Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15149
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Tylko kto jej te warkoczyki zaplecie? Zebranie włosków w kucyk i obwiązanie gumką trwa chwilę, a ostatnio Tina i tak już mi ucieka. Co to by się działo przy warkoczykach!
  2. A ja widziałam kiedyś skye terrierkę z zaplecionymi na główce warkoczykami, zakończonymi spinkami-kwiatuszkami. Wyglądała rozkosznie! (Chociaż, prawdę mówiąc, było to trochę wynaturzenie psa.)
  3. Papiloty odpadają, bo Tina nic koło siebie zrobić nie da, a już zwłaszcza na buzi i nogach, już prędzej ogon da sobie uczesać, co jest dla mnie dziwne, bo psy bardzo pilnują swojego ogona. A czy warczy? Jeszcze jak! Warczy, i szczeka, i kicha(!), i ucieka. A te rzepy na brodzie wbiły się aż po samą dolną wargę - dzisiaj udało mi się podglądnąć. Tak więc nie tylko przycięcie brody, ale praktycznie ogolenie jej by się przydało.
  4. U Tinki jest jeszcze gorzej, bo ona nie ma szorstkiego włosa, tylko jedwabisty, i o wiele dłuższy niż u jamnika. No, ale problem pozostaje ten sam.
  5. Wszystko jest jeszcze do odrobienia, tylko żeby domek jak najszybciej się znalazł.
  6. Gdyby to można było skubnąć, to nie byłoby problemu. Sęk w tym, że te rzepy są wciśnięte, owinięte wokół włosami, a włosy zrobiły się naprawdę długie. Na tułowiu nie ma, tylko broda i łapy cierpią, ale z łapek sama sobie wyskubuje. Może poczekać, aż te rzepy wyschną i same się wykruszą? Teraz to pozostaje chyba tylko wziąć i uciąć. Na Vegę nic nie włazi, ale ona ma krótki włos, w tamtym roku jesienią miała parę, ale na tułowiu i problemu z wyjęciem nie było żadnego. Natomiast lata temu mój Rufus miał przygodę z gumą do żucia - wkleiła mu się do brody. W końcu trzeba było ten fragment wyciąć, bo żadne środki nie pomagały. Kupiłam Tince gumki-frotki i wiążę jej elegancki kucyk na środku główki - bardzo ładnie wygląda i włoski nie spadają jej do oczek. W domu jej to zdejmuję, żeby nic ją nie gniotło, ale - o dziwo - nawet jej ta gumka nie przeszkadza, bo nie próbuje jej zdejmować.
  7. Mamy problem z rzepami. Koło mnie ścięli trawę i teraz rzepy zamiast rosnąć wysoko na łodygach leżą w trawie. I Tina wszystko zbiera! Z łapek sama sobie wyjmuje, ale najgorzej jest z brodą. Sama sobie nie wyjmie, bo nie da rady, a mnie nie pozwoli, zaraz warczy. Na brodzie z jednej strony ma 1 rzepa, a z drugiej strony całą kępkę. I co tu robić? Należałoby to chyba wszystko wyciąć, ale po pierwsze zostałaby wtedy bez brody, a po drugie - wcale nie gwarantowałoby to, że następnego dnia nie przylepią się do niej następne rzepy. Ona ma wyjątkowo czepliwe włosy, przy tym urosły jej bardzo, są o wiele dłuższe niż zimą.
  8. Mróweczka chce kochać, ale nie ma kogo...
  9. A ja jakoś nie skojarzyłam. W tym ogromnym ludzkim nieszczęściu przynajmniej zwierzęta specjalnie nie ucierpiały.
  10. Do góry Mrówciu, będziemy tak skakać aż do skutku!
  11. Adce to dobrze, ma swój ogród, swoją trawkę, swoje drzewka w cieniu, wszystko o czym pies może w takie upały pomarzyć. Lepiej Adusiu trafić nie mogłaś!
  12. W przyszłym tygodniu prawdopodobnie ma już być chłodniej, więc spacerek powinien się udać. Teraz wychodzimy tylko na 15-20 minut blisko domu, niestety koło mnie nigdzie nie ma cienia, cały czas męczące słońce. Ale za to w mieszkaniu mam cień, co nie znaczy, że jest chłodno, mury już tak się nagrzały, że wielkiej różnicy między wnętrzem a zewnętrzem nie ma. Zwierzęta właściwie cały czas śpią, a ja staram się jakoś funkcjonować, choć ciało i umysł pracują na zwolnionych obrotach.
  13. Jeżeli będziesz miała Kasiu wolny dzień,a pogoda będzie spacerowa to wyślij sms, postaram się dostosować.
  14. Fredziu, gdzie ten twój domek? Skacz wysoko i rozglądaj się, może gdzieś się ukrył!
×
×
  • Create New...