Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15132
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Po takim - olimpijskim? - marszu, odpoczynek jak najbardziej zasłużony :)
  2. Tak, dość dawno Was nie było, ale ja wyznaję zasadę, że brak wiadomości, to dobra wiadomość :) Cieszę się, że z Semiczkiem wszystko OK :) I wcale nie odwraca się podczas robienia zdjęć, razem z Peruszką wyglądają ślicznie :) Możesz dodatkowo zapewnić Semiczka, że jest bardzo fotogeniczny :)
  3. Co do trucia psów w Warszawie, jest dzisiaj na ten temat informacja na Interii: http://fakty.interia.pl/mazowieckie/news-rmf-24-ktos-rozsypuje-trutke-na-szczury-w-warszawie-wytrujem,nId,2241491 Nie wiem, jak nazwać takich ludzi, słów brakuje.
  4. Będzie dobrze! Znowu będzie dobrze! Długo, jak najdłużej!!!
  5. Oby jak najszybciej wszystko wróciło do normy!!!
  6. Cieszą takie wiadomości :) Trzymajcie się cieplutko :)
  7. Ode mnie również życzenia szybkiego powrotu do całkowitego zdrowia dla Taruni :)
  8. Jak najwięcej takich dobrych wiadomości i pięknych zdjęć! :)
  9. To świetnie, że Semiś doszedł już do siebie :) Oby nie było więcej takich zdarzeń! Z tym jedzeniem z cudzej miski, to u mnie też była śmieszna historia. Swego czasu moje dwa psy - Vega i Rufus dostawały miski oddzielnie, w dwóch rogach kuchni. Zjadały do połowy, po czym zgodnie zamieniały się jedzeniem :) A dostawały zawsze to samo, z tym, że miska Vegi, z racji jej masy, była większa :)
  10. Jak się czuje Semik? Niepokoimy się...
  11. Pewnie, że zadowolony, gdzie by mu było lepiej? ! :)
  12. Ja również przyłączam się do życzeń - wszystkiego co najmilsze, najpiękniejsze, jak najwięcej szczęśliwych chwil, jak najmniej zmartwień! :)
  13. "Mina Semisia zdawala się mówić "Cicho, wiem" :) " Świetne! :)
  14. Dobre wieści! :) I oby były coraz lepsze! :)
  15. Tak, wrażeń aż nadto...:( Mogę tylko powtórzyć: Trzymajcie się Kochani!!!
  16. Nie wiadomo co to było, może nagły spadek ciśnienia i zawroty głowy, ale na szczęście jak nagle się pojawiło, tak nagle zniknęło. Z Semika to twarda sztuka, i tak trzymaj piesku!!!
  17. Jakie radosne wieści!!! :) Tak trzymaj Semiczku, i reszta towarzystwa również!!! :)
  18. I ja dołączam się do tych magicznych życzeń :)
  19. Może to tylko chwilowy spadek formy, ważne, że Semiś je i na spacerkach zachowuje się normalnie, a że słabszy i w domu więcej odpoczywa, to też można tłumaczyć wiekiem - latka przecież lecą, zwierzęta starzeją się szybciej niż człowiek, więc każdy miesiąc liczy się kilkakrotnie. Semiczku! Trzymaj się pieseczku, wszyscy się tu o Ciebie martwimy!
  20. Życie powolne i radosne - czego chcieć więcej? :)
  21. Ja również trzymam kciuki, żeby jak najdłużej było tak, jak jest!!!
  22. Całe szczęście, że Semik nie jest głuchy i reaguje na komendę. Bo moja Vega, przez ostatnie parę lat swojego życia, była zupełnie głucha. Do końca miała świetny wzrok i węch, tylko ze słuchem coś się stało. W efekcie, na spacerach, tam gdzie ją spuszczałam ze smyczy, porozumiewałam się z nią na migi. Oczywiście wtedy cały czas musiałam mieć ją w zasięgu wzroku. Kiedyś, na wsi, zobaczyła na polu zająca i ruszyła. A ja, z drugą sunią na smyczy, za nią, po tym polu, buty grzęzły mi w zaoranej, błotnistej ziemi, ale dogoniłam Vegunię, pewnie dlatego, że starsza dama nie miała już tyle sił w łapach. Oczywiście zając nie dzik, nic by jej nie zrobił, ale przeraziłam się na myśl, że stracę ją z oczu, a przecież mojego wołania nie usłyszy.
  23. Tak, masz całkowitą rację, że nieważne gdzie, a ważne z kim spędza się czas i życie!!!
  24. To było bardzo interesujące "czytanie" :) Pięknie piszesz, podzieliłaś się z nami kawałkiem swojego życia. Widać wyraźnie, jak wielka przemiana może zajść w zwierzęciu (piszę w zwierzęciu, bo to dotyczy nie tylko psów) pod wpływem miłości. I ta przemiana zachodzi także w człowieku, jest dopełnieniem tego wielkiego uczucia, jakie się rodzi między nimi - miłości bezwarunkowej.
×
×
  • Create New...