Jaaga
Members-
Posts
19277 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
ewab, a co z tą suką, która nie dopuszcza ludzi do młodych? Jesli jutro karmiciel wyjedzie, to nie zabiją ich tam na wsi? Ciągle o niej myślę, tak mi ich żal. -
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Qurcze...[INDENT] duża 40-50 kg suka z dziećmi, których nie chce nawet ludziom pokazać. Karmi ją człowiek, który w nalbliższy weekend wyjeżdża na pewien czas. Zostają ludzie, którzy mówią: "po co ją pan karmi, tak to już by dawno zdechła". A jeden taki to już z widłami do niej szedł. Niestety nie mamy zdjęć, bo opiekun nie ma internetu. Suka znajduje się na wsi za Końskimi. Od nas to 65 km. Jeśli mamy je ratowac musimy jechać "w ciemno". Największym problemem jest to gdzie umieścić 2 suki (w tym jedną b. dużą) i 12-13 szczeniaków. [/INDENT][/QUOTE] ewab, może załóżcie tej suce wątek? Zobacz, jaki odzew jest na wątku Mozarta. Zabije wieśniactwo szczeniaki, jak nic, jesli nie umrą z głodu :-(. Sama wzięłabym ją do ogrodu do kojca, ale utrzymanie tak dużej suki i szczeniąt, to naprawdę ogromny wydatek :roll:. Nie wspominając o samej opiece i sprzątaniu. Może ktoś się zlituje. Może udałoby się je w jakimś hoteliku umieścić? Nie ma nikogo na dogo, kto mieszkałby bliżej tej miejscowości i mógłby zrobić zdjęcia? Jak ten pan wyjedzie, to już pewnie nie wyłapie się rodziny, skoro suka nie dopuszcza do młodych :shake:. -
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Tam, gdzie będzie kastrowany nie ma RTG. Kastracja będzie w Mikołowie, a RTG w Tychach. Tutaj, w Katowicach też jest jedna lecznica z super sprzętem, ale trzeba umawiać termin na konkretny dzień i godzinę, a trudno mi przewidziec, czy dam radę w tym czasie akurat jechać. Ważne, że jest coraz lepiej. Dom bez płytek, z ogrodem poszukiwany. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
No, nie ten sam, ale co się dziwić, jak wsuwa kg karmy dziennie :evil_lol:. Przyjechała wygięta chudzinka, a teraz to kawał psa. Już ma ponad 30 kg, a pewnie jeszcze sie rozrośnie. Teraz widać efekty kastracji, bo przestał uganiać sie za sukami. -
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Od Jagiego podobnie, jak od Albinki dobre wieści. Jest coraz fajniejszy. Cieszy sie na nasz widok, już nie kłapie zębami, jak się go bierze na ręce. Coraz lepiej reaguje. Lepiej chodzi, bo już nabrał ciała i nóżka więcej pracuje. Uczy się chodzenia na smyczy, powoli, ale jednak ;). W piątek jedziemy na kastrację. Mysle, że i tak trzeba mu zrobić RTG, żeby nie snuć domysłów, co jest wynikiem choroby, a co wypadku. Zresztą na prześwietlenie czeka tez Groszek. Myślę, że w poniedziałek będę już wolna i uda mi sie z nimi pojechać do Tychów. Co do poprzedniego imienia, to trochę adekwatne do jego wyglądu :evil_lol:. -
Wszystki kibicującym Albince chciałam napisac, że jest juz widoczna poprawa w jej stanie. Przyjmowane leki spowodowały, że jedną całkowicie podkurczoną łapkę już czasem udaje jej sie postawić normalnie. Najwiekszy problem mamy z wenflonami. Wczoraj trzeba było założyć jej nowy, a ona w nocy zgryzła cały bandaż, plaster i wygryzła wenflon. Wczoraj za wizytę i podanie dożylne leku mama zapłaciła 30 zł, a dziś chyba trzeba będzie znowu jechac, bo antybiotyk może być podawany jedynie dożylnie. Poza tym wszystko w porządku.
-
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dziś kupiłam dla Jagiego Aniprazol na odrobaczenie. Podawać go mam 3 dni pod rząd. Zapłaciłam 25 zł za 5 tabl. Niestety, moja suczka dostała cieczkę i Jagi znowu traci kontakt z nami. Teraz głównie skupia sie na wąchaniu wszystkiego. Na spacerze reaguje złością, jak go próbuję go prowadzić. Bardzo prosze o wsparcie na kastrację Jagiego. Musze go najpierw wykastrować, a dopiero później szczepić, bo jak inne suki dostaną cieczki, to nie będę miała z nim co zrobić. Erko, kontroluj rozliczenia Jagiego. Na jego koncie na dzień dzisiejszy jest 85 zł. Oczywiście Jagi normalnie funkcjonuje. Tak, jak pisze Erka świetnie sobie radził i radzi. Wystarczy przyzwyczaić sie do jego tików i nie zwracać uwagi na dziwne pozycje. Jedynym problemem jest podłoże, po jakim ma chodzić. Płytki na podłodze odpadają. Jagi po nich przesuwa się na przednich łapkach ciągnąć reszte ciała po podłodze. Muszę mu wyścielić całą podłogę prześcieradłami, bo dywaników u nas nie ma ze względu na nasze psy. -
Erka, zrób zdjęcia kotce i kocurowi. Ja zrobię allegro kieleckiej kotce, która jest u mnie, to mogę zrobić im wspólne. Tak często do nas przyjeżdżają psy, ze zawsze przy okazji kot może się na transport załapać. Czy moja może być siostrą tego ze zdjęć, bo są bardzo podobne?
