Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19191
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. [quote name='savahna']Dostałam maila od kogos zainteresowanego Anilka z prosba o zdjęcia i kontakt telefoniczny. Podany była nr. Zdjęcia nowe,wysłałam. Podawac Ci Jaaga nr tel. ? Czy zostawić inicjatywę Pani(Panu)?Bo namiary przeciez są w ogłoszeniu...Zresztą wysłałam jeszcze raz Twoje nr telefonów. Trzyma kciuki za bidną Tolę!:loveu:[/QUOTE] Dziękuję, że odpisałaś. Nie podawaj mi numeru telefonu. jesli ktoś chce, to zadzwoni. Przeciez poprosiłaś o kontakt telefoniczny na podany numer. Niektórzy jakieś upodobanie chyba maja w mailowaniu. Potem możesz tak 10 razy dziennie pisać o szczegółach i bzdurach, aż w końcu zamilką. Jak ktos chce, to szybko zadzwoni i wie wszystko.
  2. Na zdjęciach lezących widać okrągławy brzuch, a powinien być wklęśnięty, sutki są czerwone i odstające. Dlatego tak mi wygląda podejrzanie. U suk ciąża bardzo widoczna staje sie dopiero pod koniec.
  3. Najlepiej życz mu duzo zdrowia. Co zrobić? Jakbyś widziała te dwie zmarznięte sieroty, to tez zabrałabyś je z budy.
  4. Dzięki, mshume. Juz piszę do Ciebie na PW, może mi bedziesz mogła pomóc z jednym problemem.
  5. No, ma. Dziekuję za życzenia, nie omieszkam złożyc, jak sie w domu pojawi. Zapowiedziałam, że Agat może mu sie władować do łóżka po tymczasowaniu u Ani.
  6. [quote name='aagataa8']A co mają w środku w budzie?[/QUOTE] Wełniane koce, a na to pełno słomy. Mają już podniesione progi, żeby nie wykopywać słomy, sciany podwójne ze styropianem.
  7. Jutro poprosze Andrzeja, zeby po mnie podjechal i pojadę zrobić im domowe wspólne zdjęcia. Nie wiem, czy cos dadzą, bo to jednak spore psy i na jedną adopcję raczej nie mają szans.
  8. Andziu, ta sunia chyba jest w ciąży, prawda? Sutki i brzuch wyglądają na początek drugiej połowy ciąży. [IMG]http://images41.fotosik.pl/423/dff670268c43877dgen.jpg[/IMG]
  9. Albinka jest po zatorze w rdzeniu kręgowym i ma nie całkiem sprawny kregosłup. Do tego ma powypadkowe nogi, jedna z zerwanym nerwem i połamaną, a ta druga tez nie jest sprawna. No i śrut w klatce piersiowej. Jej chory kręgosłup i słaba noga nie udźwigną ciężaru całego ciała. W jej przypadku, kiedy nie wiadomo nawet, co takiego sprawilo, że po badaniu zaczeła naraz chodzić, każde potkniecie czy złe postawienie nóg może znów skończyc sie niedowładem tylnej cześci ciała.
  10. Albinka już ma wykupione i dostaje leki, ale z chodzeniem kiepsko. Tylko leży i mamla plastikowy gips. Mama załamana, bo nie ma sił jej dźwigać. Tola po usunięciu macicy z nowotworem leży i telepie się. Andrzej pojechał do drugiego mieszkania ze starachowickim Agatem, który ma stan zapalny skopanego łokcia i jego życiowa nieodłączną towarzyszka Sonią, ja siedze przy kropówkach Sary z koszmarną mocznicą. Do tego mam psie problemy spoza dogo i zero telefonów o pozostałe tymczasowane psy. Jeszcze takiej sytuacji ne miałam.
  11. Oskar wcale nie je jak mucha, zjada prawidłowe porcje, a nawet ciut wiecej. Po prostu tyle jedzenia mu kupiłaś :evil_lol:. Teraz jest tak piękny, ze ciągle przytulam mu łepetynę i ostatnio nazywam go moim ślicznym basiorkiem :lol:. Andrzej się śmieje, że co on ma z wilka, ale dla mnie jest taki własnie dostojny i mądry, to sobie tak mówię :eviltong:. Dzis Minia popatrzyła na Oskara w domu i mówi do mnie: mamo, ale Oskar urósł. Zaczęłam sie śmiać, że chyba na szerokość. jednak wrażenie jest, bo cały się powiększył i nabrał masy.
