Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19183
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Już tu jestem. Tak, jak napisałam na PW, ludzie nawet nie raczyli odezwać się, po tym jak wysłałam im fotki. Najlepsze jest allegro, ale ja mam problemy z logowaniem sie, więc na dzis nie pomogę. Gdyby nikt nie zrobił wcześnie, to odezwę się, jak będę miała dostęp do swojego konta. Przede wszystkim małego trzeba by zaszczepić i odrobaczyć. Teraz jest taka "konkurencja", że ludzie nie chcą kotów, które nic nie mają zrobione. U mojej mamy buraski są zaszczepione, wykastrowane i dalej czekają na dom od czerwca. Klaudus, może chociaż w łazience mały miałby spokój?
  2. A to nasza najmniejsza z całego miotu (była) Klusia: [URL="javascript:galeria('fotki/klusia.JPG',461,480)"][IMG]http://www.zkociegodworu.pl/fotki/klusia_m.JPG[/IMG][/URL]
  3. Erko, masz może jakies zdjęcie tej suni z cieczką? Gdybys miała, to moze podesłałabym pani, która chciała Fuksika przyjechac poznać? Mozna jej dac zastrzyk przerywajacy ciążę. Miałam nadzieje, że dzis ta pani odezwie się, ale na razie nie dała znać, kiedy chce przyjechać :roll:. Dzisiaj sprawdzałam siatkę w koziej zagródce. Bella II ją całkowicie porozrywała. Trzeba pomyślec, co zrobić z ogrodzeniem, zanim trafiłby tam następny pies. Fuksik w ciągu dnia spędza czas w kojcu, mimo że kozy go zaakceptowały, bo odrywa deski z płotu i robi podkopy, żeby dostać się przed dom. Już raz z Wolfem mi uciekli. Dorwali jakiegoś gościa na drodze i go obszczekiwali. Nie chcę mieć nieprzyjemności, więc nie mogą być razem. Myślałam, że się nie polubią, a tu wspólnie rozrabiają :mad:. Może pod koniec tygodnia zrobię zdjęcia naszej spanielkowatej Klusi i zacznę ją ogłaszać. na razie nie dostałam na to zezwolenia ;).
  4. To zrobił rzeczywiście postęp. Zrób może mu ogłoszenia na Katowice, bo o czarnego kotka kilka osób pytało. Niedawno tez na okolicznych wątkach szukano takiego.Są same buraski, kówki i biało-bure. Tamtym ludziom chodzi o kota na kolana babci.
  5. Tam kocurek musi być bardzo kontaktowy. Dlatego wysłałam ludziom fotki tego własnie kotka, bo sugerowałam sie jego opisem. To rodzina z babcią, dla której ma być towarzyszem. Oczywiście opiekować będzie się nim jej rodzina. Tam nie trzeba testów ;). Tylko dla kotki, która ma byc u mnie na DT.
  6. Wysłałam fotki fantów mailem. Kocurka też przesłałam, żeby sobie zobaczyli, najwyżej powiem, że nie może być wychodzący,wiec prosze o wiadomość.
  7. Właśnie dzwoniłam do ludzi od p. doktor, którzy szukają czarnego kota. To ma być dorosły, masywny kocur, dom dobry, ale wychodzący. Widziałam na zdjęciach kocurka Negro, który jeszcze nie ma żadnego domu. Czy wysłac jego fotki, czy musi być dom niewychodzący? Szkoda, że testy są takie drogie, bo wzięłabym też tego whiskasika :-(.
  8. Zrobię więc fotki i prześlę Ci na maila. Ile u Was kosztuje test? Może gdyby udalo sie zebrać więcej, to starczyłoby na szczepionkę przeciwgrzybiczą. Kupię w hurtowni trochę zabawek kocich, to wystawimy je też na bazarek.
  9. Dotarłam także na koci kielecki wątek. Na nic nie zdało sie niewchodzenie na Miau :roll:. Dziewczyny, gdybyście wiedziały o jakimś transporcie, to ja wzięłabym bezdomną kotkę do siebie. Pytałam Fiony, czy pierwsza strona wątku jest aktualna, bo nie spodziewałam sie, że taki ogrom kotów szuka domów.
