Isabel
Members-
Posts
15088 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isabel
-
Na przykład taka moskitiera: https://moskitiery-metalowe.pl/ Moskitiery, które kupuje się np. na Allegro mają siatkę z włókna szklanego pokrytego PCV i są przeznaczone głównie przeciw owadom, ale przy spokojnym kocie mogą być. Natomiast firmy oferujące różne moskitiery, żaluzje itp. mają w swojej ofercie również moskitiery z siatką metalową, specjalnie dla kotów, i w takich firmach trzeba szukać odpowiednich moskitier. Wpisz do google'a hasło "moskitiery na ramie, kot" i poszukaj takiej firmy w swoim rejonie. Co do paneli na balkonie, to nie widziałam nigdzie czegoś takiego.
-
Kot nie wypchnie moskitiery, bo na tej ramie są takie uchwyty, które mocuje się do framugi. Oczywiście moskitiera na ramie musi być dokładnie dopasowana do okna, żeby te uchwyty zaskoczyły. Siatka jest z jakiegoś wytrzymałego materiału (chyba to polietylen), a przy tym jest na tyle drobna, że z odległości nawet jej nie widać. Moskitierę można zdjąć, np. na zimę, i umyć pod prysznicem. Widziałam to w wielu domach, gdzie byłam z wizytą przedadopcyjną. Bardzo fajna sprawa.
-
Puszka byłaby bezpieczniejsza w domu niewychodzącym, z osiatkowanym balkonem, bezpiecznymi oknami, z dużą przestrzenią do biegania, bo wiadomo, że takiej przestrzeni młode kotki potrzebują. Ona jest jeszcze na tyle młodziutka, że bez problemu zaakceptuje przebywanie wyłącznie w domu. Ja, na przestrzeni kilku lat, przy odbieraniu telefonów w sprawie adopcji nie spotkałam się jeszcze z kimś, komu powierzyłabym kotka jako wychodzącego - dzwonią jacyś dziwni ludzie ze wsi, którzy w ogóle dziwią się, że można trzymać kota w domu, albo też w pobliżu jest szosa, albo też, jak u jednej pani, kot miałby służyć do łapania szczurów, których koło jej domu jest wyjątkowo dużo. Jestem zdecydowanie za domem niewychodzącym.
-
Puszka ma 3 ogłoszenia zrobione przez Dorę, dwa na Warszawę, jedno na Kraków. https://www.olx.pl/d/oferta/puszka-4-miesieczna-koteczka-do-adopcji-CID103-IDRjI1r.html#aec7b245cb https://www.olx.pl/d/oferta/5-miesieczna-mila-koteczka-do-adopcji-moze-byc-rowniez-w-dwupaku-CID103-IDS8dO9.html#aec7b245cb https://www.olx.pl/d/oferta/koteczka-4-miesieczna-czeka-na-dom-CID103-IDRciXb.html#aec7b245cb
-
Kofik - teraz przemianowany na Tofika, bo to taki słodki kotek - jest już w trzecim DT. I to ten właśnie dom zadbał o przebadanie kocurka. Przyjechał bardzo zarobaczony i z katarem. Przy dokładniejszym badaniu okazało się, że występuje u niego wada genetyczna - zespolenie wrotno-oboczne. To dlatego mimo wielkiego apetytu był taki chudy. Teraz dopiero udało mu się przytyć 30 dkg. Kotek okazał się też młodszy niż myślałyśmy - ma jakieś 2 lata, a nie 5-7. Dzisiaj miał jeszcze przejść tomografię, aby potwierdzić diagnozę na podstawie USG. Jeżeli jest to faktycznie zespolenie wrotno-oboczne, to Tofik będzie musiał być operowany. Do tej pory wszystkie koszty (1500 zł) pokryła dziewczyna z DT, biorąc w tym celu dodatkowe zlecenia, ale dojdzie jeszcze tomografia, operacja...Może jakaś zrzutka? Kotek jest młody i przemiły, DT określa go jako koci ideał.
-
To nie Perełka nie dogaduje się z kocurkiem rezydentem, to on jej nie zaakceptował. I tak jak twierdzi wetka, stres wywołał u niego chorobę. Pani zdążyła się już zakochać w kotce, a ona - zadomowić, ale ze względu na swojego kocurka będzie musiała oddać Perełkę Z innych wiadomości, to DT Rysia przekształcił się w DS Rysia. Z jednej strony to dobra wiadomość, bo nie trzeba już szukać domu stałego dla kotka, ale z drugiej strony, to utrata domu tymczasowego, chociaż nie wiadomo, czy dziewczyna wzięłaby następnego kotka.