudzą się jeszcze ,że zapomniał tylko na chwilkę i psie.
-
z którą panią rozmawiałaś? Z tą gdzie byłam ? I oni będą w schronie?
-
A czym ona przepraszam niby koopka, jeżeli je kilka kęsów dziennie? Jeżeli ona dostaje tylko kroplówkę , może inne leki i lecznica czeka aż ona sama zacznie jeść, to myślę ,że nie jest dobrze. Wskutek niejedzenia przez Ulenę przez długi czas doszło do zaniku produkcji soków trawiennych. Mój poprzedni pies też prawie nie jadł przez ok. 2tygodnie, najpierw z choroby ,a potem miła wstręt. Psia dietetyczka zaleciła mi , abym kupiła tłusty boczek, ugotowała, zmiksowała i małymi kulkami wkładała do gardła jak się podaje leki. Wodę podawałam mu strzykawką zamiast kroplówki,żeby pobudzić układ pokarmowy do pracy. Udało się i chłopak zaczął jeść sam po 3 dniach. Podawanie jej kurczaka raz na kilka dni jest nieporozumieniem i nie mam tu na myśli Was, bo nie możecie cały czas siedzieć w lecznicy. To rola lecznicy zrobić wszystko , by psu pomóc. A z opisu mam wrażenie ,że ona jakby czeka czy Ulena da radę czy nie.
-
Iwan -labkowaty mam dom i swoja kanape w domu bez dzieci-dzieki:)
Poker replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Ale ma dobrze