Isabel
Members-
Posts
15173 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isabel
-
Miałam tylko 3 telefony w sprawie Marcelki, w tym jeden z ogłoszenia od DORA. Jeden telefon to był dom wychodzący na wsi, drugi z Krakowa, ale wg mnie dom nieodpowiedni. Zadzwonię pod wieczór w sprawie tego pierwszego telefonu (ogłoszenie od DORA), bo tak się umówiłam, pani wcześniej była na wyjeździe. Wiem, że jest bardzo dużo wyświetleń, bo też sprawdzam, nie wiem natomiast ile było pobrań telefonu, bo to może sprawdzić tylko osoba zamieszczająca ogłoszenie. Ale jak widać, liczba wyświetleń, czy pobrań telefonu nie przekłada się na rzeczywisty kontakt.
-
Ależ piękna ta Majeczka ! :)
-
Czy koty tego pana były wszystkie szczepione? Kiedy ostatni raz? Jeśli np. rok temu, to należałoby je jeszcze raz zaszczepić, ale potem, po szczepieniu, trzeba byłoby odczekać jeszcze dwa tygodnie i dopiero zawieźć Ferdusia. Ale najlepiej wypowie się na ten temat wet. Może test na panleukopenię będzie negatywny i maluch nie będzie źródłem zakażenia dla innych kotków.
-
Mało tu odwiedzających :(
-
Może ktoś jeszcze zajrzy?
-
Też zapisałam
-
Pytałam weta o te uszka, powiedział, że taka uroda koteczki, że prawdopodobnie ma coś z kota rasowego. Myślę, że mogą to być geny kota szkockiego zwisłouchego lub manxa, bo znalazłam w internecie taką fotkę manxa - szylkretki, wypisz wymaluj Marcelka. A manxy występują w 3 typach - bez ogona, ze szczątkowym ogonem i z normalnym ogonem. A braciszek Marcelki jest na DT u dziewczyny w Szczebrzeszynie, nic więcej o nim nie wiem.
-
O Marcelce już bardzo dużo wiadomo, bo w piątek miną 2 tygodnie, jak jest u mnie. To bardzo energiczna, żywiołowa koteczka, pięknie sama się bawi, apetyt ma za dwóch, od pierwszego dnia korzysta z kuwety, bardzo proludzka, przyjaźnie nastawiona do innych kotków. Wiek około 7-8 miesięcy. Jeżeli mogłabyś, to poogłaszaj ją proszę, ale na Kraków i okolice.
-
Terra, dziękuję bardzo za wstawienie fotek :) Co do uszek, to są one małe, a jedno jest nieco podwinięte - taka jej uroda. Jej braciszek, rudasek, ma oba uszka zawinięte. Niestety mała ma świerzbowca w uszkach. Byłam dzisiaj u veta, dostała zastrzyk i miała czyszczone uszka. Ma też więcej miesięcy niż nam się wydawało, bo ma już stałe ząbki, a więc jest w wieku ponad 6 miesięcy. Może być z lutego lub marca, tak myślę.
-
Tak, wiem, że musi być jasne tło i oświetlenie, ale ja te fotki robiłam za dnia, i było słońce, i tłem był jasnozielony koc, a mimo to wyszły tak, jak wyszły. Umówiłam się wstępnie z synem na środę, że przyjdzie i zrobi fotki swoim smartfonem. Wcześniej nie ma niestety czasu, nawet w weekend pracuje, wprawdzie w domu, ale pracuje. Drugi syn równie, a nawet jeszcze bardziej zajęty. Ci młodzi nie mają teraz czasu na normalne życie...:(