str.45, post 1112
[quote name='Paula95']Ja teraz jestem zupełnie innego zdania... Iga powinna zostać z nami... Tutaj miała zawsze jedzonko, ciepło i kumpla do towarzystwa... :( Już nigdy nie przyczynię się do wyadoptowania takiego psa... Myślałam nawet o całkowitym zrezygnowaniu z tego wszystkiego... Ale ktoś dał mi do myślenia.
Jeśli mam komuś przesłać $$$ za drukowanie plakatów lub cokolwiek, co mogłoby pomóc w odnalezieniu Iguni proszę o informację.
EDIT
Ale ja czytałam, pytałam... Było ok... :( Co do osoby, która zawoziła tam Igę-całkowcie mogę poświaczyć, że to jest osoba, która KOCHA zwierzęta. Dzięki jej pracy wszystko zaczęło zmieniać się w schronisku, tylko i wyłącznie na lepsze... I gdyby miała jakiekolwiek podejżenia, że coś jest nie tak, jak powinno, nie zostawiłaby tam Iguni. Jeśli chodzi o te słowa, że to było do przewidzenia, że Iga ucieknie, nie wiem,czy one się w ogóle pojawiły, a nawet jeśli, to na pewno nie miały mieć wydźwięku typu:" E tam...Przecież i tak prędzej, czy później by zwiała".[/QUOTE]