-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
ATRIS urocza, kłapoucha sunia JUŻ W DOMU!
maciaszek replied to Xxxxxxxxxxxx's topic in Już w nowym domu
Atris ma nową kartę na stronie schroniska. Powędrowała też na katowicki wątek i stronę Fundacji. -
Misza, niedźwiadek o przełagodnym usposobieniu znalazł dom!
maciaszek replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
[quote name='saphira18'][FONT=arial][COLOR=#000000]Nie nadaj[/COLOR][COLOR=#ff0000][B]ę[/B][/COLOR][COLOR=#000000] się do stróżowania[B].[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] No to już wiemy, żeby Ani nie szukać domu, w którym musiałaby pilnować :eviltong:. Misza ma nową kartę na stronie schroniska. Powędrował też na stronę Fundacji i katowicki wątek. -
Nugat - żywiołowy psiak już w swoim domku :)
maciaszek replied to pela112's topic in Już w nowym domu
Opis zmieniony :). -
Wrzucać Centka na stronę?
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']zakladam, ze jezdzisz do pracy jaka to odl?[/QUOTE]Do pracy blisko, bo 2 km w jedną stronę. Ale jeżdżę nie tylko tam. Jeżdżę wszędzie. Więc odległości są przeróżne. Bywa, że i 20-30 km w ciągu dnia. [quote name='APSA']Do minus 6 spokojnie :) [/QUOTE]Minus 6 to luzik :eviltong:. W zeszłym roku jeździłam i przy minus 23 ;). Było mi znacznie cieplej niż tym chodzącym. Najgorsze są nieodśnieżone i wydeptane chodniki (tworzą się wtedy takie góry i doliny...) oraz wiatr wiejący prosto w twarz :angryy:. [quote name='3 x']dodam tylko, że środkowa część tułowia pomiędzy ogonem a głowa była uniesiona/wygięta w łuk[/QUOTE]On jednak nie jest normalny :evil_lol:. -
A nie dostały psiaki ostatnio buraków do jedzenia?!
-
[quote name='choba']Dzisiaj Jasper był już w lepszej kondycji psychicznej :) [/QUOTE] Bardzo bardzo się cieszę :multi: :multi: :multi:. Ulżyło mi troszkę... [quote name='choba']Poza tym chłopak jest już wykastrowany.[/QUOTE]Weci zdecydowali się na kastrację psa w takim stanie? Osłabionego, wychudzonego. Nigdy nie pojmę czym oni się kierują... Opis zmieniony :).
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']jak to ? jezdzisz na rowerze? w taką pogodę? brrr[/QUOTE] Tak to. Jeżdżę. Cały rok :diabloti:. Wbrew pozorom jest znacznie cieplej (że o szybciej nie wspomnę) niż gdy się chodzi ;). -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[url]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/812/svz5.jpg[/url] - piękne panny. A Des jest przeurocza! Dzięki za wieści. Zawsze czytam je z dużą przyjemnością. Pamiętam jak zabierałyśmy z koleżanką Sati ze schroniska... Jak ten czas leci. Cieszę się, że panna ma się dobrze i że ma takie fajne towarzystwo :). Pozdrawiam ciepło! -
Jaszo, no wiesz... nasz poranek zaczyna się gdzieś koło 8:00, koło 10:00-11:00 jest rano, popołudnie to gdzieś koło 16:00-17:00, wieczór jakaś 20:00, nie wcześniej, a noc to na pewno po północy ;). I wszystko jasne. Dzisiaj noc przespana, Choć nad ranem był jakiś pomysł na wyjście. Jednak zaproszenie do łóżka wystarczyło ;).
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']wyginam śmiało ciało [URL]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/560/f5p0.jpg[/URL][/QUOTE]Nie mów, że on tak spał :) [quote name='3 x']tez u was tak pizga?[/QUOTE]Nooo. I to zawsze mi prosto w twarz, gdy jadę na rowerze. Cholera! [quote name='3 x']ps. ale kolega obiecał, że nie powie w firmie, że tylko leżę kołami do góry w delegacji i nic nie robię :evil_lol:[/QUOTE]:evil_lol: :evil_lol: Jak to nic nie robisz?! Wyginasz śmiało ciało :eviltong:. -
[quote name='choba']Tak, w boksie jest sam. Co do karmy to dopytam jeszcze p. Ani jak wygląda sytuacja.[/QUOTE] P.Ania mówiła mi, że w schronie jest karma wysokoenergetyczna, więc chyba nie powinno być problemu, żeby ją dostawał. Trzeba tylko się upominać ;) [quote name='choba']Sama nie wiem... Coś te uszy chyba jakieś inne... No i ta data - Kasia go znalazła 09.01 chyba rano (?), a oni piszą, że zaginął 10.01 ok. 18. Dość duża rozbieżność. Jutro zrobimy test i zobaczymy, czy zareaguje na Ciapka albo Mopsika.[/QUOTE] Podobny, ale nie ten. Naszego znalazłam dokładnie 8.01., w środę, koło 9:30 rano. Na szyi miał zieloną, parcianą obrożę, bez adresówki. A niej przywiązaną na supeł smycz, która już swoje przeżyła i supłów miała więcej...
