-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martens
-
[quote name='gops']10-letnie odpowiedzialne dziecko zrobi dokaldnie to samo co ja bym zrobila bedzie chcialo bronic pupila naprawde uwierz znam mase 10-12 latkow wychodzacych ze swoimi pupilami , trenujacych z nimi psie sporty i bardzo odpowiedzialnych [/QUOTE] Tylko, że nie chodzi już nawet o odpowiedzialność dziecka,tylko odpowiedzialność reszty świata - a wiesz jak z nią jest... Ryzykowałabyś, że Twoje dziecko może zostać poważnie pogryzione przy ataku innego psa na Waszego?! Dobrze, może z atakiem amstaffa i dorosly nie da sobie rady, ale prędziej zachowa zimną krew, pomyśli jak rozdzielić psy, żeby nie zostać samemu pogryzionym, zadzwoni na policję czy SM... A dziecko w pierwszym odruchu zasłoni psiaka, będzie odciągać agresora - rozumiesz że może stać się tragedia, ale dziecku?! I faktycznie, jak jest takie podejście, to może i lepiej że takie przepisy są wprowadzane.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Unbelievable'][url]http://www.dogomania.pl/usercp.php[/url] powinno działać ;)[/QUOTE] Już działa, jakoś przejściowo się schrzaniło. [quote name='Izabela124.'][url]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_3555.jpg[/url] jakie małe niewiniątko:loveu:[/QUOTE] Co Wy z tym niewiniątkiem?? :evil_lol: Wiem, będziecie krzyczeli, ale wczoraj był pierwszy wieczór wściekłej, iście stafficzej zabawy z TZtem ,a ja nie cyknęłam ani jednej foty :oops: Patrzyłam jak zahipnotyzowana... Goowniarz ma dopeiro 9 tygodni, ale już ma charakterek. Szczególnie widoczny jest upór: siedziliśmy na łóżku - skubał uparcie mój ukochany kocyk. Wciskałam mu zabawkę ze sznura, dokuczałam mu nią, żeby się zainteresował - ok, od niechcenia tarmosił, jak nie miał wyjścia, ale w każdej wolnej chwili natychmiast brał się za mój koc. Zcwanił się i spodobało mu się straszenie mopa - zaczął wczoraj lać co 20 minut mikro kałuże żeby mamcia poszła po mopa i żeby było wesoło - tom się wkurzyła i na sprzątanie zaczęłam go zamykać w kuchni - i zaraz sikanie przeszło, bo to już nie było fajne ;) TZ bawił się z nim i z Baryłą piłką i sznurem - mały się rozbestwił, szczypał ją po nogach, próbował udusić jej ogon, ale ona zahipnotyzowana piłką niewiele zauważała, tylko ryczała jak ścisnął za mocno. Wpatrzony jest w dużą koleżankę jak w obrazek, jak ona leci za piłką to i on patataj za nią, a jak ona wraca to zwiewa za TZta i zza niego wyskakuje żeby gonić za następnym rzutem. Jak Baryła nie widzi, próbuje nieśmiało obejrzeć piłkę, ale rzadko ma okazję, bo to jej oczko w glowie, i jak zauważy to zaraz go wypędza. Spodobało mu się obgryzanie spodni TZta i analogiczna sytuacja co z moim kocykiem - czym by go nie interesować, jak by go nie tarmosić, w każdej wolnej chwili wracał do spodni - bo tak :diabloti: Na koniec dostał pierwszej prawdziwej głupawki, obiegł kilkanaście razy pokój, za każdym okrążeniem łapiąc za wspomniane spodnie :lol: Sznurową zabawkę ze dwa razy większą od niego już parę razy wytargał za kark jak na terriera przystało :diabloti: Dziś pierwszy dzień barfowania. Mały wsunął na śniadanie zmielony korpus kurzy. Wcinał aż mu się uszy trzęsły, nie wiem czy dlatego że to odmiana po karmie, serkach wiejskich i gotowanym mięsie, czy dlatego że był wyjątkowo głodny po wczorajszej wieczornej zabawie :) Za to samo mielenie korpusów to horror... Cała kuchnię zaświniliśmy w różowej mazi, szafkę zaoraliśmy uchwytem od maszynki którą trzeba było przykręcić na amen żeby nie latała przy kręceniu - za to szafka jeździła po całej kuchni :p No ale mam w zamrażalniku upchnięte jakieś 2 kilo mazi korpusowo skrzydełkowej i mam nadzieję, że wystraczy to do czasu podawania całych gnatów... Bo myślę, że jeszcze tydzień, dwa, maksymalnie trzy i mały będzie jadł w całości. Tak btw to normalne, że one tak syzbko rosną? Mam go 6 dni a mam wrażenie, że jest wyraźnie większy niż we wtorek :hmmmm:
-
Fotki jak zwykle boskie, każda jak miniaturowe dzieło sztuki :)
-
O to nieźle.. Chyba nie ma nic fajniejszego niż zalane łóżko :roll: Próbowałaś je czymś zastawić, np krzesłami, zeby nie mogła wleźć?
