Zamarłam....przeczytałam"Az serce boli jak sie na to patrzy..."i myslałam,ze cos sie stało,dopiero jak szybko cofnęłam strone,zobaczyłam Kasi fotke....Na szczęście Tosieńka o tym zapomina,a moze juz zapomniała.Pozdrowienia dla Was ,a dla Tosi głaski.