Tak, cieszymy się! I czekamy na opowieść Formicy, a potem może jeszcze jakieś wieści od Chappiego, bo o fotkach nawet marzyć nie śmiem...
Podałaś, Kasiu, adres wątku Chappiego jego nowej pańci?... Jeśli nie, spróbuj to jeszcze zrobić e-mailowo może...