Pieknie sie porusza,ale w duzej odległosci...Poniewaz zachodziłysmy z róznych stron,w końcu zaszyła sie w krzaki i szukałysmy jej.Patrza na nia uwierzyc nie moge,ze zapolowała na kury.Pomyslałam nawet ,ze zrobił to Red i wrócił,a przy kurach zastano obwachujaca Kolusie.Ktos widział ja dokładnie w czasie akcji?Czy tylko juz padniete kury a przy nich Kolusie?