-
Jestem i ja. To ja go znalazłam i na schron skazałam :(. I serce mi pęka za każdym razem jak na niego teraz patrzę. To nie ten sam pies :shake:. Nie tylko masakrycznie schudł i zmizerniał, ale posmutniał okropnie. Rzeczywiście w boksie stoi i smutno patrzy przed siebie, w ogóle nie nawiązuje kontaktu. A gdy włoży się rękę żeby go pogłaskać to przysuwa się lekko, ale dalej stoi smutny, nieobecny :(. Te zmiany na szyi nie wyglądają ciekawie. Na pewno nic takiego nie miał, gdy go znalazłam. Zobaczymy co powie wet, ale nie wiem czy do tych wetów mieć zaufanie... Zaraz dodam biedaka na stronę Fundacji i katowicki wątek.
-
[quote name='soboz4']Kasiu, mogłaś powiedzieć[/QUOTE]Przeszło mi to przez myśl, ale pamiętam, że chciałaś sobie zrobić przerwę od szycia. A ja raczej bym nie uszyła ;). [quote name='Alicja']Ozzy preferuje legowiska z otokiem , musi się pleckami mieć o co oprzeć[/QUOTE]Brałam i takową pod uwagę, ale odpadła jako optycznie zmniejszająca pokój, a poza tym Bazylkowi na boczkach nie zależy. [quote name='3 x']o Bazylku pisac nie musze, że jak zawsze - CUDO ![/QUOTE]Ciekawe czy to samo byś powiedziała, budzona o 4:47 w zimową noc :evil_lol:. [quote name='3 x']u nas Fredek nie tyle na otoku ale ma tak delikatnie grubiej na obwodzie posłanie i łepek tam sobie opiera :loveu:[/QUOTE]Pontonik też brałam pod uwagę, ale materiały z jakich są zrobione mi nie pasiły. Białasowi chyba też by do gustu nie przypadły. [quote name='Jasza']Ale smutny, zmasakrowany misiek obok piłeczek..:p Znamy takie oślepione, beznoskowe pluszaki :diabloti:[/QUOTE]Ten misiek ma szczególne względy u Bazylka. Nosek został urwany po... ponad 4 latach! A sam miś ma z jakieś ponad 5. I jako jedyny pluszak jest (prawie) cały i (prawie) zdrowy. Białas nie zdradza dlaczego tak.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
I ja oczami wyobraźni, czytając Twój opis, zobaczyłam Reksia wśród panów, kiełbasy i wódki ;). Dał się przynajmniej odwołać? :) -
Żaba wreszcie znalazła swoich ludziów, którym zaufała
maciaszek replied to kicia1616's topic in Już w nowym domu
Przyjechała sama. Przynajmniej w biurze była sama. -
Hmm, dziwne... Na pewno warto sprawdzić. Następnym razem umówcie się w mieszkaniu.
-
Legowisko, wersja poprawiona :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-ooIm0idpKko/UulHi_3FcNI/AAAAAAAAFfU/sdOVjOCYWMM/s640/Obraz%2520002.jpg[/img]
-
Tak, poszła :) Do tej pani właśnie. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Y9z39q6JqPM/UfPOzX3sDmI/AAAAAAADL1s/BITQJdmBSeI/s800/DSC_0012.JPG[/IMG] Emir/Kabzik też zaadoptowany :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-BQWhpYgD6mU/Ur7qcZGQsCI/AAAAAAAAps0/6B7G6fuaSZE/s512/DSC00351.JPG[/IMG] A w schronisku jest jamniczka, czarna długowłosa. Trafiła po śmierci właścicielki. Ma 8-9 lat (oddający nie potrafił dokładnie określić).
-
Żaba wreszcie znalazła swoich ludziów, którym zaufała
maciaszek replied to kicia1616's topic in Już w nowym domu
[quote name='kicia1616'] Możliwe, że przyjedzie do soboty ją obejrzeć[/QUOTE]Przyjechała, obejrzała i zabrała :)! -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No cóż, chciałoby się rzec: gówn..any dzień ;) [quote name='Jasza']wytrzymując sześćdziesiąt kilo radości i słysząc z boku powtarzane kilka razy " on nic nie zrobi, cha, cha, cha" [/QUOTE]Jak ja kocham takich beztroskich właścicieli...