Ona jest w stresie i może się tak zachowywać ze strachu. ja stosuję metodę kija i marchewki. Na zaczepki wobec moich psów reaguję słownie ,ale ostro, mocnym i zdecydowanym głosem. Micha moim psom najpierw i smaczki też. Gdy tymczasowiczka jest grzeczna, to głaskanko i chwalenie.
Musicie uważać, bo może być zazdrosna o michę.Może na początku karmcie w osobnych pomieszczeniach i jak zjedzą , to zabierać miski.
Nie nadskakujcie jej w ramach wyrównania dotychczasowej niedoli. Może jednak teraz nie okazujcie mocno miłości Waszej suni w obecności szarej ,żeby nie wywoływać zazdrości/
Ja akurat zapoznaję nasze psy z nową sunią u nas w domu. Moje czują si pewniej,a nowa mniej pewnie , więc od razu jest zepchnięta na 2.plan. Z tym ,że moje psy są ogólnie bardzo gościnne.
Trzymam kciuki za adaptację całej rodziny do nowej sytuacji.