Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15132
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Gracja/Dorcia już w swoim domu w Krakowie. Wielkie podziękowania dla Kasi, jej córki oraz Baltimoore za zorganizowanie transportu :)))
  2. Powodzenia koteczko, bądź szczęśliwa w swoim nareszcie domu ! :) Oczywiście czekamy na fotki z DS.
  3. A na górze klatki braciszek "mojej" Migotki :) Gdzie jedzie Mizia? Ja ją reklamowałam za każdym telefonem do mnie.
  4. Pola i Boluś już w swoim domku :) Ja też będę miała fotki :)
  5. U mnie nie ma problemu z kwiatkami, bo ich po prostu, z braku miejsca, nie mam. Natomiast musiałam pochować wszystkie rzeczy, które stały na półkach w zasięgu łapki Migotki, bo je strącała. W łazience też musiałam pochować wszystko, co mogłoby się rozbić, zostały tylko plastikowe butelki, które zrzuca razem ze szmatkami, gąbkami itp. do wanny. Ale to już jej wolno ;)
  6. Radzio - ale z niego przystojny kawaler! :) Jest prześliczny :) U mnie by ten wrzos nawet chwilę nie postał, przy Migotce musiałam wszystko pochować. A Rudolfowi naprawdę się udało - ma swoich Dużych, swojego Maluszka, i nawet swojego psa :)
  7. W ogłoszeniach Marcelki wyświetleń szybko przybywa, ale nie przekłada się to na telefony. Te, które są, to albo domy wychodzące, i jeszcze daleko od Krakowa, albo garsoniery, albo poddasze z oknami w ukośnym suficie (czyli kotka widziałaby tylko niebo i nic poza tym), albo ludzie mają się jeszcze namyśleć i już po raz drugi nie dzwonią. Dora też ma zapytania, podaje mój nr telefonu, ale nikt potem nie dzwoni.
  8. Ta szylcia to dziecko Gracji, jedno z pięciorga, pojechała do DS w Warszawie chyba we wrześniu :)
  9. Nikt do mnie nie dzwonił w tej sprawie. Zresztą nie wiem, czy dogaduje się z psami, bo aktualnie nie mam psa.
  10. Ja miałam czarnego kotka o tym imieniu, z Dogo, był u mnie na DT i został na stałe. 10-letni kotek, po zmarłym opiekunie, przeżył u mnie jeszcze ponad 6 lat. Był uroczy, super łagodny, żył w idealnej zgodzie z moimi 3 kotami i 2 psami :) Wspominam go zawsze z rozrzewnieniem. A sunia jest prześliczna, do tego z charakteru - pies idealny :)
  11. Ja już tych nietypowych uszek nawet nie zauważam, dla mnie zrobiły się one całkiem normalne ;) Migotka ma w sobie niespożyte pokłady energii, nawet jak dla młodego kotka. Jest super, hiper żywiołowa, chociaż przy wczorajszej sesji fotograficznej zachowywała się całkiem przyzwoicie :) Dużym plusem jest to, że nie ma w sobie ani grama agresji, jest bardzo przymilna, towarzyska, ufna, ale na kolanach usiedzi tylko chwilkę - nie ma czasu, musi dalej pędzić i psocić. No i jak tu jej nie kochać? :)
  12. Bardzo dziękuję Baltimoore za zrobienie fotek Migotki (Marcelki), zwłaszcza, że specjalnie przyjechała w tym celu do Krakowa :)))
  13. Nie, nie znalazł. Rudaska najpierw ja miałam na Kraków, teraz jest na Warszawę, ale jakoś nie ma szczęścia :( Ja zawsze mówię, że my organizujemy transport, jest to kwestia kilku dni, i to załatwia sprawę :)
×
×
  • Create New...