-
Bo teraz oprócz linku do fotki musisz dać wypowiedź przynajmniej 10 znaków... [url]http://i45.tinypic.com/2zqscgj.jpg[/url] Słodka minka :)
-
O no to ładnie... Jak poszła wizyta? Przechowanie smerfa na przyszły weekend nadal aktualne? Jest szansa, że TZ będzie mógł jednak z nim zostać, ale to nic pewnego...
-
[quote name='Dobermania']Ile kosztuje badanie pełne? siebie pytałam i powiedziano mi, że ponad 100 zł a próbki wysyła się do Niemiec, bo tylko tam badają... Czy to prawda? Też płaciłyście tyle za te badania?[/QUOTE] Ja robiłam ostatnio badania na sggw - T4, fT4 i cholesterol - koło 90 zł chyba wyszło, może mniej.
-
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
Martens replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
No ja wiedziałam, tylko lekkiego ćwieka dostałam, jak przeczytałam o amstaffach w petycji o zakazie strzelania do psów przez myśliwych :roll: Co ma piernik do wiatraka? :niewiem: No ale już nasmarowałam do baby maila :) -
Zrób psu podstawowe badania krwi, żeby wykluczyć chorobę nerek przykładowo. Nie przejmuj się, że pies nie mieści się w przepisowych 3%. Barf to elastyczna dieta, niektóre psy mają mega szybką przemianę materii i w młodym wieku bardzo dużo jedzą... Kiedyś [B]Bonsai88[/B] pisała tu, ze jej suka na 3% swojej wagi zamieniłaby się w szkielet ;) Co do tego spadku kalorii - to naprawdę niewielka róznica. Np na jajku po ugotowaniu spada około 4 kcal... A my dziś zadebiutowaliśmy z barfowaniem u szczeniora. Dostał swój pierwszy barfowy posiłek - mielony korpus. Pierwszy raz tak się przyssał do miski, aż mu się przednie łąpy rozkraczyły :evil_lol: Karmy od hodowcy nie jadł z takim entuzjazmem. Zobaczymy jak kupa. Za to mielenie korpusów przeżycie niezapomniane... Pół kuchni w różowej paciai, TZta ręka prawie wyrwana ze stawu :lol: Ja sobie nie wyobrażam mielenia jakichś twardszych kości... Ale że maluch ma już ponad 9 tygodni i jest z tych o pokaźnej paszczy, to mam zamiar szybko zakończyć mielenie i oszczędzić, ręce TZta, kuchenną szafkę i biedną ledwo już zipiącą maszynkę ;)
-
[quote name='gops']dlatego ja pisalam o 10-letnim dziecku a nie 7 :) i o malym psie a nie cane corso :)[/QUOTE] A jak uważasz, co zrobi 10-letnie dziecko, kiedy na spacerze na jego pupilka rzuci się duży agresywny pies bez opieki? Rozpłacze się, ucieknie i zostawi psa na pożarcie? Czy może skończy z pogryzioną twarzą/ręką, bo będzie chciało bronić pupila? Tyle pisałaś w wątku o chamstwie psiarzy o swoich przejściach z atakami agresywnych psów - i nie widzisz nic złego w wypuszczeniu 10-latka samego na spacer z psem na osiedle? Niestety żyjemy w takim fajnym kraju, gdzie wypuszczenie nawet 12-latka na spacer z yorkiem nie jest bezpieczne :roll: U mnie idioci wypuszczają na spacer 7-latka z zaczepnym samcem boksera bez kagańca; chłopiec ma skłonności do straszenia kolegów pieskiem - i jak myślisz, co się stanie, jak wypuszczę swoje hipotetyczne dziecko na spacer z małym pieskiem? Mam się zastanawiać, czy wróci z krwawą szmatką na końcu smyczy, czy z poszarpaną ręką, bo tamten bachor chciał postraszyć malucha swoim psiskiem i smycz mu się wyślizgnęła...?