Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. dziewczyny, nie załamujmy sie. taki wątły kontakt był. pirerwsze koty za płoty, znajdzie dziewczyna dom.
  2. czekajcie czekajcie, ktos tu napisał, że Iti nie jest szczeniakiem :crazyeye:? dałabym sobie uciąc kilka rzeczy, że to dzieciak!!
  3. Isadora, ale że co? cos nowego? czy to, o czym pisałam, że są postepy w leczeniu? jedni znajomi pisali, ze zrobili przelew, ale zanim była info o tytule przelewu, mam nadzieje, ze jakos dojdziemy....
  4. znam go, przewija się chłopak. klasyczna urocza pokraka :diabloti:
  5. to sie mieniać będziemy. nie musZe mieć na stałe, zwłaszcza, ze na razie mi się nie przyda.
  6. [quote name='diuna_wro']hm, nie byłabym pewna, że tę wagę czynu można jakkolwiek analogicznie zmierzyć. Pozbawienie matki chorego, malutkiego dziecka szyb w samochodzie, a co za tym idzie samochodu (teraz bedzie autobusem małego wozić do szpitala) wydaje mi się o całe piekło cięższe od instyktownych działań zwierzęcia z mózgiem wielkości ludzkiej pięści.[/quote] i czyn ten zasługuje na proponowane konsekwencje? serio? to jest duży wandalizm, ale nawet u hammurabiego nie zasługiwałby na wytypowane tu kary... [quote name='żabusia']Jak chcą kobietę (i to TAKĄ CUDOWNĄ kobietę) zastraszyć i pozbawić ją środka transportu to waga czynu jest, jak dla mnie bardzo duża tak więc nie przekonałaś mnie :lol: No chyba, że na tym osiedlu tak się co jakiś czas dzieje i nie należy łączyć jej opieki nad niepełnosprawnym psiakiem z tym aktem terroryzmu :angryy: Wiadomo, czy komuś coś podobnego już się tam przytrafiło?[/quote] czytajta ludzie posty. jedno za daleko idące przypuszczenie i od razu nagonka. ona tak sobie rzuciła, ze to za itiego - nie ma żadnych przeslanek, z tego co wiemy to zwykły pijany wandalizm. ale jak sie bawimy to pojadę sobie: z punktu własciciela kury, to sorry, ale nastepuje smierć ptaka- pomijając, że ginie rozszarpana przez psa, zamiast rach ciach tasakiem (hmm, nieźle to brzmi), to jeszcze pozbawienie posiłku - byc moze biednej matki karmiącej swe dzieci, jesli tędy idziemy. i dalej widze, że nie patrzymy równo na każde żywe strworzenie, to pies, kura, człowiek :cool3:? naprawde, wynika jakies olanie sytuacji kury tutaj - dla niej nie chodzi o psi instynkt tylko o jego wpływ na inne żywe stworzenia. bo jeszcze-co do właściciela kury: na innym watku była taka dyskusja i ktos opowiedział, że brat/kuzyn? choduje kury, uwielbia kury, każda ma imię, weta, ksiazeczke zdrowia pewnie - i co takiego fana kur obchodzi instynkt psa, jak mu ukochana kurę zamorduje? sorry, ale bądźmy konsekwentni.
  7. żabusia - ale nie chodzi mi o przyczynę przewinienia, tylko o wagę czynu. i dlatego zamierzam traktować analogię za trafną :eviltong:.
  8. własnie to moja mama - bo ona nie wzięła pod uwagę, że b.obama jest mulatem, czyli wiecie, "w typie" ;), a barak jest czystej wody murzynem, 100%, o! ale wiadomo, po kim ma imię. chłopiec jeszcze barakuda na żywo nie widział, w tygodniu mieszka w zalesiu górnym z babcią, bo tam jest lepsza szkoła i on sie tam lepiej uczy.
  9. też może być. a w ogóle barak, to znaczy 'błogosławiony" :cool3:
  10. jest tez chustka po baraku. tylko musze ja wyprać, bo sponiewierał ja nieźle w zabawach z jadźką. aaaa, to dam orphie, niech pierze... pani pies pobrudził mojemu pieskowi chusteczkę :p
  11. dziewczyny, uspokójcie się. rozstrzelanie za wybite szyby? to jak cios łopatą w głowę psa za uduszenie kury. przystawiajmy tą samą miarę do wszystkich stworzeń, co :cool3:? no kleszcze, komary - pójdę na ustepstwa :diabloti:
  12. :loveu: teacherka, bosko. gratuluję i pozdrawiam suńkę. niech zdrowieje z każda minutą :-)
  13. pomyliłaś sie, to nie ten. obama, to jeszcze,a barak? to jak michał czy jędrek... normalne imię, a niejednemu psu burek, no nie :razz:?
