Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Dorothy gdyby pies jechal do ciebie na DT to moglby zachaczyc o Chrzanow moze akurat by to byl ten pies na ktorego jest domek. Niestety panstwo nie maja dostepu do netu i tylko przez telefon mozna im opisac psa. Poznalam juz te pania osobiscie, byla ogladac wczoraj moja Megi ale nie byl to zachwyt od pierwszego wejrzenia. Niemniej jest to dom z ogrodem i pies ma mieszkac w domu a nie na zewnatrz, sa zainteresowani wlasnie terierkowatym lub mlodym bokserem.
  2. pajunia dobro zwyciezyc musi, :lol: niepotrzebne tylko klopoty ktore, zabieraja cenny czas :-( a moglby byc spozytkowany na ratowanie zwierzat. :angryy:
  3. Z Shirka to juz Ulka zadecyduje co robimy dalej, jak tylko wejdzie na dogo.
  4. pajunia a ty to tylko hurra!!! dla Koffi krzyknac umiesz a dla reszty naszych podopiecznych to juz nic, to zero entuzjazmu z twojej strony. :eviltong:
  5. to ciagnij dalej zycze ci tego z serca, biorac pod uwage Nicol. :p
  6. hi hi hi ty to naprawde kombinujesz jak kon pod gore ciekawa tylko jestem jak dlugo tak pociagniesz. :lol::lol::lol:
  7. Czas najwyzszy zeby Nicola wreszcie ujrzala swiatlo dzienne bo domyslam sie ze o nastepna leonbergerke chodzi, ktora rowniez jest na DT.
  8. Ciekawa tylko jestem czy twoj TZ juz wie ze nastepna suka rasy shitzu jest twoja a nie na DT a swoja droga zeby nie bylo nieporozumien pomiedzy psami to nie shitzu dostaniesz, owszem babe ale co najwyzej te bialo czarna z intrewencji w Trzebini.
  9. No to kamien z serca Ewciu, bo narazie z Ulka zajmiemy sie czyms innym, ale w odpowiednim momencie znow wkroczymy z pomoca.
  10. Widzisz Ewciu czyli jutro musi sie znalezc u ciebie nastepna przytulanka, zeby Dino nie tesknil. :lol:
  11. Tak rzadko zdarza sie nam na dogo cieszyc ze musimy to wykorzystac :lol: znacie ta piosenke "taki dzien sie zdarza raz" :multi::multi::multi:
  12. epe ty tylko zobacz inny watek o naszym Onku chrzanowskim a ci wlosy wypadna, juz mamy nastepna dogomaniaczke i bedziemy miec wiesci na bierzaco, oby wszyscy mieli dostep do netu, och pilibysmy do upadlego ze szczescia.
  13. Ewcia nie tylko besti kochanej Tince, ale wszystkim naszym psiakom, ja chyba zwariuje dzis ze szczescia, a ty sie nie martw bo napewno cos jutro dostaniesz na DT zebys sie czasem nie odzwyczaila, a teraz na zdrowie!!!
  14. Niezapominaj ze jestem bez auta dzis i dlatego siedze tylko na dogo i przy telefonie i tak jeszcze nie wiesz wszystkiego co sie dzis jeszcze wydarzylo, byla interwencja policji na moje zgloszenie, i nie wiem jakie zostaly podjete kroki przez weterynarie powiatowa ale dowiem sie w przyszlym tygodniu, zostal zabrany nastepny szczeniak z interwencji na Dt i jeszcze takie inne sprawy. Ulka padnie trupem jak wejdzie na dogomanie i zobaczy ile roboty czeka na nia.
  15. hej margotak kochana [SIZE=3][B]W I T A M Y C I E S E R D E C Z N I E !!![/B] [/SIZE][SIZE=2]Spadnie nam troche pracy przez zalogowanie sie na naszym forum a w szczegolnosci na watku ONka bo bedziesz mogla nas na bierzaco informowac o jego losach a jakbys tak jeszcze fotki wstawic mogla to juz wogole bysmy cie kochali jeszcze bardziej. Bardzo mila niespodzianke nam sprawilas i mamy nadzieje ze nie tylko na twoim watku bedziemy cie widzeic ale rowniez na wszystkich watkach zwlaszcza chrzanowskich.[/SIZE]
  16. Tosia ty lepiej trzymaj kciuki za nastepny dom Schirki bo chyba cos sie kroi. :crazyeye:
  17. Wiesz a ja mialam ochote na szampana ktorego oczywiscie nie mam w domu, na drinka nie mam soku w domu, na wino nie mialam ochoty wiec pozostala mi tylko lampka koniaku ktory juz sacze od pol godziny bo czulam juz ze musi sie udac.:multi:
  18. Ewa mnie zabije ale to nic niech strace swoje zycie dla tak wspanialej wiadomosci. :loveu::loveu: :multi::loveu::loveu::multi::loveu::loveu::multi:
  19. Jak do tej pory nie mielismy takiej okazji bo pani przychodzi do domu dopiero po trzeciej a my bylysmy tam wczesniej, nie mialysmy mozliwosci czekac bo nastepne psy juz czekaly na nas.
  20. Loj nie ma zaraz bysmy go skonsumowali :angryy:
  21. Horror tym bardziej ze czlowiek wie ze pies ma szanse wyjsc na prosta.:angryy:
  22. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi::multi::multi:
  23. Edi nie jest to mozliwe, tego psa przyprowadzil syn i wyjechal a matka zostala sama z tym problemem. Jest to osoba wiekowa nie majaca zielonego pojecia jaka wielka krzywde wyrzadzili psu. Przyznaje ze i tak jest dobrze ze zrezygnowala z oddania go do schronu w Olkuszu gdzie od razu poszedl by za TM, bo tam nikt nie dal by mu zadnych szans. Na dzien dzisiejszy jestesmy wdzieczne ze bez jakiegokolwiek problemow dala mu te szanse ze mozemy tam przyjezdzac i probowac dotrzec do niego zeby go zabrac. Tylko ze szukamy osoby ktora by tam mogla chodzic codziennie a nie tak jak my raz na tydzien. Gdyby sie znalazl ktos kto odwiedzal by go codziennie jestem przekonana ze po tygodniu moglby juz psa zabrac na pierwszy spacer byc moze jeszcze w kagancu ale bylby to juz jakis krok do przodu. My niestety nie mamy takiej mozliwosci bo mamy na glowie kilkanascie psow z ktorych jedne znajduja domy ale na ich miejsce natychmiast sa inne.
  24. Wierzymy jednak ze dom ktory bedzie nastepnym domem dla Shiri bedzie tym ostatnim. :lol: Coz pogodzmy sie z tym ze nie jest to ani pierwsza ani ostatnia nieudana adopcja. Skoro jest taka wzmianka w umowie adopcyjnej to jest ona po to ze nalezy sie z tym liczyc jest to wpisane w ryzyko adopcji. :placz:
  25. Tak wiec po kilku dniowym pobycie u pani Beaty, nasz ONek trafil dzis do domku docelowego. Wiecej info na ten temat w przyszlym tygodniu po podpisaniu umowy adopcyjnej, i miejmy nadzieje ze rowniez beda juz fotki z nowego domku. :multi::multi::multi:
×
×
  • Create New...