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='pinkmoon']Biorąc pod uwagę ludzką mentalność, może lepiej zamiast kastracji, propagować akcję "stop bezmyślnemu rozmnażaniu"? To jest większy problem, ciągle pokutuje przekonanie że suka musi mieć szczeniaki raz w życiu, że wszystkim znajdzie się dobre domu... Najpierw przekonajmy ludzi, żeby umyślnie nie rozmnażali swoich zwierząt. Kastracje i sterylki są środkiem zapobiegającym przypadkowemu rozmnażaniu, jeśli np. pies zwieje i "na gigancie" zapłodni jakąś wiejską kundelkę. (Mówię tu o domowych psach - oczywiście kastracja schroniskowych psów w typie rasy, aby zapobiec "adopcji" ich do pseudohodowli, jest rzeczą jak najbardziej konieczną). [/QUOTE] Podpisuję się wszystkimi czterema kończynami... Z moich rozmów z przeciętnymi ludźmi wynika, że oni po prostu nie zdają sobie sprawy z tego, jak ogromnym problemem jest nadpopulacja psów w Polsce... Myślą, że schroniska to takie miłe przechowalnie, w których pieski czekają na super domki, że łatwo oddać szczeniaczki i jak ktoś je weźmie to na pewno im się krzywda nie stanie... Oni nie mają pojęcia, że jest za dużo psów, że to problem społeczny i że nie powinno się psów niepotrzebnie rozmnażać. Tym bardziej nie rozumieją więc propagowania sterylizacji, bo.. po co, skoro nie widzą problemu z nadpopulacją? Moiim zdaniem propagowanie sterylizacji bez wcześniejszego wyjaśnienia problemu nadpopulacji i w tym, że problem tkwi w niepotrzebnym rozmnażaniu, a nie samej konieczności krojenia psów, pogarsza nastawienie ludzi...
-
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
Martens replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
Tak w kwestii miłośników wszystkich piesków... Są tacy, co kochają pieski i nie chcą, żeby myśliwi do nich strzelali. I smarują petycje do Rzecznika Praw Obywatelskich z przesympatycznym zrzuceniem winy za przepisy dotyczące wyprowadzania psów na uwięzi na... american staffordshire terriery, a jakże, bo to one złu całego świata winne, i że do piesków strzelają, i że na smyczy trzeba wyprowadzać, i że sąsiadce się mleko przypaliło :lol: Oto ta urocza petycja autorstwa miłośniczki psów: [url]http://www.petycje.pl/petycja/3865/zakaz_zabijania_pso[/url]. Na szczęście pod spodem jest mail, pod który można napisać, co myśli się o owej treści :diabloti: -
Każde jedzenie po ugotowaniu jest nieznacznie mniej kaloryczne od surowego ;) Nie czuję się aż taką specjalistką z dziedziny biochemii, żeby szczegółowo to wyjaśnić, ale na pewno pod wpływem działania tak wysokiej temperatury zachodzą reakcje, coś się rozpada, coś przechodzi do wody, rozpuszca się w niej - i skutkiem tego spada kaloryczność pokarmu.
