-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
Mały ponoć został nazwany Chipem... Jest przesłodki: malutki, przymilaśny, bardzo kontaktowy, energiczny i bystry. Jedyna wada - szczekliwy. Wczoraj, kiedy Formica przyprowadziła go do mnie, obiegł błyskawicznie wszystkie dostępne pomieszczenia, a potem zaczął płakać, skowyczeć, piszczeć i wyć prawie... pewnie z żalu i tęsknoty za swoimi :placz: Moje stadko, tzn Inka i Platon byli z córką koleżanki na dłuuuugim spacerku, wróciło po 22.00 i nawet nie zauważyło w pierwszej chwili srajdka, bo rzuciło się do misek na spóźnioną kolację. Potem Platon zajął się kością, a Inka wreszcie zauważyła malca i zaczęły się adoracje, obwąchiwania, popychanie nosem, zaczepianie łapką z jednej strony, a popiskiwania i poszczekiwania połączone z tańcami z drugiej. Do tej zabawy dołączył w końcu Platon, ale zanim nastąpiła przyjaźń między samcami, było trochę warków dość groźnych i nawet próba ataku ze strony rezydenta (na szczęście dałąm radę opanować te zapędy). Potem się obwąchały pokojowo i już po chwili kotłowanina na rogówce nabrała charakteru przyjacielskiego... Kiedy wreszcie udało się stadko uciszyć i uśpić, było już po północy. Mały potrafi załatwiać się na dworze, ale specjalnie nie sygnalizuje potrzeby wyjścia, więc w domu też już załatwiłto i owo. Myślę jednak, że jak tylko oswoi się z miejscowymi obyczajami i domownikami, opanujemy tę jego przypadłość. Gorzej z gadatliwością... Szczeka ze szczęścia i z rozpaczy, z tęsknoty i w zabawie... Nie każdy toleruje szczekaczy, ja średnio... :p
-
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
halbina replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Biedactwo maleńkie i takie piękne... Oby mu się udało. -
[IMG]http://www.adopcje.org/images/adopcje/4482.jpg[/IMG] [IMG]http://www.adopcje.org/images/adopcje/sup2/4482.jpg[/IMG] [IMG]http://www.adopcje.org/images/adopcje/sup3/4482.jpg[/IMG] [B]imię:[/B] Drops vel Chappi, vel Chip... do wyboru! :cool3: [B]płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 5 miesięcy [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Zabrze [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] nie [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B]Malutki szczenior ok 4 mieś szuka nowego domku, błakał sie samotnie po ulicach Zabrza. Prawdopodobnie jako mały szczeniak miał byc sprzedany jako mały doberman (nie ma ogonka) ale wyrosło to, co wyrosło i juz dobermana nie może udawać :) nie bedzie dużym pieskiem, takim do kolana. Bardzo towarzyski szuka pilnie nowego domu. [B]kontakt:[/B] 502311695 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Możliwy dowóz do nowego domu. Mały ma Allegro: [URL]http://www.allegro.pl/item178655559_porzucone_szczeniaczki_szukaja_domow_slask.html[/URL]
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
halbina replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
zazdrościmy... balkonika... :cool3: -
Ach, ach... przepiękny jest... :loveu: :loveu: :loveu:
-
Spróbuje ,spróbuję !!!Jamniś długowłosy ale kaleka!!!/ ma dom!
halbina replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img461.imageshack.us/img461/2316/jamnisnawozku2bv8.gif[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6562/jamnisnawozku7vx1.gif[/IMG] Biedactwo! :-( -
Oj, Norbitko, Norbitko... niecenzuralne słowa padły, ale psiak ma domek tymczasowy, prawda? :lol:
-
Ależ pięknota! Szkoda, że bezdomna... :-(
-
szczeniak Junior porzucony na śniegu ma już dom :)))
halbina replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Co u ciebie, słodziaku? Masz już domek? :loveu: :loveu: :loveu: -
Komu psinkę na zawsze kochającą?
-
Słodziaczek z niej, to i domek się zakocha...
-
Łódź-Niesamowty collie-od 2 lat żyje w ruinach fabryki-MA DOM!!!!
halbina replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina'][COLOR=black][FONT=Verdana]Bywają na tym świecie zwierzęta – bohaterowie, zwierzęta, którym stawia się pomniki, zwierząta, które przechodzą do legendy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Takim psem była suczka colie znana wszystkim albo z książki, albo z filmowych adaptacji – Lassie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Takim psem jest on – niesamowicie, oryginalnie umaszczony kollak, który od dwóch lat żyje w ruinach fabryki w centrum Łodzi. Większość część dnia spędza, leżąc na przestanku autobusowym.. .jakby czekał na swego pana... już dwa lata czeka...[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pies jest jeszcze młody, ma najwyżej cztery lata, a ponad połowę swego życia spędził w ten sposób. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nigdy nie dowiemy się, dlaczego wybrał to miejsce, ale jego zachowanie dowodzi wielkiej, przysłowiowej wręcz psiej wierności i oddania. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ale to jego nie jedyna zaleta. Ten pies bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Jest naprawdę kontaktowy i garnie się do tego, kto okaże mu odrobinę współczucia i czułości. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ten pies, nie mający nawet imienia, zasłużył to, by znaleźć mu dom. Zasłużył na to, by mieć swojego człowieka. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Znajdźmy mu dom, zanim zginie w centrum aglomeracji miejskiej, przejdzie do legendy i ktoś pomyśli o tym, że taką postawą zasłużył na upamiętnienie w postaci pomnika! [/FONT][/COLOR][/quote] Ja już napisałam na 3 stronie, ale chyba nie dość dobry, bo nikt nie zauważył nawet... :cool3: :oops: -
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
halbina replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Jaaga, współczuję straty! Na kilka dni to ja go mogę wziąć, ale najwyżej do 15 kwietnia, potem jadę na trzydniową wycieczkę z klasą i sama podrzucam swoje stado pod opiekę koleżance :oops: -
Te same rozrywki mają z Platonem, tylko że Platon ma dopiero rok...
-
Piękny kawaler!!! :loveu: :loveu: :loveu:
-
Doda – cudowna dożyca niemiecka JUŻ W NOWYM DOMU :-) :-)
halbina replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Kocham dozie opowieści... :loveu: