Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19273
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. [quote name='Delph']O rany, wygląda zupełnie jak nasz Felek z mojego podpisu i też ma łapki niesprawne :-o Biedactwo, trzymam za niego kciuki.[/QUOTE] Rzeczywiście prawie taki sam. Piszę z Panią odnośnie Jagiego, tylko dom byłby ewentualnie od marca i najpierw mam go zmierzyć. Wysłałam jego zdjęcia też panu, który szuka nie za dużego psa do mieszkania.
  2. Dziś byli ludzie oglądać Nikusia, ale nie pojechał i szuka dalej domu. Taki fajny pie, a nikt go nie chce.
  3. [quote name='Linssi']Jaaga, dlatego tez ja nigdy nie zostane czlonkiem zadnej organizacji ;)[/QUOTE] Mam to samo. Jestem zresztą za bardzo anarchistyczna :evil_lol:. Niko jednak nie pojechał do domu, szukamy dalej innego domu. Jest osoba zainteresowana...Jagim, ale najpierw mam go zmierzyć ;). Jego zdjęcia i Albinki i Wafelka wysłałam właśnie jeszcze jednemu panu. Jesli nie odstraszyła go niepełnosprawność Jagiego, to podesłałam tez tamte :eviltong:. Czekam na odpowiedź. Rzeczywiście macie na ulicach tyle psów, że nikomu nie zabraknie do pomagania, to nie ma się co wkurzać na siebie. Chyba własnie ten ogrom nieszczęść tak ludzi nastraja.
  4. Prosze o zdjęcie Groszka z pierwszej strony, bo pojechał do domu.
  5. ewab, a czemu na wątku suni bez łapki takie przesłuchanie :crazyeye:? Jak słysze o rywalizacji pomiędzy fundacjami czy organizacjami i wzajemnym kopaniu dołków, to zastanawiam się, czy przypadkiem psiaków, kórym moga pomóc nie brakuje, ze takie cyrki robią, zamiast wzajemnie sobie pomagać :shake:. Erko, jesli Niko pojedzie do domu, to pakuj do mnie tą czarną kotkę. Zgadamy się jeszcze na PW.
  6. Biedna sunieczka. ewab, trzymajcie się. Tyle tragedii i interwencji na raz. Obyś miała siły jak najdłużej pomagać.
  7. Groszek już jest u siebie. ma fajny dom i superowe dzieciaki. Podobno młodsza dziewczynka cały czas za nim chodzi i go całuje, a on całuje ją. Starszy chłopiec obiecał nawet przed szkołą chodzić z nim na spacery, żeby uczyć go czystości. Pani groszkowa zostawiła 50 zł. Te pieniądze zostawiam dla pozostałych tymczasowiczów. Z groszkowej kasy jest jeszcze 85 zł.
  8. Vlk, ze Sosnowca miałabys do nas po drodze do centrum. Daj znac, czy wtorek i piątek aktualne i w jakich godzinach możesz. Ja oferuję dowóz w poniedziałek, wiec trzy dni już byłyby załatwione. Kto jeszcze pomoże Albince?
  9. Suczka jest u mojej mamy, mieszkamy w Dąbrówce Małej. Trzeba wiec przyjechać po nią, zrobić zabiegi i przywieźć z centrum. Tak, jak napisałam wczesnie, poprosiłam Andrzeja, zeby z nią jechał na pierwszy raz. Więcej nie da rady. Amputacja łapki nie wchodzi w grę. Po prostu przy braku rehabilitacji zanikną jej mieśnie i nie będzie chodzić. Kto wezmie takiego psa? Moja mama ze względu na wiek i stan zdrowia nie da rady nosić tak ciężkiej suki, więc gdyby przestała chodzić, to jeszcze inny DT byłby potrzebny. Na Jagiego nie potrzebuję chociaż pieniędzy, ale Albinka za kilka dni znowu musi sie pokazać u lekarza, bo jest cały czas na lekach.