-
[quote name='Unbelievable']ja jestem szczęśliwa, że znalazłam panel użytkownika i mogę pisać i czytać posty- nic więcej mi nie trzeba :evil_lol:[/QUOTE] Mi godzinę temu ów panel użytkownika przestał działać :D Teraz chodzę po dogo jak dziecko we mgle... [quote name='Feigned']mały jest prześliczny, ma świetne umaszczenie :loveu:[/QUOTE] Dzięki :) Nie mogę Was odwiedzić, bannerek Ci nie działa - daj mi link albo podlinkuj jeszcze raz banner bo podobno się po zmianach adresy wątków zmieniły i trzeba wszystkie linki dawać od nowa... [quote name='agaciaaa'][url]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_3574.jpg[/url] jakie to to maleńkie :loveu: tylko łepek duży :lol:[/QUOTE] Jego największe części ciała to głowa i brzuszysko :evil_lol: [quote name='*Monia*']Jaki malusi sierotek :loveu:. On taki biedniusi pokraczny na tych zdjęciach wyszedł, takie niewiniątko :razz:.[/QUOTE] To "niewiniątko" już prawie umie wleźć na kanapę, morduje z zacięciem kocyk Baryły, piskliwie szczeka na nią i swoje zabawki kiedy nie poświęcają mu należytej uwagi oraz potrafi warknąć ze złością kiedy się go bierze na ręce. Tak tak, sierotek pokraczny z charakterkiem :diabloti:
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
Martens replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Też ostatnio szlag mnie trafił jak co post ze zdjęciami, musiałam się produkować... A ile się nawk... zanim się zorientowałam o co chodzi :p -
Pech tylko taki, że wystarczy jeden głupi rodzic, zeby doszło do tragedii. W kilku sąsiednich blokach mam takich dwoje - którzy wypuszczają 7-9 letnie dzieci z psami ważącymi ok 40 kg, rwącymi się do psów nie zawsze w przyjaznych zamiarach. Ja się naprawdę nie dziwię, że wprowadza się taki zakaz, winni są temu tak jak mówisz "głupi rodzice" - miej pretensje do nich. Inna sprawa, że należałoby to rozwiżać inaczej - wprowadzić przykładowo zakaz wyprowadzania dużych psów przez dzieci poniżej 13-15 roku życia tudzież po prostu takie, nad ktorymi dziecko w danym wieku nie panuje, no i poprawić egzekwownie tego przez odpowiednie służby, bo sam zakaz to tylko zapis na papierku. Ja tam się cieszę, że ktoś w ogóle zwrócił uwagę na problem...
-
[url]http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz162.jpg[/url] I pewnie już wiesz jak to jest, jak piesek zaryje takikm czymś w biegu po nogach :D [url]http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz181.jpg[/url] Boskie :loveu:
-
Ale Ci dobrze :loveu: Czekamy na jakieś fotki z dzisiaj ;) Foxi piękna, uwielbiam takie światło.
-
Piękna dziewczynka :) Nie protestuje za nową ozdóbkę na pyszczku?
-
Oj kiepsko, u wszystkich coś z pracą nie tak :shake: Doczytałam, że dziewczyny wytrzymują max 12 h... Ile mała ma miesięcy, ze już tyle daje radę??
-
[url]http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/Obraz19182.jpg[/url] Spojrzenie roztapiające skałę :lol: :loveu:
-
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
Martens replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
Hasanek czuły chłopak widzę ;) -
U Was też pusto.. Dawać foty :) Jak tam barfowanie idzie?
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
Martens replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Wszędzie jakoś pusto w galeriach... Chyba nowe dogo nie zachęca do pisania :)