  10. Mnie chodziło o czarną koteczkę Kicię, która straciła 10 cm ogonka. Nie chcę brać kocurka, bo mój Latarek boi się kocurów i ucieka z domu do sąsiadki. Czy gdybym wysłała fotki fantów, to zrobisz bazarek na Miau? Nie wchodzę tam od kilku miesiecy, żeby nic nie widzieć, więc na pewno gorzej poszłoby mi z bazarkiem, niż Tobie. Nazbierałoby się może na testy. Napiszesz na wątkach transportowych? Ewie może uda się złapac jakieś psy z jednostki, to może dałoby się wspólny transport załatwić?
  11. Tu nie zaglądałam jeszcze :oops:. Czy wszystkie koty z pierwszej strony są aktualne? Wczoraj moja p. doktor szukała czarnego kota, ale u nas same buraski i krówki. Czarnuszek poszedł pierwszy do adopcji i wszyscy tylko jego chcieli. Zadzwonię, czy nadal szukają. Widziałam koty bez dt. Czy jest możliwość, żeby taka kotka została wysterylizowana? Moge dac dt, ale tylko zdrowemu, wyciętemu kotu z testami. Mam brytyjczyki, wiec nie mogę inaczej wziąć kota. Czy Kici bez ogona dałoby się zrobić testy? Jeśli tak i wyszłyby negatywnie , to może do mnie przyjechać na DT.
  12. Czy coś wiadomo z możliwością dowozu do nas Kropelki? Andrzej jedzie do Poznania w piątek, więc szkoda stracić okazję. Ewo, jeśli wybierzecie się na akcje łapankową do jednostki, to łap, co się da :eviltong:. Napisała mi dziś pani, której kiedys wysyłałam fotki Fuksika. Była zagranicą i teraz dopiero chce przyjechać go zobaczyć. Bardzo się jej podoba. Może więc będzie dom dla niego.
  13. Nasza Klusia chyba wyrodziła się, bo jest zupełnie niepodobna do rodzeństwa :evil_lol:. Jest najmniej spanielkowata. Włosy rosną jej wszędzie, najwięcej na głowie ;). Jest puszystą, kudłatą kluską, na krótkich nóżkach. Dama wcina tylko Starter RC i mięso z ryżem :eviltong:. Ma podany Advocate na robale i dziś została zaszczepiona.
  14. Córki obie gratis to musiałabym dać razem ze spanielkowatą Klusią, bo na razie nie da się ich rozdzielić ;).
  15. [quote name='agnieszka24']Jaaga w nowej wersji Mozilli wszystko pięknie działa :multi: I emotki i PW i panel użytkownika, nawet subskrybcje można dodać :loveu: Specjalnie wczoraj sobie ją zainstalowałam i wszystko działa jak należy :cool3:[/QUOTE] Jak to mam zainstalować, bo całkiem zielona jestem?
  16. Ja nie mam emotek, nie mogę odpisywać na PW, nie potrafię wejść w wątki, a przy wyszukiwaniu wychodzą bzdury. Dlatego wstawiam tu fotki Fuksika. Nie potrafię mu zrobić dobrych zdjęć. Jak widzi aparat, to wygina się i odwraca na wszystkie strony. [IMG]http://photos01.allegroimg.pl/photos/400x300/830/92/50/830925058[/IMG] [IMG]http://photos01.allegroimg.pl/photos/400x300/830/92/50/830925058_1[/IMG] [IMG]http://photos01.allegroimg.pl/photos/400x300/830/92/50/830925058_2[/IMG] Wczoraj zrobiłam mu dwa allegro z różnymi zdjęciami. Na jednym ma obserwatora, może więc w końcu ktoś się odezwie.