  14. to co, mamy sie edytować? ty tez mru - dostałaś telefon i nie dzwonisz!?!?!? oj, nieladnie, to sabotaż :diabloti:
  15. dziewczyny, co jest! raport proszę nam tu na już!!!! bo nas nerwy zjedzą.
  16. [quote name='ma_ruda']Moim zdaniem warto zrobic histopatologię choćby dla własnego spokoju. Poza tym wydaje mi się , że w przypadku takiej mało zaawansowanej zmiany, diagnoza guzka u Zosi tym bardziej ma sens- gdyby jednak okazało się, że to wymaga leczenia onkologicznego, to jak wiadomo im wcześniej tym lepiej. Moja sunia kilka miesięcy przed guzem na śledzionie miała usuwany maleńki guzek z powieki. Lekarz nie pytał mnie nawet czy chcę zrobić badanie histopatologiczne, bo unał, ze to najprawdopodobniej niegroźne tzw "dzikie mięso". Dzisiaj nie mogę sobie darować, że nie poprosiłam wtedy o zbadanie tego, bo teraz zadręcza mnie niepewność czy to nie od tego się wszystko zaczęło. Nie doradził mi też zrobienia nawet podstawowych badań, żeby ocenić ogólną kondyncję Puni. Wtedy wydawała się zupełnie zdrowym psem, mimo że miała 14 lat. Nigdy wcześniej nie chorowała. A pół roku później juz jej nie było:-(.[/quote] dokładnie. dlatego tez histo u zosi zrobiłabym, nawet jak ani chirurg, ani onkolog (co niewiarygidne) by mi nie zalecili. [quote name='Shady']Zupełnie zbędna ironia. Nikt z nas za specjalistów w dziedzinie onkologii się nie uważa. Dlatego właśnie uważamy (przynajmniej niektórzy), że im pełniejsza diagnoza tym większa szansa na skuteczne leczenie. Obserwujemy niemalże na codzień pracę [B]specjalistów[/B] w tej dziedzinie i stąd nasze wnioski i uwagi. Po co strzelać na oślep, skoro można mieć precyzyjnie określony cel. Po co błądzić po omacku, skoro latarka jest w zasięgu ręki? To nie jest kwestia tego, że się próbuję mądrzyć. To po prostu kwestia zdrowego rozsądku i podstawowej logiki w postępowaniu. A skoro już jesteśmy przy ironii, to jeżeli Twój brat-specjalista-onkolog za normalną praktykę w leczeniu ludzi uważa rezygnację z badania guza i podejmuje leczenie nie wiadomo czego, to podaj proszę jego nazwisko, to będę wiedział, kogo unikać jak ognia. [B]I nie stanowi dla mnie różnicy to, że rozmawiamy tu o psach. Im również należy się najlepsze leczenie na jakie nas stać[/B].[/quote] własnie - stąd moje wcześniejsze pytanie o histo u ludzi.... entera, koss i inni - bardzo dziekuję za jutrzejsze kciuki!
  17. hihi - i tak sie tworza plotki :evil_lol:
  18. rozpuszczone bydle z tego chapka. skandal :loveu:
  19. wypchaj sie sianem :eviltong:. przestań kokietowac :mad: i poproś o przeniesienie wątku. [B]kto też tak mysli, ręka do góry![/B]
  20. [quote name='majqa']Absolutnie na serio to piszę...potrzebny jest tekst dla oskalpowanej suni, do allegro (mój pierwszy baner z prawej) i to na przysłowiowy gwałt. Jest tam dramatyczna prośba, z odpowiedzią na którą się nie wychylałam. :-( Wstyd byłoby mi nawalić, a dziś to niemal pewne. Zerknij SBD, może spróbujesz???[/quote] majqa, wiszę 3 bazarki, 3 serie ogłoszeń i dwa wątki, jutro operuję zosię (tzn chirurgiem, nie sobą) - nie moge teraz, bo zawalam inne sprawy, zanim nie nadgonie, nie obiecam niczego. ale tekst allegrowy bedzie nastepny w kolejce, ok (na wasza odpowiedzialność za wyniki :eviltong:). [B]diuna [/B]to moja mam zawsze powtarza: dobre uczynki sa natychmiast karane. pytanie, czy te szyby z powodu psa? skąd przypuszczenie, że chodzi o itiego, że to nie jest zwykłe chuligaństwo?
  21. fatastycznie! świetne nowiny. JoSi, 100% racji, pomoc barbi jest priorytetem. to, że czekała tyle lat, zanim ja ktoś zauważył - to wielka przewina. mamy moralny obowiązek wynagrodzić jej wszystko.
×
×
  • Create New...