-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
Doda – cudowna dożyca niemiecka JUŻ W NOWYM DOMU :-) :-)
halbina replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Warto było czekać, warto! Ale obyśmy na tę następną sesję tak długo czekać nie musieli... :eviltong: -
Doda – cudowna dożyca niemiecka JUŻ W NOWYM DOMU :-) :-)
halbina replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Nareszcie się doczekalim! Hurrra!!! -
Iliada, cudowny Golden Retriever, którego całym światem był kojec 2x2m
halbina replied to Ania_w's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img182.imageshack.us/img182/5197/ilinowydom024vd2.jpg[/IMG] A ja całowałam to cudowne pysio! :loveu: -
Dziękuję, Mysiu! Opuchlizna już zeszła, oczko ciut zaczerwienione, ale nic mu nie grozi. Dostałam e-maila z pytaniami na temat Mili i odpisałam nań: [I]-------Original Message-------[/I] [I][B]From:[/B][/I] [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#0000ff]Isztar[/COLOR][/EMAIL] [I][B]Date:[/B][/I] 2007-05-10 13:58:04 [I][B]To:[/B][/I] [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#0000ff][email protected][/COLOR][/EMAIL] [I][B]Subject:[/B][/I] Ruda Sunia Witam serdecznie! Chciałabym zapytać o ruda suczkę, którą odda Pani w dobre ręce. Mianowicie, jak wielka jest ta psinka :) ( z własnego doświadczenia wiem, że zdjęcia nie dokładnie oddają wzrost psiaka)? Byłabym bardzo wdzięczna, gdyby mogła pani podać jej wysokość w kłębie. Niestety mamy dość ograniczoną ilość miejsca w mieszkaniu, a także dużo jeździmy samochodem, więc wzrost i charakter psiny ( czy jest szczególnie ruchliwa, " zwariowana", czy duzo szczeka) maja tu duze znaczenie. Mamy także w domu dość samolubną kotkę, która juz raz zastraszała jednego psiaka, więc swym nie bojaźliwym stosunkiem do kotów sunia zdobyła wielki plus :). Jest naprawdę śliczna i bylibyśmy bardzo wdzięczni za Pani odpowiedź. Pozdrawiamy serdecznie Ilona i rodzinka Witam! Przesylam zdjęcie, na którym widać, dokąd sięga Mila mnie, a ja mam 164 cm. Nie jestem w stanie wymierzyć jej w tej chwili, ale na zdjęciu widać, czy sunia jest duża. Mila kotów się nie boi, lgnie do nich, ale to dobrze, że kotka nie da się "napastować" i potrafi się bronić, bo w tej chwili Mila jest w tym wieku, kiedy potrafi być nachalna w swoich pieszczotach... a mówiąc szczerze, nosi ją, bo dojrzewa. Mila potrafi się też rozszczekać z kilku powodów: kiedy się boi, kiedy się nudzi i kiedy się ekscytuje np po moim powrocie z pracy i wobec perspektywy spacerku. Ale, choć to przez chwilę może być uciążliwe, bo jej szczekanie jest dosć skrzekliwe, to zapewniam, że nie szczeka bez powodu i zbyt dlugo. Po prostu domaga się uwagi i zajęcia nią. Nie wiem, jak będzie zachowywać się w samochodzie, ale na spacerkach trzyma się nogi, nie oddala się, biegając wolno wręcz szarpie za smycz, jakby chciala powiedzieć: weź i mnie na smycz! Lubi towarzystwo psów, ale raczej swoich gabarytów, moich na początku bardzo się bala, ciut histeryzowala, odgryzala się... ale trwalo to jakies dwie doby, teraz wręcz je zaczepia, zachęca do zabawy. W domu niczego nie obgryza, nie niszczy, ale nie zostaje sama, ma towarzystwo psów i kotów. Jednak bardzo placze, kiedy wychodzę, skowycze przez chwilę, a robi to doć glosno... Na szczęscie nie wyje godzinami, być może uspakaja się, bo moje psy spokojnie idą spać, kiedy wychodzę do pracy. Wolalabym jednak, żeby osoba, która ją zaadoptuje miala wiadomosć, że u niej pies może zachowywać się inaczej, choćby z faktu braku innych psów... Mila jest mlodym, żywiolowym, lgnącym do ludzi psem, ale psem po przejciach, zostala porzucona, boi się, że znowu ją to spotka, chce być w centrum uwagi i móc się bawić, chce być pieszczona. Pozdrawiam! Halina PS. Skąd Państwo są, jesli można wiedzieć i jesli nadal interesuje Was Mila.
-
Łódź-Niesamowty collie-od 2 lat żyje w ruinach fabryki-MA DOM!!!!
halbina replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
I ja trzymam z całym swoim stadem! -
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
halbina replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
A jak tam łapeczka? Już w porządku? -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
halbina replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
A słodziaki, słodziaki!... -
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
halbina replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Czy ten pan ma świadomość, że pół dogomanii chce się dać zaadoptować przez niego?... :roll: :evil_lol: -
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
halbina replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Też dam się adoptować temu panu! Ja i całe moje stado! W tym rodowodowy dog! :evil_lol: -
Długowłosa, 8-miesięczna, duża (Kraków) MA DOM!
