Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15149
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. To świetnie, że oba chłopaki już po zabiegu, na pewno szybko wrócą do zdrowia. Gorzej z Groszkiem, może fakktycznie ktoś mu kiedyś zrobił krzywdę i stąd te jego problemy. Trzymam kciuki za maluszka!
  2. To dziwne z tym bólem łapek u Tabi, bo jeżeli jest jakiś stan zapalny w stawach lub kręgosłupie, to nie mija ( sam?) w ciągu 2 godzin, to musi być coś innego. A krew w kupce Pixi to od podrażnienia jelit biegunką, Tina miała to samo na początku - stale rzadka kupka i często z krwią. Teraz biegunki zdarzaja się jej bardzo rzadko i już bez krwi.Ale do weterynarza i tak się wybrać trzeba.
  3. A czy te problemy z chodzeniem to tylko na spacerze, czy w domu też?
  4. Oj, domku, domku, gdzie ty się podziewasz?
  5. Ja bym jednak Klarę wysterylizowała, skończą się kłopoty typu guzki, ropomacicze (oby nie!). A jakie jest zdanie weterynarza? Biedna Tabi, może to coś ze stawami, teraz taka pora - chłodno, wilgotno, że tego typu dolegliwości mogą się nasilić.
  6. Czekamy z nadzieją!
  7. No to czekamy na fotkę Mrówci - rekonwalescentki!
  8. To już w poniedziałek! Oby się udało!
  9. Zrobiła sobie z dywanika domek i po prostu nie życzyła sobie żadnych gości.
  10. Prędziutko na 1 stronę biegnij malutka!
  11. Oby się ta dziewczyna zgłosiła!
  12. Całe szczęście, że pomoc nadeszła w porę. Wysterylizowana Mróweczka dalej szuka domu!
  13. Pamiętamy o tobie Misiu!
  14. No to będą miały zwierzaki używanie - dom z taaakim ogrodem!
  15. Czy ja mam coś przeciwko kotom? Ja kocham koty! Mam w domu trzy!
  16. No to podnosimy Grateczkę jeszcze raz!
  17. Mróweczko, wracaj do zdrowia malutka!
  18. Zatem niech rekomendacje wyda Sonia, rodzina Miaucików i reszta kotków, którym pomogłaś i dla których zrobiłaś tyle dobrego!
  19. A czy ten ktoś "zainteresowany" odezwał się jeszcze?
  20. A może jednak się uda! Jeżeli ta dziewczyna jest poważnie zainteresowana Gratką, to są duże szanse.
  21. Jak miło czyta się takie wiadomości. Linka-Malwinka pewnie boi się wychodzić na spacerki, bo myśli, że zostanie gdzieś wyprowadzona, zostawiona (może ktoś ją porzucił, albo się zgubiła na spacerze i tem uraz jej pozostał), ze strachem opuszcza swój dom, bo a nuż do niego już nie wróci. Za którymś tam razem zaskoczy, że to tylko spacerek, a ze spacerków na pewno wraca się do domu.
  22. Moje koty używają granatowego Benka - lawendowego, i sobie chwalą. Ale sprzątania wokół kuwety to ja mam a mam, bo rozrzut moje aniołki mają baaardzo duży.
×
×
  • Create New...