Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15088
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Skacz do góry maluszku, tak długo już czekasz!
  2. No właśnie! A Rudy przecież domku szuka, trzeba pomóc chłopakowi!
  3. Pewnie, że Vedze należy się ciasteczko, przecież została go podstępnie pozbawiona. Zostawiła sobie na zaś, a ktoś taki mniejszy przechodził i cichaczem porwał jej sprzed nosa.
  4. Ja też chociaż podniosę tego cudnego wielkopsa!
  5. Dobrej nocy maleńki! Kiedyż ty będziesz spał w swoim własnym domku...
  6. Apetyt Tinka ma, ale nie jest już tak żarłoczna jak na początku, chociaż bardzo pilnuje swoich miseczek czy ciasteczek, nawet podkrada ciasteczka Vedze, co spotyka się ze zdecydowanym, głośnym sprzeciwem Vegulki. Uspokajam wtedy obie pannice, karcę (słowem) Tinę, a Vedze daję nowe ciasteczko. Kłopoty żołądkowo-jelitowe jeszcze wracają, ale nie są już tak męczące jak na początku. Daję jej przed spaniem 1/4 tabletki Ranigastu na nadkwasotę, jest lepiej, ale jeszcze zdarza się jej wymiotować sokiem żołądkowym. Co do samopoczucia panienki, toTinka dalej nie chce się uśmiechnąć, nie jest smutna, tylko poważna. Ale przecież kiedyś ten dzień musi nadejść!
  7. Tak, Tinka i główkę ma bardzo ładną, i oczka, i w ogóle to śliczna i zgrabna panienka.
  8. Piękne zdjęcia i piękny Fredzio. Oczka jak dwie latarenki. Nikt nie chce, żeby oświetliły mu drogę w życiu?
  9. Zosiu, kitki oczywiście zostaną, one absolutnie nie mogą zniknąć, bo to wielki urok Tiny. Dlatego właśnie mam wydrukowane to zdjęcie, żeby fryzjerka wiedziała jak ma ciąć. A w ogóle to nie zamierzam obcinać Tiny na łyso, tylko trochę ją podciąć, wymodelować. Kasiu, fotki jak na tę pochmurna pogodę bardzo ładnie wyszły. Musimy koniecznie zrobić jeszcze co najmniej jedną sesję zdjęciową wszystkich trzech dam.
  10. No proszę jaki dżentelmen, znowu chce ustąpić domku dziewczynie!
  11. Tak, Tinka ma już kilka koleżanek. Codziennie na ostatnim spacerze spotykam się z sąsiadką i jej dwiema suczkami, nieraz chodzimy też razem na Błonia. Poza tym w mojej okolicy jest dużo psów, więc na brak kontaktów Tinusia nie może narzekać - codziennie spotykamy te same znajome pieski i suczki. A Tinka jest bardzo przyjaźnie do wszystkich nastawiona. Boi się tylko trochę dużych psów (za wyjątkiem nowofunlanda, chłopak wyjątkowo jej przypadł do gustu), wtedy po przywitaniu zaczyna umykać, robić kółka, owijając smycz wokół moich nóg, co już nie raz groziło mi upadkiem (zostałam autentycznie spętana!). Oprócz fotek ze spaceru Tinka koniecznie będzie musiała mieć fotki po wizycie u fryzjera. Mam wydrukowane zdjęcie z lata, żeby było mniej więcej na wzór. Ciekawe jaka teraz fryzura wyjdzie, jakby coś nie tak, to włos przecież odrośnie (przynajmniej tak się pocieszam!).
  12. I co z tym sms-em? Coś konkretnego?
  13. Rudy, ty to jakoś pieseczku nie masz szczęścia, nikt się tobą nie interesuje.
  14. A my już po spacerku. Deszczu nie było, ale słońca niestety też nie. Panny pohasały po Błoniach, witały się z innymi pieskami, były wszystkie bardzo, bardzo grzeczne. Kasia zrobiła kilka fotek, wklei wieczorem. Umówimy się jeszcze nie raz na wspólny spacer, jak już naprawdę będzie ładnie, ciepło i słonecznie.
  15. A czekając na domek podskoczymy sobie!
  16. No to czekamy na fotki, ale jeszcze bardziej czekamy na odmianę losu Fredzia i Fredzi.
  17. Jak ma mieć ochotę żyć, kiedy życie zna tylko od strony krat. Jak długo można ścierpieć taką beznadzieję? Melanż musi, musi koniecznie wyjść ze schronu!!!
  18. Od maja 2005 czeka. To już właściwie dwa lata, o 2 lata za długo.
  19. Matusz, przynajmniej ją odwiedzisz, w tej sytuacji to też dla niej wiele znaczy. Prosimy o domek dla jeszcze radosnej Happy!
×
×
  • Create New...