Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. sharma boska.. te oczy.... :loveu:
  2. cwana gapa ze świerzbem :evil_lol:
  3. tu sie nie dziwię - ziółka najczęściej sa wstrętne :evil_lol:
  4. śnieżynka jest prześliczna! istne cudo. oby domek okazał się dobry. trzymam kciuki!!! chciałąm jeszcze napisac, że na bieżąco sledzę watek, choc nie piszę i jestem pod wielkim wrażeniem sprawności waszych działań. raz-dwa, bez zbędnych gadek i wszytsko posuwa sie do przodu. duzy szacunek!
  5. jak ogłoszenia, oglądane?
  6. być może doszła, ale teraz inne pilne rzeczy sie dzieją u nas... ja będę mogła zosie zostawić sama na dłużej może we wtorek, no może w poniedziałek, to sie okaże.
  7. [quote name='gonia66']Mikuś!!Zadna z cioteczek tu nie zamawiała ani biegunki ani tym bardziej wymiotów:razz: Popraw się chłopie i to szybko, bo inaczej wyślemy do Ciebie delegację i sprawi Ci...hm.....no właśnie...ciekawe co Ci spawi jak Cię zobaczy..Ty to dobry cwaniak jestes..wiesz, że jak tylko Cie zobaczy ktokolwiek, to wszystko natychmiast Ci się upiecze...no dobra- wygrałeś..ale przestań się już wygłupiać..proszę...:loveu::loveu::loveu: nowy dywan :laugh2_2: [quote name='Klaudus__']Dzisiaj w nocy Miki docenił moją kuchnię... :evil_lol: Miał dwie miseczki z jedzeniem... Jedną z gotowanym, a drugą z puszką... Zjadł gotowane co do kawałeczka... A puszka nawet nie ruszona... :evil_lol: Taka jestem dumna :cool1: O! :evil_lol: jka mi zośka nie chciała jeść kiedyś gotowanego, to jej postawiłam czapi przed nosem. zjadła... ale byłam obrażona :cool1:
  8. jest ok, figa. kama sie nie odzywa... to wygląda, ze nici z domu. przeciez by nam dała znać, jkaby takie cudne wieści przyszły...
  9. mam wielką nadzieje, żeby nam sie udało pomóc promykowi. ta akcja z dt była załamująca.
  10. ludziska, nie zapeszajcie, bo będzie na was!!!
  11. Barbiniu trzymaj się! JoSi, straszne te wyniki rtg. skąd takie coś, od czego? przeciez nie całe życie, tyle lat by niew wytrzymała. a może? ten pies tyle wycierpiał.... mamy obowiązek pomóc. zrobie bazarek, byc może nie jutro czy pojutrze, bo mam zobowiązania wcześniejsze, ale zrobię.
  12. [quote name='majqa']Jęcząca ortografia, istotnie wynikająca z potwornego zmęczenia, poprawiona, przynajmniej na wątku. Wstyd za aukcyjną biorę na własną klatę. Wizja jeszcze nikomu nic nie uczyniła, o zagrożenie moją możesz być spokojna. ;) Zresztą, jej miejsce zajęło marzenie, a raczej dwa. Pierwsze - przeczytać Twój tekst SBD i druga - byś uprosiła zaprzyjaźnioną Panią redaktor o tekstową pomoc psiakom. Fakt pozostaje faktem, co fachowiec to fachowiec. Ja z przyjemnością złapię oddech i odświeżę sobie pamięć o fajowskim stylu Filipinki. Eony temu miałam nieukrywaną przyjemność zatapiać się w lekturze tego czasopisma.[/quote] hmm, przekażę, nie wiem, być może, ale że byłoby to z pożytkiem, to jasne. niemniej jednak twoje teksty majqa zostały ocenione wysoko, jako talent do konkretnego stylu. zwłaszcza po opisaniu targetu :eviltong:. zreszta to widac po wynikach.... te drobiazgi jęczące nie maja najwyraźniej wpływu :razz:. to ja się czepiam i choc pewnie z pozytkiem dla polszczyzny, to być może ze szkoda dla psiaków?? co do mojego tekstu - ja mam starsznie ciężkie pióro - lepiej i szybciej mówię, niz piszę, a jak juz mam pisać na zamówienie, to mordęga tygodniowa :diabloti:. zreszta moje próby ogłoszeniowe sa przeciętne... ale krytyka (twórcza, rzecz jasna :razz:) wychodiz mi bosko :oops: [quote name='Erazm']Jaki z tego wniosek( i nie trzeba byc redaktorem w Filipince) - NIE CALOWAC SIE:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] erazm, ty potrzebujesz porady zdecydowanie :evil_lol:
