Jaaga
Members-
Posts
19185 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nie wiem już gdzie pisać, ale moze tutaj na ogólnym wątku szczeniakowym. Rozmawiałyśmy z Erką odnośnie szczeniaków z działki. Małe mogą do mnie przyjechać, ale trzeba zebrać pieniądze na ich utrzymanie i szczepienie. Zaczęliśmy remontować pomieszczenie w ogrodzie. Remont mnie sporo wyjdzie, bo trzeba naprawić ściany, wstawić okna, ocieplić pomieszczenie i zrobić dach. Małe mogą tam mieszkać. Niestety, w związku z remontem i tym, że mam na utrzymaniu schroniskowe kozy, dożywotnią tymczasowiczkę Sarę, pampersowaną Łatkę i dwa kieleckie szczeniaki, nie jestem w stanie finansować ich pobytu u nas. Może załozyć im osobny wątek? Tylko i tak kieleckich wątków jest sporo, więc nie wiem, co robić? Tylko tutaj znikną w nawale wszystkich szczeniaków i trudno bedzie prosić kogos o wsparcie dla nich. -
Ale jazda. Przyjemne miejsce, nie ma co.
-
Javeno, jeśli chodzi o duży brzuszek, to niekoniecznie muszą to być robaki. Mały może mieć problemy z trawieniem, np. ryżu. Często małe szczeniaczki tak mają. Wystarczy zmienić dietę i jest dobrze. Podawaj mu dziecięcy Espumisan lub Esputilon, to powinno pomóc na wzdęcia. Czy ktoś dzwonił do Ciebie o maluchy? Ja miałam dwie osoby niby chętne na sunię, ale ani jedna juz się nie umówiła.
-
Bielsko-B. ma swój serwis internetowy i tam można dawać też darmowe ogłoszenia. Rozreklamujcie je w okolicy, bo do nas najwiecej osób o psy dzwoni właśnie z tego miasta. Wiem też, ze jest jakaś lokalna gazeta, z której dużo ludzi dzwoni. Mówiła mi o tym koleżanka, tylko nie znam tytułu, ale myslę, że wystarczy zapytać się w kiosku. Chyba najlepiej nastawić się na likalną prasę, bo w okolicy jest jednak troche osób bez dostępu do internetu.
-
2sunie-jedna nie żyje.Czarnuszka ma dom. Tri dalej nie ciachnięta.
Jaaga replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinia098']U nas też za darmo, ale tylko dla kotek, które żyją na terenie miasta...[/QUOTE] To nie możesz jej dać na zabieg, jako miastowej ? U nas podaje się adres osoby przynoszącej kota i po sprawie. -
Jejku, to już szczeniory spore. Rozglądnijcie się jeszcze tam za matką, szkoda jej. Czy są już jakieś wieści z jednostki?
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Erko, mam dwie osoby zainteresowane suczką z jednostki, więc myślę, że coś z tego będzie. Postarajcie się złapać onkowatą sukę. Wyłapanie samych szczeniąt nic nie dal, bo za 4 mies. będą kolejne. Onkowate u nas mają wzięcie. Tylko wtedy na jedzenie, sterylkę i szczepienie trzeba by zbierać. Na razie jedynie dokładam psy, a nic nie wydaję, ale oczywiście w razie ogromnej potrzeby możesz mi je przysłać. Maluchy z jednostki może uda się Wam rozdzielić po ludziach, bo jest nimi zainteresowanie i to kwestia krótkiego tymczasowania. Oby w ogóle przeżyły. -
Puma zdrowieje i jest szczęśliwa we własnym domu razem z kotem Leonem.)))
Jaaga replied to UBOCZE's topic in Już w nowym domu
Spróbujcie niekonwencjonalnej metody leczenia kapielami boraksowymi. Wątek i przepis na dziale nużycowym. Ostatnio dałam składniki dla szczeniaka z nużycą i ładnie się goi po tych kąpielach. -
Wasza p. Ania to prawdziwy anioł. Nie wiem, co byście robiły bez tej dobrej duszyczki w morzu kieleckiej znieczulicy. Jakie te psy szczęśliwe. Erko, jesli będziesz chciała wątek dla ciężarnej suni, to daj znać. Może uzbiera się wtedy coś na jej tymczas lub komus wpadnie w oko.
-
Javeno, Jasza pisała tekst na podstawie mojego ogłoszenia, a moja sunia już jest zaszczepiona i ma książeczke zdrowia. Oczywiście musisz założyć książeczki, bo wklejki ze szczepionki lekarz musi gdzieś wkleić. Szczepienie bez wpisu i pieczątki nie bedzie przez nikogo uznane, bo jak udowodni sie, że pies był w ogóle zaszczepiony? Część książeczek jest rozdawana przez firmy produkujące szczepionki za darmo, a te płatne kosztują 2 zł, więc cena jest wliczona przez lekarza w koszt szczepienia.
