Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Tosia poczuła,ze nie tylko ma dom,ale jest w nim kochana... dlatego taka radosna!A to ze Pani Tosi jest dogomanką i potrafi nas ucieszyć filmikiem,awatarkiem to już dla nas komplet do spełnienia marzeń.Bo jeśli przywiązujemy sie do psiaka,to strasznie za nim tęsknimy i za wieściami o nim.Tu akuratnie udało sie,ze i Tośka i my jesteśmy zadowoleni.Wy też.
  2. Niewiarygodne,ze Tosia tak sie rozpędza i całkiem zgrabnie sobie radzi.Kumel Tytus tez "kawałek" psiaka.Tylko zachwyt mozna wyrazić.....i podziekowania.
  3. i jedyny nieprzytulaśny do mnie psiak....:-oon jeden,na tyle moich wejść do boksu,wolał wtedy wejsc do budy.:shake:A tu widac i przytulic sie potrafi,choc podejrzewam,ze nie jest taką typowa przyklejką.Ale niech sobie bedzie niezależny,grunt,ze ma dom i jest mu dobrze.:lol:
  4. To fajnie,że mało je.Zorzulek jest po sterylce,czasem suczki po sterylce tyją,szczególnie jak mają mało ruchu....a przy Zorzy-Tosi kościach,krzywych i pewnie słabszych,nadwaga nie jest wskazana.Ciekawi jesteśmy Tytusa-chytrusa.Super,ze razem się bawią i razem odpoczywają.Wiem ,ze dom po takich zabawach wygląda róznie,ale ile radochy z obserwacji takich zabaw!
  5. Cudne te fotki i ten uchachany pycholek na śniegu:lol:Wystrój kanapy też niczego sobie....pare małych maskotek poustawiałas;)
  6. Biedak,sypie sie wszystko... Ruficzku,trzymam kciuki za poprawe zdrowia.
  7. Halcia,albo Halina;)nie pani Halcia,:lol:dziękuje za informacje.Ogromnie sie ciesze i nieustannie wzruszam,ze Zorza-Tosia trafiła na cudownych ludzi....bo przyznam,że nie bardzo wierzyłam w to ,ze trafi się jej adopcja.:lol:Super,ze sunia sobie radzi.U mojego psiaka to olbrzymie lęki w psychice/wzięty z interwencji,zagłodzony" na szkielecik", na łańcuchu,.....do dzis lepiej i pewniej czuje sie na zewnątrz,choć duzo przebywa w domu i w domu śpi/Ma olbrzymi reumatyzm i łapki ma pewniejsze na naturalnym podłozu,które nie jest śliskie.Serdecznie pozdrawiam,czekamy na obiecane zdjęcia czy filmiki,ale czekamy cierpliwie:lol:My tu na dogo wszyscy na Ty,a na tym wątku na pewno!
  8. Dobrze,ze zostało przyuważone,kto jest winowajcą.....
  9. To ta wybiórcza głuchota,którą wiekszość z nas zna,na przykładzie swoich pupili....
  10. To pewnie zamiast przytulania.....ma ten Wasz ukochany zapach przy sobie.A jak Tosia radzi sobie na śliskim parkiecie?PYtam z ciekawosci,bo mój psiak ma problem z chodzeniem po parkiecie.Boi sie,bo ma problem z nogami/pies po przejsciach/boi sie poslizgu i wywrotki.ZOrza-Tosia dawno nie widziała duzej przestrzeni.W schronisku była tulona,ale nie było możliwości wyprowadzania na spacer....Ogromnie sie cieszę z jej radosci i z tego,ze WY dzielicie sie tym nami.
  11. No to super,wymiziaj malucha od ciotek:lol:,dobrze ze nawrót zimy nie zastał go w schronisku."O" ciałka "O"grzania,a tak sie mały wygrzewa a nie marznie.
  12. Jak oczko i jak cały mały,bo tego"całego" niewiele więcej......takie to "wyrośniete"psisko:lol:
  13. Czyli spełniają się marzenia!!!!Bardzo dziekuję za zalogowanie sie na dogo i relacje z pierwszej ręki.Ogromnie sie cieszę,ze pokochaliście Tosię,ale pare zakazów jej dajcie,bo to duża mądrala i trzeba uważac by nie miała chęci dominacji jak sie juz dobrze zadomowi.A jak bardzo mozna ją kochac,to wiem......bo to rozczochrane co ją ciagle obejmuje to ja;)Serdecznie pozdrawiam i ogromnie się cieszę,ze trafiła na mądrych,wrazliwych i kochających ludzi.:lol::lol:
  14. Rycze!!!I musze wierzyć,ze pokochali psiaka.Jednak jesli ludziom sie chce pofatygować kawałek drogi....to jest nadzieja,ze poważnie podeszli do wyboru tego właśnie psiaka.Zorzulku,bądz kochana i kochaj.Wierzę,ze sie uda.A marze o bezpośredniej relcji państwa na dogo.....marzenia podobno warto mieć....Zorzuś,trzymaj sie "mała"!:lol:Czasem cuda się zdarzają.....
  15. Może jak mało pije,dodawac mokrego do karmy?
  16. Kciuki trzymane w każdej ilości.Mam nadzieje ,że P.Iza opowie pierwsze wrażenia o osobie i osoby po ujrzeniu Zorzy.....a my czekamy.....
  17. Podmienione to-to,ani chybi....:diabloti::evil_lol::eviltong:Normalnie uwierzyć nie mogę!
  18. Bo na zdjeciach pięknie i dostojnie wygląda......ale te biedne nóżki.....opis nie oddaje tego co się widzi....
  19. Czy Ty podkładałaś głos do filmiku????:diabloti::eviltong:dzwięki niesamowite.....
  20. A,pytalam doktora.....sprzęt do cięcia uszu Margolki jest juz sprawny.
  21. Jak nasze cudo spędza tą pochmurną niedziele?
  22. Gwiazdeczka nasza!Ani my,ani ona nie przewidziała,ze jeszcze przed nią biegi....
  23. Osiołek,tu nie są realia szweckie,tylko podkarpackie!Jakie kliniki?Tu o dobre gab.wet.trudno....:-(Rzeszów oddalony ponad 60 km,droga przez las,sporymi kawałkmi bez zabudowań....a na drogach czasem wiele zabitych psiaków,które usiłowały wędrować.:shake:Tu mało kto zwalnia,a pomocy potrąconym tez prawie nikt nie udziela..../bo nie ma gdzie, pewnie w Mielcu,albo dopiero w Rz-wie,bo trzeba za to płacic,bo trzeba z takim psiakiem coś zrobic.Przykro to pisac,ale tak to wygląda.,:oops:
×
×
  • Create New...