-
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Byłoby super, jeśli w przyszłości udałoby sie z psem dowieźć też karmę. Wiem, że gotowane jedzenie wychodzi taniej, ale przy takiej ilości zwierząt i obowiązków nie daję już rady przygotowywać posiłków. Daje więc suchą karmę, do której na smak dodaję mieso lub kocie puszki. Moim psom nawet nie co dzień gotuję posiłki, a to wychodzi garnek mięsa i garnek ryżu, które później musze szykować. -
Dziękuję za ogłoszenia dla Albinki. Pieniądze prosze wpłacać na konto Erki z dopiskiem "dla Albinki". Nie chcę teraz zbierać pieniędzy, żeby się w tym nie pogubić. Na AFN chyba lepiej nie wpłacać, bo ostatnio Erka mówiła, że ma problemy z dotarciem do kieleckich pieniędzy tam zbieranych. Jesli coś pomieszałam, to Ewo, popraw.
-
To kielecka seria. W niedzielę rano ewab i jej TZ pojechali po kalekiego Jagiego, który do mnie trafił. Na drodze, przy lesie zostały dalej dwa psy, w tym bokserek. Wieczorem interweniowali w sprawie Mozarta i reszty. Może tego szczeniaka chociaż ktoś weźmie na DT? Tam dzień bez zgłoszeń o kolejnych bezdomnych psach jest dniem udanym. Kto wchodzi na kielecki wątek, to wie.
-
Chyba warto tu zamieścić zdjęcia pozostałych w tym koszmarze psiaków. Biedaczek :-(. Szkoda, że u nas jest takie przepełnienie i nie mam jak pomóc. Może zacząć zbierac pieniądze na hotelik? Gdzie się podzieje, jak skończy się mu ten króciutki tymczas? Deklaracje, choćby niewielkie zawsze przybliżą wizję bezpiecznego schronienia, a tak nie ma żadnej nadziei :shake:.
-
Linka jest sliczna, tylko prosze na PW króciutki opis i tel. taktowy do jej DT . Gubię się w tych wszystkich psiakach, a tak zanotuję sobie w widocznym miejscu.
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
divia-gg, próbuj prostowania i malowania, tylko nie zapomnij o postawieniu jej uszu :evil_lol:. Muszę zastanowić sie nad przerobieniem Groszka na onka ;). Mnie tez to zaskakuje, bo dzwonią, mówią że szukają psa na zewnątrz, do pilnowania, ale ma być onek, albo mix. Wszystkim polecam Barego, ale jakoś szczególnie zalezy na wyglądzie. Bez sensu :shake:. Skoro pies ma spełniać rolę stróża, to jakie znaczenie ma jego wygląd? Powinni patrzeć na predyspozycje w tym kierunku. -
Ja też prosiłam wczesniej o fotki szczeniaka i kontakt. Cały czas dzwonią ludzie o szczeniaczki. ewab, wstaw zdjęcia pozostałych psów. Pododawaj je do wątków moich tymczasowiczów z informacją, że takie jeszcze kieleckie psiaki potrzebują pilnie Dt, żeby można je było wydostać z piekła. Może akurat ktos je dojrzy. W im więcej wątkach bedą, tym większa szansa na ich wypatrzenie.