  10. ewab, nie uważam, że uśpienie jest najprostsze, ale czarno widzę jego przyszłość. Jeśli rozważane jest oddanie go do schroniska w Dyminach, to uważam, że eutanazja jest litościwszym wyjściem. Gdybym to ja go znalazła, to wsadziłabym go chociaż do łazienki, a nie oddała do schronu czy uśpiła, ale każdy ma swoje sumienie i sam podejmuje decyzję. Jedni co dzień sprzątają siki i kupy, a inni wykonują tel do jednej z Was i czują się w porządku. Nikogo nie oceniam, tak jak napisałam, to sprawa indywidualna. Chciałabym pomóc, ale już nie dam rady. Kobix, ja nawet nie wiem, o co chodzi z Psinem, ale jesli jemu nie dało sie pomóc, a ktos oferował pomoc, to może wykorzystać to dla tego biedaka?
  11. Groszek dostał dziś Advocate i jutro jedzie do nowego domu. Będzie miał dwie troskliwe Panie i dwójkę dzieci do rozrabiania. Rachunek za Advocate wstawię jutro.
  12. Erko, nie potrafie sie do Ciebie dodzwonić. Groszek jutro jedzie do domu, a telefonów o szczeniaki mam mnóstwo, z tym że takie adopcyjne. Mogę dawać do Ciebie telefony? Zupełnie nie jestem na bieżąco, jakie i u kogo są. Odnośnie tego potrąconego psiaka. Może jestem już zgorzkniała i zrezygnowana, ale jesli ma uszkodzony nerw, to bedzie miał łapę taką jak Albinka czy Jagi, a do tego przednią, wiec prawdopodobnie do amputacji, bo bezwładna będzie wiecznie uszkodzona i będzie przeszkadzać. Wszystkim dzwoniącym proponuje Jagiego i kompletnie nikt go nie chce, a oprócz tego porażonego tyłu jest super psiakiem. Albinka też bardzo przeżywa leczenie. Ma już dość leków i gimnastyki. Jak wchodzę, to się kurczy, tak boi sie zastrzyków. Wyobraźcie sobie, kto i za co jeździłby z nią codziennie na wizyty i zastrzyki przez te dwa tygodnie? Fachowa rehabilitacja dla Albinki dalej jest nieosiągalna. Ten psiak będzie wymagał jeszcze bardziej opieki, bo mu bedzie trudniej z przednią łapką. jeśli miałby gnić w schronie, to chyba humanitarniej będzie go uśpić.
  13. Ogłosiłam Nikusia i moją kielecką kotkę na allegro, kupsprzedaj.pl, eofery.com.pl. Wstawie tu po jednej fotce: [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=3857124&cid=180#"][IMG]http://img.kupsprzedaj.pl/f6/65/0c-main.jpg[/IMG] [/URL] [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=3857124&cid=180#"][COLOR=#993399] [/COLOR][/URL][URL="http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=3857119&cid=159#"][IMG]http://img.kupsprzedaj.pl/f6/64/fd-main.jpg[/IMG][/URL] Na pocieszenie przypomnę, że zwierzakowe dzieciństwo tez może być beztroskie, (z domowego albumu): [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=3857117&cid=174#"][IMG]http://img.kupsprzedaj.pl/f6/64/f8-main.jpg[/IMG][/URL]
  14. Znowu zadzwoniła fajna kobieta. Groszek raczej pojedzie do domu w najbliższych dniach. Reklamuje Nikusia, ale on za duży i "za stary" do oczekiwać chętnych.
  15. Dorobiłam kupsprzedaj.pl, eoferty.com.pl. Razem z Nikusiem ogłaszam też kielecką kotkę.
  16. Zrobiłam Nikiemu allegro na wszelki wypadek: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=896117452[/URL]
  17. Wczoraj zadzwonił jeden Pan, ale maja juz upatrzonego innego psa i jeśli tamten do nich nie trafi, to wtedy przyjadą pozanć Niko. Dzis jestem do wieczora sama z całym towarzystwem, więc zdjęć Nikowi nie dam rady porobić. Poczekam, czy ten Pan sie odezwie. jesli nie, to jutro zrobię fotki.
  18. Naprawdę był spory odzew, z tym że dwa domy tylko godne uwagi. Może coś z tego będzie. Jak to jest z tym Metrem? Trzeba dać na cafeanimal i wybierają do gazety? Szkoda, bo dla Jagiego byłaby to szansa.
