Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. No, ja wczorajszą noc miałam nieprzespaną, ale to nie Tinkę czyściło, tylko Vegę, chociaż obie jadły to samo, w ilościach normalnych. Ciekawe co nam dzisiejsza noc przyniesie.
  2. Nikt nie chce takiego ślicznego kieszonkowca?
  3. Magdo, moja Tina jechała do mnie, czyli do Krakowa, aż z Sopotu. I też nie wiedziałam jak zareaguje na moje 3 koty, czy zaprzyjaźni się z moją sunią-rezydentką. A jednak wszystko ułożyło się pomyślnie. Pewności nigdy się nie ma, ale warto zaryzykować.
  4. Miłości i domu i swojego Człowieka!
  5. Oj, to faktycznie maleńka, może ktoś znajdzie dla niej kącik w swoim domu.
  6. I jeszcze raz podskakuj!
  7. Domki z kotkami, nie bójcie się Neli!
  8. Hopaj sunieczko, musi cię ktoś zauważyć!
  9. Bardzo prosi, tak długo już prosi...
  10. A co to za piesek Groszek? Czy ma on swój wątek? Poproszę o fotki, bo ciekawa jestem pieseczka.
  11. Podskakujemy, ktoś się musi przecież zakochać!
  12. Dopiero teraz weszłam na wątek Gratki. Jaka śliczna sunia, dlaczego dalej sama?
  13. Biedny Ogonek, jak to możliwe, że najmilszy dla Tinki piesek dalej jest w schronisku?! Czy on ma swój wątek? Oby jak najszybciej znalazł dom!
  14. Tinka ma na pewno wrażliwe łapki, teraz nawet jedna musi ją trochę boleć, bo przy wycieraniu piszczy i cofa ją i muszę wycierać bardzo delikatnie. A to wszystko przez to, że mamy remont ulicy, wszystko jest rozkopane, nawiezione kamienie i gruz, a przecież jakoś przejść musimy. Dodatkowo jeszcze w kamienicy mamy rozkopany cały dół, trudno się nawet przecisnąć (remont przewodów kanalizacyjnych). Same atrakcje! A co do motylków (tych z frotki), to one bardzo lubią fruwać. Bo Tinka ma manię otrzepywania się, a że robi to bardzo energicznie, to przy którymś razie z kolei motylki odfruwają i muszę ich szukać w trawie. Te 18 kg też mnie martwią, może to wina sterylki. Ale swoją drogą, to Tinka apetyt ma i gdybym jej nie ograniczała, to ważyłaby jeszcze więcej. Staram się, żeby ilościowo i jakościowo było to odpowiednie jedzenie - słodyczy żadnych nie je, mięso chude, do tego makaron i marchewka, pół miseczki chrupek na śniadanie, albo trochę sera białego (o ile się domaga), i to wszystko, więc w zasadzie nie powinna być gruba, a jednak. Serdecznie pozdrawiamy cioteczki Brązową i Akuszkę!:lol: :lol: :lol:
  15. Co słychać u naszego bohatera i reszty Rodzinki?
  16. Łapek Tinka jeszcze nie pozwoli sobie tknąć, łaskawie tylko daje je do wytarcia. Pazurki ściera sobie sama, nie są najgorsze, jak będą za długie to pójdziemy do weterynarza, żeby je fachowo obciął. Z wycieraniem łapek, jak jest wilgotno na polu i przyczepia się ziemia, jest kłopot, bo sierść ma w tym miejscu tak długą, że chodzi "po włosach". Mimo wycierania między włoskami zostaje jeszcze ziemia i piasek, ale już się przestałam tym przejmować, jak wyschnie, to się wykruszy, a ja pozamiatam.
×
×
  • Create New...