-
[quote name='Agnieszka(Visenna)']o kurczę - sterylizacja w wieku 3 m-cy? Czy ona napewno nie wiąże ze sobą potrójnego ryzyka? Jak się czegoś dowiesz, napisz proszę. Słyszałam, że tak robi się w Stanach.. ale Stany to Stany, nawet te wszystkie Straże Dla Zwierząt usypiają psa jak warknie w trakcie jedzenia, więc co do słuszności ich postępowania to mam duże wątpliwości. Przy takiej nadpopulacji psów robią różne rzeczy wbrew logice.Dla nich jednostka nie jest ważna.[/QUOTE] U kotów sprawdzone, wielu hodowców tak robi z całymi miotami. Trzeba tylko znaleźć lekarza, który przeprowadza wczesne sterylizacje i kastracje. Sterylki są z małego, ok. 1 cm cięcia. Nie wyobrażam sobie wczesnej sterylki z cięcia od pepka po srom, jak niektórzy lekarze robią. Właśnie dowiedziałam się o sterylke suczki. Musi mieć co najmniej 14 tyg., żeby była po wszystkich szczepieniach i kwarantannie. Jesli nikt superowy nie trafi sie, to Klusię dam wysterylizować.
-
Wczesna sterylizacja i kastracja kotów też ma zwolenników i przeciwników. Ja to robię cały czas i wiem, ze każde z moich kociąt trafia w naprawdę dobre ręce. Chętnych niby "na kolanka" jest wielu, a jak dowiedzą sie, że dostaną kocię wycięte i w dodatku z wpisem w rodowodzie, to już nie chcą. Ci uczciwi cieszą się, że zabieg mają gratis i opiekę po nim z głowy. Moje kotki doskonale rozwijają się i rosną. Mam sprawdzoną p. doktor, która robi zabiegi na specjalnej narkozie i jest w tym mistrzynią. Przy ogromnej ilości wykonywanych u Niej zabiegów, jeszcze nigdy nie zdarzyły się żadne komplikacje. Oczywiście jeszcze poczekam, bo moze trafi sie ktoś fajny ;). Erko, tej osobie Klusi nie dam :shake:. Skoro ma być bez ingerencji w naturę, to co w przypadku ropomacicza? Podda ją eutanazji, żeby nie ingerować w naturę? Dwie suki, to podwójne pilnowanie dwa razy w roku, wystarczy, ze raz się nie uda. Ciąży też nie usunie, bo wbrew naturze, wiec po odchowaniu... małe do schronu. Sterylizacja jest cierpieniem, a ciąże urojone, mlekotoki, guzy i cysty, ropomacicze to przyjemność dla suki?
-
2sunie-jedna nie żyje.Czarnuszka ma dom. Tri dalej nie ciachnięta.
Jaaga replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Już zaoferowałam tymczas kotce z Kielc i czekam na nią. Za daleko, żeby ryzykować. U mnie dom pełen zwierząt, co byłoby, gdyby kicia jeszcze bardziej spłoszyła się tym towarzystwem? U nas chociaż sterylki dzikich kotek są za darmo. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Już zrobiłam ogłoszenie, dziekuję za rady. Właśnie zrobiłam szczeniaczkowy tytuł. Odzew duży, ale nie satysfakcjonujący. Możecie poczytać na wątku. Po akcji jednostkowej wracam do tymczasowania wyłącznie dorosłych psów. -
Wczoraj porobiłam ogłoszenia moim szczeniaczkom tymczasowiczkom i jestem załamana. Zapisałam, że warunkiem adopcji jest sterylizacja i wyszło na to, ze jestem sadystką. Zwierzęta mają zostać szczęśliwe i takie, jak je natura stworzyła, a nie okaleczać je. Czyli, gdyby nie ten warunek, obie nie zostałyby nigdy wysterylizowane w nowych domach. Potem zakładane są takie wątki, jak ten. Na razie więc żadnej nie wydałam :roll:. Zresztą zainteresowanie jest tylko małą po spanielce. Andziu69, porób zdjęcia, skoro bedziesz tam przed akcją w jednostce. Poczekam i zobaczę, co tam uda się złapać. Najgorsze jest to wybieranie, komu pomóc.
-
Może Justyna zrobiłaby allegro? Jeśli zrobię ja, to Ci, którym odmawiam, będą dzwonić i pisać do Javeny. Oczywiście, jesli nikt sie nie zgłosi, to wieczorkiem zrobię. Jaszo, bardzo dziekuję. Widzę, że największe kontrowersje i opór wzbudza własnie sterylizacja. Czyli, gdybym nie zamieściła jej w ogłoszeniu jako warunku adopcji, to żadna z tych suczek nie zostałaby nigdy wysterylizowana. Smutne to. Nic dziwnego, że jest tyle bezdomnych szczeniąt. Klusi na pewno nie wydam w niepewne ręce. Za dużo naoglądałam się ofiar pseudohodowli i nie zafunduję jej spędzenia życia w piwnicy w klatce. Oczywiście wszyscy pytają o nią właśnie. Na zdjęciach wyszła bardziej spanielkowata, niż w rzeczywistości.
-
2sunie-jedna nie żyje.Czarnuszka ma dom. Tri dalej nie ciachnięta.
Jaaga replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Pierwszy raz tu weszłam. Trikolorka piękna :loveu:. Mam słabość do szylkretek i szylkretek bikolor ;). Oby odnalazła się. Szkoda, ze tak daleko :roll:.