  12. [quote name='Ania102']Jaaga a nie lepiej ogrzać im jeszcze budę? Bedzie coraz zimniej. Andrzej jak chory to może lepiej mu bańki postaw i niech nie jezdzi z psami. A tej karmy przez internet nie da rady kupić? Pozdrów męża.[/QUOTE] Jak mam im bude ogrzać? Nie mam pojęcia. Wczoraj Agat chciał wyjść, Sonia za nim wyła, więc go w nocy dałam do niej. Nad ranem oba wyły jak opetane. Nawet wody nie mogą napić się, kiedy chcą, więc ciągle latam z miskami. Andrzej bedzie jeździł tam kilka dni. Potem najwyżej zrobimy im coś na strychu. Niestety, diet RC nie można zamówić przez internet, to nowa polityka firmy, są sprzedawane jedynie w lecznicach. Nie wiem, co jej dam oprócz kroplówek, bo dopiero na jutro popołudniu mam zamówione. Lecznioce ich nie maja na stanie chyba ze względu na cenę. Już rozmawiałam z Andrzejem. Sonia leży plackiem po swojemu, a Agat zachowuje sie luzacko. Dziś po tych wszystkich lekach nie kuleje, ale łokieć brzydko wygląda, bo i tak jest powiększony.
  13. Oby. Na razie leży i telepie nią. martwię się tylko tym guzem nowotworowym, czy jeszcze gdzieś nie ma. Może on powodował ból i to pełzanie. Pewnie jutro przekonamy się, bo na razie nie rusza się z legowiska.
  14. Na szybko, bo mam moment. Może Slay dokładnie napisze. Przede wszystkim chciałam Slayowi podziękować, bo poswięcił pół dnia. diagnoza taka, jak chirurga i Andzi. Albinka ma zrobiony z termomodelowanego plastiku gipowy bucik. Niestety, nie potrafi w nim chodzić. Nie wiem, jak to bedzie. potrzebuje domu bez schodów. Moja mam nie potrafi sobie z nią teraz poradzić, bo Albinka lezy i nie chce stanać na nogach. Do tego powinna byc chudsza. Nie da się utrzymać diety w stadzie psów. Wyjściem byłby inny DT bez schodów i stada zwierzaków, gdzie mogłaby wychodzić na spokojnie na spacery i miałaby dozowane jedzenie. Tylko nie wiem, kto w ogóle weźmie takiego psa na stałe? Ma już wykupioną gentamycyne do polewania ran i metronidazol zapobiegający infekcji bakterii beztlenowych.
  15. Aniu, nie wiem, bo dopiero pojedzie. Jesli do tychów, to ok. 20-30 zł. Na to, co jechał do zabrza i Chorzowa to chyba z 50 zł wyjeździł. Andrzej ma anginę, jest na antybiotyku, a ciągle kursuje z psami. Nigdzie w lecznicach nie ma puszek renala dla Sary i krąży po nastepnych. To jest jedyne, po czym ona nie zwraca. Nie wiem tylko, jak to ogarnąc finansowo. jest tak zimno, ze dziś zabiera Agata i Sonię do drugiego mieszkania i bedzie tam z nimi na noc. Dzis nad ranem wyły. Wode ciągle dolwam ciepła, bo im cała zamarza. Tragiczne warunki.
  16. Dziękuję, Emilio, ale Oskar jeszcze ma ponad dwa worki jedzenia. Teraz, jak dostaje steryd ma wilczy apetyt i musimy zaczać pilnować jedzenia, bo już ma optymalną wagę.
  17. Chciałam poinformowac, że Ewunia córcia Polci już jest w swoim nowym domu. Mam zdaną relację i umowę adopcyjną od pani, która jej nie mogła zatrzymac przez swojego psa rezydenta. Szkoda, że nie moge wziąć maluszków, bo pomogłabym z chęcią. niestety, na dzień dzisiejszy (i pewnie jeszcze trochę) mogę tymczasować jedynie dorosłe psy. Ja tez bardzo boję się grudniowych adopcji. zawsze wole przeczekać i umawiac się po świętach, tylko Agnieszka wyjeżdża i chyba nie ma wyjścia. Ludzie niestety często opowiadaja nam to, co my chcemy usłyszeć. Po dwóch, trzech telefonach już wiedzą, co mówić.
