Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15088
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Na razie trzymać kciuki Pani się przeprowadza i ma jeszcze osiatkować balkon. Dopiero wtedy zrobię wizytę, o ile do tego czasu pani się nie rozmyśli. Wszystko się okaże w pierwszych dniach października.
  2. Nie, nie ma oddzielnego wątku, jest dodany do wątku szczebrzeszyniaków. Też szukam mu domu, w Krakowie.
  3. Sue tak pisze o piesku: To jest taki bezdomniaczek, doznał urazu łapki i jest teraz w naszej lecznicy, z łapką lepiej, ma kołnierz po kastracji. Piesek trochę starszy tak ok. 6-7 lat, bardzo "ułożony", czyściutki, lubi spacery, garnie się do ludzi, ogólnie fajny.
  4. Już jakieś pojedyncze telefony, sms-y są, ale głównie zapytania, nic konkretnego. Ale to już coś po tym długim okresie zastoju.
  5. Ale biedny ten rudasek Jak dojdzie do siebie, to powinien w miarę szybko znaleźć dom, bo i mały, i rudy, a takie kotki mają wzięcie.
  6. Wizyta PA dla srebrnej kici wypadła pozytywnie Może ta adopcja przełamie złą passę i w końcu telefony się rozdzwonią. Oby!
  7. Niestety, co do adopcji, to zero telefonów Myślę, że pod koniec sierpnia/na początku września coś się wreszcie ruszy. Musi się ruszyć, bo maluchów mamy coraz więcej i nie ma ich już gdzie tymczasować.
  8. Sue dzwoniła do Jabłonnej, niestety pani teraz wyjeżdża i nie może przyjąć jaskółeczki. Szukamy dalej. Dora napisze potem więcej.
  9. Na czyj numer są te ogłoszenia na Kraków? Nie mogę sprawdzić, bo od jakiegoś czasu nie mam dostępu do OLX :(
  10. Najlepiej na numer Dory, tak jak dotychczas :) Oprócz Krakowa, Molly miała jeszcze ogłoszenia na Katowice i chyba na Warszawę. Teraz zastój w adopcjach, ale może jakiś cud się zdarzy.
  11. Kochany Fistaszek :) Oby teraz było już tylko lepiej! Z tego wynika, że przynajmniej na razie musi jeść wyłącznie mokrą kamę. Miejmy nadzieję, że wszystko się z czasem ustabilizuje. Jak dalej jelitka będą źle pracowały, można mu podawać strzykawką olej parafinowy. Przy moich kotach, również jednym maluszku, parafina bardzo dobrze się sprawdziła.
  12. Biedny Fistaszek :( Chyba to uszkodzenie kręgosłupa nie jest duże, bo przecież nie jest sparaliżowany. Może to się cofnie? W każdym razie walcz malutki!!!
  13. No właśnie, nikt nie dzwoni, totalny przestój :( Pani, która chciała adoptować Kaktusa już się więcej nie odezwała :( Byłam natomiast parę dni temu na wizycie poadopcyjnej u Poziomki, siostrzyczki Róży i Kaktusa - kicia ma się świetnie, wszędzie jej pełno, i na wysokości, i w kwiatkach na balkonie (osiatkowanym!), żyje w wielkiej przyjaźni ze swoim "braciszkiem" trójłapkiem :)
  14. Krótkie było to szczęście Misia :( Oby udało mu się pozostały - jak najdłuższy - czas przeżyć bez bólu...
  15. Bardzo ładny maluszek, jak się go doprowadzi do porządku, to domek na pewno się znajdzie. Ma już imię?
×
×
  • Create New...