  19. Szkoda, ze nikt go nie chce:roll:. jest bardzo miłym psiakiem. Nawet nie spodziewałam sie, że terierek może być taki spokojny i cichy w domu. Jedyną jego wadą jest to, ze nie popuści Nikowi. Na spacerze cały czas go obszczekuje, a Nika trzeba wciąż upominac, że nie wolno go ruszać. Jagi chyba nie zdaje sobie sprawy, że Niko zrobiłby z niego naleśnik, gdyby tylko mógł. Taka wzajemna antypatia od samego początku :eviltong:. Jagi jest teraz bardzo proludzki i zazdrosny o człowieka. Wystawia już brzuch do głaskania i cały czas wciska głowę pod dłoń. Na spacerach jest grzeczny, nie ucieka, daje sobie założyć smycz, powoli uczy sie chodzenia po schodach.
  20. To nie pierwszy pies, który musiał być rehabilitowany w Katowicach i ma problemy z dotarciem na zabiegi, więc szukanie domu na te 10 dni w centrum to raczej marzenie. Andzia69, jesli nikt nie może jechać choć jeden dzień w tygodniu, to myslisz, że ją ktoś weźmie jeszcze do siebie? Albinkę trzeba wynosić na rękach na spacery, podawać leki do pysia, podawać codziennie zastrzyki Nivaliny, masować kilka razy dziennie mięśnie, karmić z reki, bo nie ma apetytu. Jak myslisz, kto zgodzi się to robić i jeszcze co dzień spedzać kilka godzin na dotarciu na zabieg i samym zabiegu?
  21. [quote name='Kar0la']Znajomi Z Krakowa szukają młodego kociaka. Mają młodą kotkę, która strasznie się nudzi. Przydałoby się jej towarzystwo. Pokażę im tego kocurka. Tylko nie wiem, on jest niewykastrowany? Hmmm. Tamta kotka nie jest chyba jeszcze ciachnięta.[/QUOTE] Jesli nie chcieliby niekastrowanego kocurka, to u mnie na DT jest kielecka 1,5 roczna kotka, bura z białymi znaczeniami. Bardzo kontaktowa, miła, łagodna. Wysterylizowana, odrobaczona, wolna od białaczki, FIV i FIP. Kuwetkowa, lubi inne koty i psy. Pochodzi z tego samego miejsca, co kocurek. Wtedy ja mogłabym pewnie wziąć tą bez domu.
  22. Dobra, odmłódźmy Wafelka :evil_lol:. Dziękuję za ogłoszenia. Otrzymałam wpłatę 5 zł od Bjuty. Dopisuję.
  23. divia_gg, dziękuję za ogłoszenia. Ja też nie potrafię dać ogłoszeń na cafeanimal, bo pojawia mi się informacja, że niewłaściwe przekierowanie. Mam telefony o Groszka, ale tak, jak się obawiałam, niezbyt ciekawe osoby. Do tej pory dzwonili sami mężczyźni. Nikt nic nie mówi o sobie. Jeden pan wydaje się tylko w porządku. Może przyjadą go zobaczyć.
  24. Mama dzwoniła na rehabilitację. Zabiegi są konieczne od poniedziałku do piątku. Nie ma więc sensu umawiać sie i je rozpoczynać, dopóki nie znajdą sie osoby, które mogłyby z nią jeździć przez te 5 dni w tygodniu. Może już dzwonić o godz. 18, żeby konkretnie umówić sie, ale potem już trzeba jeździć dzień w dzień. Nie wiem, co robić :roll:. Bardzo prosze osoby, które zdeklarowały swoją pomoc, zeby napisały tu, który dzień i jaka mniej wiecej pora im odpowiada. Przy pierwszej wizycie trzeba umówić się na kolejne dni. Igiełka, mieszkamy w Dąbrówce Małej.
  25. divia_gg, Nikus tez sie kręci ;). Szukanie domu dla niego jest utrudnione przez to, że jest wiekszy od przeciętnego onka, a nie nadaje sie na zewnątrz, tylko musi mieszkac w domu. Nie każdy chce tak duzego psa do mieszkania. Niko na pobyt na zewnątrz reaguje histerią. Trudno, trzeba czekać. Jak dam radę, to zrobie mu domowe fotki, takie jak Groszkowi, ale dzis padam na nos po porodach moich suczek.
×
×
  • Create New...