  18. Tola już po sterylizacji. Chyba możemy domyslac się, czemu miała takie krwawienia co jakis czas, bo okazało sie, że miała guza nowotworowego na macicy. Macica była bardzo ukrwiona i powiększona. Tola może teraz sikac jeszcze z krwią. Zapłaciłam 214 zł za sterylkę. Fakturę wysyłam elizie_sk, bo ze stowarzyszenia dostałam pieniądze na pokrycie koszów zabiegu. Były to pieniądze przekazane na artykuł w gazecie, podarowane przez Andzię 69 i mag.dę. Pieknie dziękuję. Rozliczenie na 1 stronie. Elizo, potwierdzisz jak otrzymasz fakturę? Rachunek za Bioxetin, lek przeciwlękowy [URL="http://img525.imageshack.us/i/dsc08490i.jpg/"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/9752/dsc08490i.jpg[/IMG][/URL]
  19. Z bazarku prowadzonego przez Divię_gg otrzymałam na Oskara 115 zł. Erka prowadzi rozliczenia, więc proszę o uwzglednienie tej kwoty. Przeklejam z ogólnego kieleckiego dzisiejsze fotki Oskara: [URL="http://img600.imageshack.us/i/dsc08481.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/7618/dsc08481.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img526.imageshack.us/i/dsc084721.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/3526/dsc084721.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img151.imageshack.us/i/dsc08480t.jpg/"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/7213/dsc08480t.jpg[/IMG][/URL]
  20. Slay jedzie, ale sam, bo własnie ze sterylki wróciła Tola. Miała problemy z macicą i bedzie krwawic, więc mama nie moze jechac z Agatem, bo musi ją kontrolować. Dostaje od dziś antybiotyk (ten za 9,32). Wstawiam rachunek: [URL=http://img340.imageshack.us/i/dsc08488x.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/8804/dsc08488x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]. Czyli w zaokrągleniu zostało mi te 5 zł, które wcześniej przysłała Agata. Postaram się jutro Andrzeja wysłać z Agatem na RTG, tylko dziewczyny prosiłabym wtedy o zwrot na paliwo, bo był juz z nim w Zabrzu i Chorzowie. Muszę zbierać ponad 700 zł miesiecznie na puszki mocznicowej Sary, która po suchym wymiotuje, więc każda wolna złotówka na to jedzenie idzie.
  21. Jeszcze nie, bo dopiero bedzie u nas na godz. 12. Z czym ta cysterna, nie słysząłaś? bo jesli beda cos zbierac, to zadzwonię, żeby nie przyjeżdżał. na tej trasie i tak sa ciągle korki.
  22. Otrzymałam od mshume i nowej pańci Polly 130 zł na tymczasy, które są u nas. Z tych pieniędzy na utrzymanie Opieńka i Muszki przeznaczam 50 zł. Erko, uzupełnisz w rozliczeniu, bedzie na przyszły miesiąc. Reszta rozliczona na ogólnym wątku kieleckim. Pieknie dziekuję mshume za pomoc i pamięć o kieleckich bezdomniakach.
  23. Otrzymałam dziś od mshume i nowej pańci Polly 130 zł na tymczasowane u nas psiaki. Joasiu, serdecznie dziekuję Wam. W związku z tym, że mam jeszcze nierozliczone faktury za szczepienie Polly dzieci (nie tylko to) na 80 zł, to w takim razie z tych podarowanych pieniędzy 80 zł przeznaczę na opłacenie tych faktur. Faktury wyślę ewab, bo są wystawione na ŚTOZ. Pozostałe 50 zł zostawię na Opieńka I Muszke, bo one nie mają nawet złotówki na dalsze utrzymanie. Już zapisze to na ich wątku. Erko, uwzględnisz to w rozliczeniach?
  24. Może lepiej ogłosić Sonię, bo Agat na razie nawet nie jest zdiagnozowany. Slay zgodził sie wziąć go razem z Albinką do Tychów na RTG. Przestaje kuleć na kilka godzin, dopóki znowu płyn się nie nazbiera. Leki cały czas dostaje. Na Agata z bazarku Soni (mają wspólna kasę), o którym wczesniej pisałam otrzymałam 115 zł. Zostało więc 15 zł. Jeszcze Andrzej kupił antybiotyk, ale nie wiem, gdzie dał rachunek, więc wstawię, jak wróci do domu. [URL=http://img836.imageshack.us/i/dsc08482.jpg/][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9646/dsc08482.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  25. Albinka jest umówiona na godz. 13. Razem z nią Slay zgodził sie wziąć Agata ze Starachowc, który musi miec RTG łokcia, bo ciągle zbiera mu się płyn. Oby udało się załatwić wizyte ich obu, bo Andrzej jest własnie z Tolą w Mikołowie na sterylce, a ja zaraz idę podłączyć Sarze kroplówkę i tak muszę co kilka godzin. Małgosiu, nie wysyłaj mnie razem z Erką do spa, bo będziemy gadać tylko o psach, zamiast odpoczywać :evil_lol:i jeszcze po drodze coś zgarniemy ;).
×
×
  • Create New...