Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19277
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Jaszo, bardzo dziękuję za pamięć. Temu panu wolę nie dawać Zojki. Po akcji z gwałconą Zosia, którą wczoraj przywiozłam do Katowic, nie mam zaufania do mężczyzn. Jeśli przyjadą z rodziną i dziećmi, to nie ma sprawy. Ta druga pani byłaby super, oby tylko się odezwała.
  2. Może zrobić jej USG, czy nie była sterylizowana. Jesli ten typ ją wziął od kogoś, to może jest po zabiegu?
  3. Może dziewczyny z Kielc coś napiszą odnośnie badania, bo widziałam, że sunia ma wygolony brzuch. Może badał ją lekarz na miejscu?
  4. Otrzymałam kolejne wpłaty: Beka 50 zł Seweryn Maria Tomaszewski 100 zł. Czyli na koncie całej szóstki jest 270 zł. Pięknie wszystkim dziekuję. Dzis Zojke odrobaczę i za dwa dni możemy szczepić, a Niko czeka na kastrację. Erka dała dla Zojki suche jedzenie, ale pani, u której jest karmi ją kurczakiem, bo mała nie chce suchego. Myslę, że nie obrazicie się, jeśli z tych pieniędzy przekażę coś na jej gotowane jedzenie?
  5. Dziś wyślę jej zdjęcia osobie zainteresowanej adopcją suczki. Może akurat się spodoba.
  6. Justyna, dziekuję za zaangażowanie i wszystkim, którzy chca pomóc staruszkowi, również dziekuję. Dziś zostanie wykąpany i wyczesany, bo śmierdzi i drapie się niemiłosiernie. Na szczęście nie ma wszy, jak szczeniaki z jednostki :evil_lol:. Dziś również dzwonię do lekarza, żeby umówić się z nim na wizytę. Justynie wczoraj podałam nr mojego konta, ale osobom, które zadeklarowały miesięczne wpłaty prześlę później konto mojej mamy, bo piesek jest u niej.
  7. Sunia właśnie odjechała. Bjuta, będziesz chyba musiał ją wykapać, albo chociaż porządnie wyczesać, bo ma nieprzyjemny zapach. Nic nie jadła u mnie, bo przez podróż nie gotowałam psom i było tylko suche, a tego nie chciała.
  8. Kastracja jest konieczna. Wyobraź sobie suki z cieczkami i jego razem. Nie dałoby sie upilnować. U nas każdy pies z tego powodu musi być wykastrowany. On mieszka u mojej mamy razem z jej psami. Nie jest nigdzie oddzielony. Mój 13-letni york z chłoniakiem na jelitach i skórze, przy cieczkach szaleje i gania za sukami jak młodzieniaszek. Kilkunastoletni Wolf tez po przyjeździe ze schroniska został wykastrowany i po zabiegu p. doktor powiedziała, ze ten zabieg uratował mu życie, bo miał w takim stanie prostatę. Na pewno, jesli jego stan nie pozwoli, nie bedzie zabiegu, bo lekarz nie podjąłby sie tego.
  9. Tylko, ze Zojka też jest mała i ładna. Ona nie bedzie owczarkiem. jest słodkim, uroczym i grzecznym maleństwem. Najbardziej żenujące jest to, że prawie każdy dzwoniący mówi, że chce Klusię, bo jest podobna do poprzedniego pieska. Po czwartym takim wzruszającym telefonie w ciągu dnia mną telepie.
  10. Bjuta, sunia chodzi na smyczy, tylko czasami się płoszy i trzeba pilnowac, żeby nie wysmyknęła się z obrozy.
  11. Dzięki Halbino za pamięć.
  12. Staruszek dojechał do mojej mamy. Jest naprawdę biedny. To kilkunastoletni piesek. Ma już kłopoty ze wzrokiem, połowę zebów, kuleje na przednią łapkę, a z zimna ma porażony cały tył. Jest bardzo zaniedbany, pogryziony przez pasozyty. Skórę ma całą w ugryzieniach, ciągle sobie je wygryza i wylizuje. Konieczna jest wizyta u lekarza, podanie środków przeciwzapalnych i leków przeciwzapalnych na zmiany zwyrodnieniowe, wyczyszczenie zębów i usuniecie chorych. Do tego stawy na przednich łapkach ma aż powykręcane. Za to jest spokojny, miły i grzeczny. Tak, jak napisała Justyna konieczna jest szybka kastracja i szczepienie. Bardzo prosze o wsparcie dla niego, bo jesli moja mama z nim zostanie sama, to już nie zgodzi się dać tymczasu żadnemu psu.
  13. Ewelinko, prosze jednak o ogłoszenia. Małe rosną i coraz bardziej szaleją, a dzis dojechała Zojka. Co prawda, nie jest u mnie, ale też pod moja opieką. jutro spróbuję jej zrobić zdjęcia i Ci wyslę. Wszyscy maniakalnie chcą Klusie, obojetnie, czy mają warunki na tak aktywnego psa. Kundelków nikt nie chce. Wysłałam zdjęcia Zojki ludziom zainteresowanym Klusią, ale nikt nawet mi nie odpisał.
