Isabel
Members-
Posts
15173 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isabel
-
Spróbuję coś na to poradzić...Nie jest łatwo zrobić jej ładne zdjęcie, bo kicia albo śpi zwinięta w kłębek, albo jest w ciągłym ruchu, w dodatku ten jej ciemny kolor futerka nie wychodzi wyraźnie na zdjęciu. Ale spróbuję namówić któregoś z synów, może znajdą chwilkę czasu, żeby przyjść i posiedzieć u mnie, czatując na odpowiedni moment.
-
Nie wiem dlaczego jakość tych fotek jest gorsza niż tych, które robiłam Aslanowi, pomijając fakt, że zdjęcia robione komórką nigdy nie będą tak dobre jak te, robione aparatem fotograficznym. Poza tym, bardzo trudno jest zrobić dobre zdjęcie ciemnemu kotkowi. Do ogłoszeń ewentualnie mogłoby być drugie zdjęcie od góry, jest w miarę wyraźne. Dziękuję Terra za wstawienie fotek :)
-
Od wczoraj jest u mnie szylkretka Marcelka. Zdążyła się już zadomowić, jest wesoła, bryka, pięknie bawi się myszką i piłeczką. Gorzej z apetytem, coś z brzuszkiem nie tak, ale to wina niewłaściwego jedzenia w poprzednim miejscu. Poradzimy z tym sobie. Teoś - rezydent trochę na małą syczy, ale nie dochodzi do łapoczynów, bo koteczka go lekceważy. Będzie dobrze :) Fotki też będą, ale trochę później.
-
Frotka to bardzo ładne imię i pasuje do suni. Ale wiadomo, w DS imię często ulega zmianie.
-
Wygląda na to, że wszystko będzie OK :) Fotki to potwierdzają :)
-
Potwierdzam, na pewno nie weźmie, nawet nie próbowałam panią namawiać, bo wiem, że to byłoby zbyt duże obciążenie dla starszych państwa. Ale dla jednego kotka to dobry dom, nawet bardzo dobry - Aslanek jest kochany, zadbany, ślicznie wygląda :) Tylko tak bardzo żal tych kotków białaczkowych, z adopcji których nic nie wyszło :( A cieszyłam się, że Maciuś w końcu znajdzie dom...:(
-
Zapraszamy na nowy bazarek dla szczebrzeszyniaków: https://www.dogomania.com/forum/topic/350292-fajne-ciuszkibazarek-do-04082019/
-
Fox - Kiedyś porzucony i niechciany , teraz już szczęśliwy w DS!!!
Isabel replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Też się cieszę, że wszystko dobrze poszło :) -
Fox - Kiedyś porzucony i niechciany , teraz już szczęśliwy w DS!!!
Isabel replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Melduję się u Foxika. Ale z niego przystojniak! W dodatku w typie owczarka belgijskiego :) Z pomocą finansową u mnie krucho, ale chociaż będę zaglądać i trzymać rękę na pulsie. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Isabel replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ja również zaglądam do Semiczka w ten szczególny dzień [*] -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Isabel replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zawsze łatwiej jest przeforsować budowę osiedla dla ludzi niż cmentarza dla zwierząt. Bo nawet wśród osób, które deklarują miłość do zwierząt pojawiają się głosy, że cmentarz to już jest wielka przesada. Ale wcześniejszy pomysł, jakim była spalarnia dla zwierząt, też nie przeszedł, bo nie znaleziono takiej lokalizacji, która nie byłaby oprotestowana przez mieszkańców. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Isabel replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Okoliczni mieszkańcy protestują, że za blisko osiedla, że skażony zostanie przepływający tam potok i pola uprawne, że musi być wybudowana do tego cmentarza droga, a więc będą koszty, że będzie przyjeżdżać dużo ludzi, że...że...że... A przecież w środku miasta, od lat istnieją cmentarze dla ludzi i jakoś nikomu to nie przeszkadza. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Isabel replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Pięknie uwieczniona pamięć o Semiczku... Mimo bólu, cierpienia, tęsknoty, ten cmentarz jest taki radosny, zupełnie inny niż cmentarze, gdzie pochowani są ludzie. W Krakowie nie ma jeszcze takiego miejsca pochówku naszych czworonożnych przyjaciół, ma dopiero powstać, i oby tak się stało, pomimo protestów okolicznych mieszkańców. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Isabel replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
I ja zaglądam, i żadnych słów pocieszenia nie mogę znaleźć, bo ich po prostu nie ma. Ten ból trzeba przeżyć samemu, przeżyć tak do końca. On z czasem złagodnieje, a to co pozostanie na zawsze, to wspomnienia szczęśliwych chwil.