  13. ale za to awatarki nam nie znikają :eviltong: :evil_lol:
  14. awatar znika róznym osobom, dziś widziałam ( i nie tylko dziś), to nie wyrocznia, to maszynka. ja tam 2 dni po operacji nie mogłam jeść, bo koopa i ewentualne zatwardzenie kontra szwy... fakt, może by ja dożywić dożylnie, silniejsza bedzie? koss - zosia ma małą zmianę, szybko przyuważoną i obserwowaną od ok roku (teraz ma 12,5x 11,5 mm, mała bździna), dobrze usytuowana, na zewnątrz, bez widocznych cech nowotworzenia... niemniej jednak rośnie, choc powolutku. onkolog chce koniecznie histopatologię - mimo, że przeciez sytuacja jest wręcz idealna, co do czasu diagnozy i operacji, nie ma niebezpieczeństwa rozlania etc...
  15. wiem, ze sprawdzony, dlatego część pierwsza, obszerna, jest poezją. część lekarska jest ewidentnie inna w stylu i każde przedłużanie o dodatkowe, zbędne wyrazy sprawia, że człowieki nie doczytają. ale to tak na marginesie w sumie. i jeszcze na marginesie, że styl trafiający do serc (ewidentny talent majqi) nie wyklucza poprawności językowej :eviltong:
  16. jak linkowałam bazarek znajomym, to pisałam, że leczenie opłaca hundehilfe, a my zbieramy na drogi dt. tymczasem koszty leczenia tez są w allegro wymienione - to się nie klei. może jakoś inaczej - dodatkowe koszta leków, sprzetu rehabilitacyjnego, czy jakos tam? bo wiecie... EDIT: która wersja tekstu poszła do Isadory? dziwne rzeczy tam widzę. np "ostrożne spekulację karza się liczyć.." Isadora zmień na "każą", ortografia jęczy.... ja bym tą wizję wywaliła jednak. liczyć się z wizją? a co ona takiego mi zrobi, ta wizja ;-)?
  17. ze mnie nic nie wyciagniesz - ja na czuja robię,a i tak zośka, jak zdenerwowana, przejeta - ciagnie i cześć. atu jeszcze słuch - to jak szkolić? jakąś mądrą osobę trzeba spytać.
  18. koss, dzięki, przyda się :loveu:. ale wiesz, nie rozumiem - [B]dlaczego u ludzi histopatologię się robi,a u psów nie ma potrzeby? [/B] i czy fakt, że u kogos wycięcie guza kończyło sprawę oznacza, ze jest to normą wśród tumorów? a ja bym bardzo chciała wiedzieć, z czego się śmiał :eviltong:- w końcu to wiedza, argument jakiś. serio, bez ironii mówię. często sie wymądrzamy (ja to nawet swojemu chirurgowi powiedziałam, ze najchętniej to bym mu w czwartek dawała rady, jak skalpel trzymać :diabloti:), czesto pewnie bez podstaw, ale jedno wiem - niektórzy dogomaniacy, doświadczeni konkretnymi shcorzeniami u psów, wiedza więcej, niz przeciętny wet. zreszta podejrzewam, że rodzic mający dziecko z jakąś konkretna choroba, o sposobach leczenia, wspomagania, rokowań -wie więcej niż przeciętny internista.
  19. a co z tym kalendarzem, na którym falbi miał być w charakterze rozkładówki :p? już jest, rozszedł się? mówione było, z epieski z kalendarza dostaja szybko domy....
  20. juz widzę, że moje linkowanie działa.
  21. i co, myslicie, ze tą śwnikę podrywa? w małym ciele wielki duch!!!! :evil_lol:
  22. na ten tj na styczeń, czy luty :cool3:?
×
×
  • Create New...