  17. Czekam więc cierpliwie na wiadomość. Jesli akcja hycli była taka, jak z Bellą, to wyobrażam sobie ich strach. Gdyby z pomocą osób z jednostki udało się złapać jakąś sunię i młode, to dajcie znać. Może nawet sami przyjechalibyśmy po nie. Nie potrafię nawet pisać PW, bo panel użytkownika nakłada mi sie na okno z wiadomościami.
  18. Wydaje mi się, że same zdjęcia też nic nie dadzą, bo gdyby ktos chciał na poznać psiaka, to co, powiecie mu na jakich ulicach koczuje? ASUS33, jesli nie chcesz, żeby pies zginął, to może popytaj krewnych i znajomych, czy ktoś nie wziąłby go chociaz na tymczasowo. Może gdybyś dała jakąś karmę dla niego, to ktoś się ulituje. Z ogłoszeniami na pewno dziewczyny Ci pomogą. To chyba jedyny sposób, bo od kieleckiego schronu lepsza jest eutanazja. Tu każdy pomaga, jak może. Nawet kąt w łazience czy legowisko w garażu będzie dla psiaka zbawieniem.
  19. Ze zdjęciami będzie kiepsko, bo pan jest dosyć na bakier z techniką i zdjęć pewnie nie bedzie umiał przesłać. Też jestem jej ciekawa.
  20. Pamiętacie oneczke Dinę? Dzis dzwonił jej nowy własciciel. Podobno Diny nie poznalibyśmy, tak sie zmieniła i wypiekniała. Pan jest nią zachwycony. Ponoć jest idealnym psem. Dodał jeszcze, ze w gruncie rzeczy Dina ma się lepiej od niego.
  21. Szczerze, wolałabym z jednostki, bo co one tam zrobią bez pomocy? Za pół roku bedą kolejne małe. Ewo, sprawdź jak bedziesz mogła. Może akurat.
  22. Może zwariowałam, ale jeśli dałoby się, to do mnie może przyjechać jedna suka ze szczeniakami z jednostki. Co prawda mam tylko kozią zagrodę i budę do dyspozycji, ale pewnie i tak nie zyją w lepszych warunkach. Właśnie Andrzej mi powiedział, że jak był w wojsku, to na ich oczach oficer zastrzelił takiego "jednostkowego" psa. Jak to całe towarzystwo zacznie sie rozchodzić, to pewnie skończą tak samo. Podobno trzeba zwrócić się do oficera dyżurnego o przepustkę. Gdyby udało się, to tylko o pomoc w wyzywieniu stada prosiłabym.
  23. Nie umiałam tu się dostać, więc nie odpisywałam. Zdjęcia zrobię, ale na razie jestem tak zajęta, że nie mam czasu na sesję. Tym bardziej, że moim aparatem zdjęcia wychodzą jedynie w ładną pogodę i najlepiej na zewnątrz, więc musze się trochę nagimnastykować. Początkowo były inne fotki i też zero zainteresowania, czyli chyba nie w zdjęciach problem. Mam poważnie chore swoje dwa psy i praktycznie codziennie jeździmy po lekarzach, a przed i po powrocie musze niestety jeszcze pracować. Od jutra nie mam już strzyżeń, więc myślę, ze będę miała więcej czasu. Mieszkam w Dąbrówce M., to dzielnica Katowic.
  24. Właśnie przeczytałam na ogólnym wątku, ze potrzebny transport do Poznania, ale widzę, że moja oferta juz została zauważona. Gdyby było cos do Katowic, to prosze o wiadomość. Andzia 69, dowiedz sie o te szczeniaczki z rowu. Jesli są małe, to jedną sunię moge wziąć. Klusi juz mozna szukac domu, ale moje dzieci nie pozwolą, już robią histerie. Muszę więc wziąć następną w zamian. Minia nie pozwala mi nawet jej robic zdjęć, bo wie, w jakim są celu.
  25. Wczoraj zadzwonił pierwszy pan w sprawie Fuksika. Zapytał, czy aktualne i stwierdził, że ma daleko. Mam nadzieję, ze chociaz maleńka Klusia łatwiej trafi na fajny dom.
×
×
  • Create New...