  14. Ulga. Bjuta dasz radę zrobić suni zdjęcia? Dobrze byłoby je zamieścić na początku. To może być pies z dogomanii, wyadoptowany temu facetowi. Może ktoś ją rozpozna.
  15. Juz jestem. Mogę podać mój adres, ale adresu Bjuty nie znam niestety. Może odezwie się do mnie. Suczkę dałam na strych, bo nie mam jej gdzie dać. Bardzo tam płacze. Jest to typowo domowy piesek, nie nadaje się do kojca. Jest mi jej bardzo żal. To tak grzeczna, sympatyczna sunieczka. Ja mam w domu nieciekawą sytuację przez te wszystkie psy. Trafilismy na godziny szczytu i wyjazd do Krakowa trwał 5 godzin.
  16. Bardzo dziękuję za wsparcie :lol:. Tym bardziej, że nie mogłam Zojki zostawić na pastwę losu z wizją kieleckiego schronu w tle, więc załatwiłam jej tymczas :cool3:. Niestety, pani która zgodziła się ją przechować nie ma pieniędzy na utrzymanie kolejnego zwierzaka i muszę dać jej jedzenie lub pieniądze na karmę dla małej. Do tego dojdzie jej szczepienie. Wczoraj Erce zapowiedziałam, ze przestaję wchodzić na kieleckie wątki, bo już mam wszystkie możliwe miejsca zajęte. Bardzo proszę o ogłoszenia dla psów pod moją opieką. W sumie u mnie jest 5 szczeniąt i onkowaty Niko. U mojej mamy Wiera-Żabcia i dojedzie staruszek z jednostki, a u p. Wandy będzie Zojka.
  17. Justyna na PW prosi wszystkich znajomych ze Śląska, ale wszyscy sprzątają i nikt nie zgodził się jechać do Krakowa. My nie mamy zimowych opon i Andrzej boi się jechac w taką pogodę.
  18. Ślicznie dziękuję. Wszystkie psy są już zaszczepione. Podsumowując wpłaty: Mimiś 30 zł taks 100 zł GoskaGoska 40 andzia69 50 Eruane 100 zł W sumie 320 zł Szczepienia całej piątki wyszły 200 zł, czyli na kastrację Niko zostaje 120 zł :multi:. Brakuje więc jeszcze ok. 30 zł.
  19. Jasne, ze się przyda. na razie jest 5 szczeniąt i roczny pies. Jesli bedziesz przejeżdżać, to napisz gdzie, odebrałabym karmę.
  20. Żeby o Łatkę mix JRT nietrzymającą moczu z powodu wady pęcherza były takie batalie, jak o Klusię, to byłabym bardzo szczęśliwa. Tez jest mała, miła, ale nikt jej nie chce, bo musi chodzić w pampersach. Od roku nie potrafie dla niej nikogo znaleźć. Może ktoś z osób proponujących dom Klusi chciałby Łatkę? Szczerze mówiąc, mam już dość tego szumu klusiowego. Owszem, mam doświadczenie we wczesnych sterylizacjach. Wszystkie kocięta z mojej hodowli opuszczają nas już po zabiegu. Nie każdy lekarz to potrafi robić, ale my takiego mamy. Mam jeszcze 4 inne szczenięta, tyle że zwykłe kundelki i ich też nikt nie chce.
  21. Javeno, Tobie chyba pieniądze też się jeszcze przydadzą? Slapcio, w dzielnicy Dąbrówka Mała.
  22. Ojejku, co czytam :cool3:. Halbina, naprawdę mogłabyś wziąć dwa moje łazienkowe? Byłoby super, bo pozostałe dwa mogłabym puścić na mieszkanie, a do łazienki wziąć Nikiego, bo płacze z zimna i chciałby mieszkać w domu. Małe są już odrobaczone, zaszczepione i mają książeczki zdrowia. Dałabym dwie sunie. Co prawda piesek jest największy i daje najbardziej popalić, ale przecież nie wykończę Halbiny draniem za dobre serce :eviltong:. O relacjach w domu nawet nie wspominam, bo która z nas miała szczeniaki w domu, to wie, jak nasze drugie połowy z tego cieszą się. Wielkościowo nie różnią się od szczeniąt z jednostki.
  23. Javena, podzielę się z Tobą moimi szczeniakami łazienkowymi, jak Ci zrobi się za cicho :evil_lol:. Chciałam wstawić ich wątek, ale widzę, że Ewelinka mnie uprzedziła.
  24. Dziekuję. Już podam konto. Maja nie tylko dziką aparycję, ale i charaktery :evil_lol:.
×
×
  • Create New...