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Erka, nic nie wspominali, że go nie chcą, tylko że mysleli, że bedzie mniejszy. Podawałam jego wagę, ale chyba ludzie nie kojarzą psów po wadze. Napisali, że wszystko w porządku. ewab, ten pan co chce owczarka, to pewnie na zewnątrz, skoro ma ogród? Podpytałas może? Niko nie nadaje sie absolutnie. On nie ma sierści onka, brak mu podszerstka i po kilkunastu minutach na zimnie wyje i zawodzi, żeby iść do domu. Może mieszkać wyłącznie w domu. Do mnie też dzwonią ciągle udzie, którzy szukają onka nadającego się na zewnątrz. -
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jagiego raczej nic nie boli, on boi się tego, co może go spotkać. Na spacer z nim wychodzi mój mąż, ale sama muszę go odbierać, bo jemu nie da się podnieść. Chyba musiał doświadczyć więcej złego od mężczyzn. Ja robię to tak, że najpierw do niego szczebioczę, potem głaskam po głowie, a dopiero na końcu chwytam za bok. Jak już go złapie z jednej strony, to wtedy ulegle się kładzie i mozna podnosić. Boi się samego ruchu zblizającej się do boku ręki. Najlepszy byłby dom bez małych dzieci na wszelki wypadek. W związku z tym, że Jagiemu nie dolega nic, co da się wyleczyć, to myśle, że możnaby go spróbować ogłaszać. Czy mogę liczyć na czyjąś pomoc? ja niestety nie robię ogłoszeń ze względu na brak czasu. O Jagim można napisać, że jest spokojny, lekko wystraszony. Za to grzeczny, zachowuje czystość w domu, nie niszczy, nie jest wybredny w jedzeniu, chętnie je suchą karmę. Toleruje suki, nie przepada za innymi samcami. W domu nie reaguje na koty. Nie nadaje się do domu z malutki dziecmi ze względu na lęk, przed gwałtownymi ruchami. Idealny do domu z ogrodem. Kontakt (32) 3533135, 660124623. Bardzo prosze o wsparcie finansowe dla Jagiego :modla:. Zaszczepiony i wykastrowany będzie miał większe szanse na znalezienie domu. Niko zjada po kilogramie suchej karmy dziennie i nie mam nawet pieniędzy na kupienie nastepnej karmy dla Jagiego. -
Albinka bardzo dobrze reaguje na inne psy, tylko za szczeniaczkami nie przepada, jesli jej wchodzą do legowiska. Kotów też nie goni. Jest bardzo spokojna. Zero agresji. Dostaje bardzo bolesne leki i tylko patrzy żałośnie, nawet nie warknie. Fajnie, jakby miała ogłoszenia. Tylko trzeba napisać, że na dzień dzisiejszy ma mało sprawną jedną nóżkę. Na jej usprawnienie potrzeba czasu. Po tym są już tylko same plusy. Zachowuje czystość, nie szczeka, ładnie chodzi na smyczy, jest spokojna i zrównoważona, kocha dzieci. Myśle, ze w ogłoszeniu można dać jako pierwsze któreś ze zdjęć z moją córką i jakiś tytuł w stylu "Albinka kochająca dzieci..." Nie da się jej podciągnąć pod żadną rasę, więc trzeba skupić się na jej głównych zaletach ;). Z doświadczenia wiem, że wielu ludziom zależy nie tyle na wyglądzie psa, co jego stosunku do dziecka. Tel. do ogłoszeń (32) 3533128.
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ja tez dostałam wiadomość od Plutka. Jest grzeczny i wszystko w porządku, tylko przerósł oczekiwania Państwa, jesli chodzi o rozmiar ;). -
[quote name='betel']Dodałam do Allegro jeszcze 2 zdjęcia z tych nowych . Nie wrzucałam fotki z dzieciaczkiem , choć ładna , bo lepiej nie ryzykować[/QUOTE] Nie rozumiem :oops:, czego nie ryzykować ? Chodzi o stosunek do dzieci? Groszek to słodka ciapa i uwiebia dzieci. Bardzo chciałabym, żeby trafił do domu z dziećmi. Jest delikatny i przytulny. Ciągle tylko przytulałby się. Lubi wszystko, co sie rusza. jako jedyny polubił moje yorki i maltańczyki. One na niego ujadają i go podgryzaja, a on nic sobie z tego nie robi i chce bawić się dalej. Najlepszą jego kolezanką jest Łatka, wspólnie szaleją. W ogóle Groszek jakoś szczególnie zjednuje sobie psich przyjaciół. Bardzo lubi go Niko, a np. Plutka i innych szczeniąt nie tolerował. Poza tym Groszek jest bardzo usłuchany. Na spacerze nie odbiega, a jesli nawet to, jak tylko usłyszy swoje imię, przybiega. Trochę kojarzy mi sie z świnką z kreskówki" świnki trzy" ;). Ma grubiutką pupkę i jest wiecznie zadowolony :lol:. No i jest wyjątkowo zrównoważony. Tak go zachwalam, że najchętniej sama sobie wzięłabym go :evil_lol:.
-
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
U Jagiego wszystko w porządku. Wczoraj musiał być bardzo zestresowany. Dzis ładnie zjadł, najchętniej z ręki. Cieszy się już trochę na mój widok. Najgorsze są spacery, bo trzeba iść, gdzie chce. Jesli próbuje się go wziąć na ręce, to próbuje sie odgryźć. Dziś mój mąż poszedł z nim wieczoram na spacer. Długo nie wracali, więc wyszłam zobaczyć, jak sobie radzą. Okazało sie, że Jagi nie chciał iść w stronę domu, a nie dał sie wziąć na rece, bo kłapał zębami. Stali więc tak pośrodku drogi i czekali na zbawienie :evil_lol:. Dodam, że obaj wystraszeni i zdezorientowani.