halbina replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Może Syria? A ten rudy ma imię? <ógłby być Syriuszem... -
Junior po zabiegu... kamienia w pęcherzu nie stwierdzono, ale pęcherz w złym stanie... leczenie zapowiada się długie... Na razie pęcherz został przepłukany, dostał sterydy, środki przeciwbólowe... Teraz śmierdzi jak spocona mysz albo chomik... i kiwa się jak pijany... :shake: A Mila ma podbite oko... Nie wiem, czy to skutek zabawy czy porachunków, ale wygląda na to, że dostała "łapką" od doga... :roll:
-
GRATULUJEMY i czekamy na foteczki! A zdjęcia mamy u nas na wątku Platona i Inki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32488&page=54[/URL] [IMG]http://images21.fotosik.pl/233/b1e69f678bc5e97amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/288/5dd5e9c0a4d708a1med.jpg[/IMG]
-
409!!!!!!!!!!!!!! Uratowany przed "likwidacją" i przed wegetacją w komórce. Obecnie u osoby, która dała mu szansę, pełną miskę, uczy się chodzić na smyczy i akceptować inne zwierzęta. Pies wygląda lepiej, wyciszył się, zmiana diety i konsekwencja spowodowały, że zasługuje na swój dom (kojec). Potrzebny opiekun, gotowy poświęcić mu czas i serce oraz pracować nad dalszą jego socjalizacją. Co ważne: Kremowy kocha ludzi! Będzie wykastrowany. Przyszły właściciel zobowiązany jest do podpisania umowy adopcyjnej. Zdrojka tworzy inną wersję, więc w końcu Pidżej będzie miała w czym wybierać... Boże, jaka to ciężka praca, takie streszczanie arcydzieła... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
602 znaki: :evil_lol: Uratowany przed "likwidacją" i przed wegetacją w komórce. Obecnie u osoby, która dała mu szansę i zapewniła pełną miskę i odczucie, czym jest odrobina wolności, przestrzeń i natura. Uczy się chodzić na smyczy i akceptować inne zwierzęta. Pies wygląda lepiej, wyciszył się, zmiana diety i konsekwencja spowodowały, że zasługuje już nie tylko na życie, ale i na dom. Potrzebny kojec i odpowiedzialny opiekun, gotowy poświęcić mu czas i serce oraz pracować nad dalszą jego socjalizacją. Co ważne: Kremowy kocha ludzi! Będzie wykastrowany. Przyszły właściciel zobowiązany jest do podpisania umowy adopcyjnej.
-
Kremowy został uratowany przed "likwidacją" i przed wegetacją w komórce. Obecnie przebywa u osoby, która uratowała mu życie i zapewniła pełną miskę i odczucie, czym jest odrobina wolności, przestrzeń i natura. Uczy się chodzić na smyczy i akceptować inne zwierzęta. Pies wygląda lepiej, znacznie się wyciszył, zmiana diety i odrobina zainteresowania oraz konsekwencja spowodowały, że zasługuje już nie tylko na życie, ale i na dom. Nadal potrzebny jest kojec i odpowiedzialny opiekun, gotowy poświęcić mu czas i serce oraz pracować nad dalszą jego socjalizacją. Co ważne: to pies kochający ludzi! Będzie wykastrowany. Przyszły właściciel zobowiązany jest do podpisania umowy adopcyjnej.
-
[quote name='zdrojka']Zrobiłam z tego 943 znaki i bardziej już nie potrafię tego skrócić, a szkoda, bo fajny tekst. [COLOR=black][FONT=Verdana][FONT=Arial]Polska wieś... Kremowy został uratowany przed "likwidacją" i przed wegetacją w komórce, gdzie żył od lat. Mimo to, pies kocha ludzi.[/FONT][/FONT][/COLOR][FONT=Verdana] [FONT=Verdana][COLOR=black]Obecnie przebywa u osoby, która uratowała mu życie i zapewniła pełną miskę i odczucie, czym jest odrobina wolności, przestrzeń i natura. Dzięki niej uczy się chodzić na smyczy i współżyć pokojowo z innymi.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Pies wygląda lepiej, znacznie się wyciszył, zmiana diety i odrobina zainteresowania oraz konsekwencja spowodowały, że zasługuje już nie tylko na życie, ale i na dom. Potrzebny będzie nadal kojec i odpowiedzialny opiekun, gotowy poświęcić mu dużo czasu i serca oraz pracować nad dalszą jego socjalizacją.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Co ważne: to pies przyjacielsko nastawiony do ludzi i bardzo złakniony kontaktu z nimi.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Będzie wykastrowany. Przyszły właściciel zobowiązany jest do podpisania umowy adopcyjnej.[/COLOR][/FONT][/FONT] [/quote] Cierpliwi i umiejący liczyć... liczcie te znaki... :roll: :evil_lol:
-
Polska wieś... Kremowy został uratowany przed "likwidacją" i, co może jeszcze ważniejsze, przed wegetacją w komórce, gdzie był trzymany od lat, bo ponoć dusił kury... Mimo to, pies kocha ludzi... Obecnie przebywa pod opieką tymczasową osoby, która uratowała mu życie i zapewniła nie tylko miskę żarcia, ale i możliwość poczucia, czym jest odrobina wolności, jaką daje przestrzeń i natura. Dzięki niej pies uczy się chodzić na smyczy i współżyć pokojowo z innymi... Pies nie tylko wygląda lepiej, ale i znacznie się wyciszył, zmiana diety i odrobina zainteresowania oraz konsekwentne działania spowodowały, że zasługuje już nie tylko na życie, ale i na nowy dom. Potrzebny będzie nadal kojec i odpowiedzialny opiekun, gotowy poświęcić psu dużo czasu i serca... Opiekun gotowy z psem pracować nad dalszą jego socjalizacją. [LEFT][/LEFT] Jedno jest pewne: pies jest przyjacielsko nastawiony do ludzi i bardzo złakniony kontaktu z nimi. Pies zostanie wykastrowany przed adopcją. Przyszły właściciel zobowiązany jest do podpisania umowy adopcyjnej. Streściłam, jak się dłało, już bardziej nie umiem... ;)