-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
Ciociu tygrysiczko choc w 100% procentach wiemy ze to ten domek, ale dopiero w srode mala bedzie miala sciagniete szwy i dopiero w srode bedzie podpisana umowa adopcyjna a kiedy ciocia Ulka zmieni tytul to juz ja nie mam na to wplywu. Ale nie umieraj nam ciociu bo kto nas bedzie wspieral tym bardziej ze hepy end jest taki jak w filmach fabularnych. :loveu::loveu::loveu:
-
Rozumiem ze ze jest twoj podopieczny i chcesz zawrzec umowe na siebie jak rowniez miec kontakt z pania po adopcji, to mozesz sobie zalatwic bezposrednio jak ty lub kto inny przywiezie psa. Tylko sprobuj nas zrozumiec my nie mamy jednego pieska podopiecznego, nie mamy schroniska i robimy wszystko zeby psy blakajace sie zaginione, znalezione nie dostaly sie wlasnie do schroniska, nie jestesmy jeszcze Fundacja wszystko jest w trakcie zalatwiania a czasu naprawde brak biorac pod uwage ze dzialamy na dzien dzisiejszy w trojke. Podobnie jak ty chcialabym po adopcji moc od czasu do czasu zapytac o psa. Ale powtarzam raz jeszcze nie moge dac ci numeru telefonu przed adopcja, mozemy ci obiecac od czasu do czasu fotki dla twojego i naszego zadowolenia jezeli Bej trafi do nas. Gdybys zajrzala na nasz watek to sama zrozumialabys ze nie mamy ani chwiluni i wiedzialabys ile psow idzie do adopcji jak rowniez w kazdym przypadku pilnujemy podpisania umowy oraz kontroli poadopcyjnej jezeli mamy jakies watpliwosci. Ile masz czasu na podjecie decyzji sama powinnas wiedziec, gdyz nasz Onek czeka. Piszesz mi rowniez ze nie mozecie psiaka dowiezc czyli rozumiem ze domek jest wolny bo my tez nie mozemy po niego przyjechac.
-
Nie obrazilam sie ale rowniez napisalam ze swoj teren znam najlepiej i jest Onek na to miejsce u nas, biorac jednak pod uwage ze nasz Onek jest zdrow i narazie w DT pomyslalysmy z dziewczynami ze damy Bejowi pierwszenstwo lecz telefonu do pani nie podam. Dlatego bardzo prosze o szybka odpowiedz zeby mozna bylo zwolnic nasz DT.
-
Neigh jezeli uwazasz ze my nie potrafimy przeprowadzic rozmowy jak rowniez kontroli przedadopcyjnej to jest mi przykro ale kazdy wlasny grunt zna najlepiej. Jedno moge ci obiecac ze psa mozesz przywiezc osobiscie i podjechac razem ze mna na miejsce. Rozmowa przez kilku posrednikow nigdy nie przynosi dobrych efektow, znam to z wlasnego doswiadczenia. A decyzja nalezy do was,psow w potrzebie nie brakuje i odpowiedz chcialabym znac w miare mozliwie szybko, poniewaz psy czekaj na domy a nie odwrotnie.
-
Mam dobra nowine dla Beja, mozecie go wyciagac ze schronu i przywozic do nas czyli do Chrzanowa, bedzie mial dom docelowy i jezeli jego lapka bedzie nie do zoperowania i bedzie musial byc kaleka do konca swoich dni to pani to nie przeszkadza, najwazniejsze zeby nie byl agresywny. Do towarzystwa bedzie mial 12 letnia sunie i za plotem kury ktorych miejmy nadzieje nie bedzie gonil. Acha i 13 arowa dzialke. Niestety tak jak pisalam wczesniej obiecalam ze do weta zabierzemy go i koszty jego leczenia pokryjemy bo panie nie ma na to czasu jak rowniez nie jest zbyt kasowna ale serce do zwierzat ma a to jest najwazniejsze. Czekam na wasza decyzje.
-
Dogomaniacy z Olkusza i okolic wklejam wam watek chrzanowski i prosze pilnie o pomoc w przygotowaniu plaktu ktorym mozna bedzie oplakatowac protest przeciwko akcji w libiazu. Ostatnie posty na tym watku mowia o akcji wylapywania psow i kotow w Libiazu przez schronisko w OL. Oprocz tego zamierzam osobiscie pojsc do UM Libiaz w tej sprawie. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68471 PILNE!!!!!
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Wiadomo dla chcacego nic trudnego, ale po co chciec najprostsza droga najlatwiejsza i niewazne ze tu chodzi o zycie, przeciez to tylko pies:-( -
Koffi ma dom, ktos ja pokochal taka jaka jest :)
Ada-jeje replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
milcz Ewciu tym razem ci pozwalamy :razz: -
Z ta wetka zetknelismy sie nie dawno ale jest naprawde wspaniala sama juz nie wyrabia finansowo a cigle pomaga takim wlasnie bidom chce ja zapytac czy ona moglaby by wziasc psa do siebie na DT i zalatwila operacje w Oswiecimiu bo ja wiem ze domek jest juz dzis tylko pytanie czy mozna psa dac do domku w ktorym pani pracuje i nie moglaby jezdzic z nim do weta tym bardziej ze wet jest oddalony od nas okolo 20 km.
-
epe byles juz na watku naszego psiaka potraconego ktory jest pod opieka wetki o wielkim sercu i to ona zalatwila dla psa operacje wszystko na kreche a my zobowiazalismy sie pokryc koszty leczenia i z tym Onkiem z tego watku chcialam rowniez ja o pomoc poprosic.
-
Mysle ze do soboty powinnam sie wszystkiego dowiedziec, i wtedy bedziemy mogli podjac jakas decyzje.
-
Jezeli ktos z was moze przyslac zdjecie rentgenowskie tego Onka to bardzo prosze o info na PW, Jesli same nie dacie rady w Warszawie bedziemy cos kombinowac u nas. Jutro porozmawiam z wetka o zlotym sercu moze cos wymislimy razem. U nas jest domek chetny na Onka tylko pytanie czy zgodza sie na psa ktorego trzeba leczyc i niewiadomo ile wyniosa koszta czy jestescie w stanie pokryc koszta leczenia, napewno nie beda wyzsze jak w Warszawie. Mamy u wetki Onka po wypadku w o wiele ciezszym stanie i wierzymy ze bedzie zdrowy.
-
Koffi ma dom, ktos ja pokochal taka jaka jest :)
Ada-jeje replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
Ale argumenty podane przez panstwo przemawiaja za ich racja i jesli tylko zabranie Koffi ma sie odwlec do 3 listopada to przeciez nic sie zlego nie stanie. -
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Ada-jeje replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
baffi wreszcie sie udalo. :loveu::loveu::loveu: