Jaaga
Members-
Posts
19288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziekuję. Rano przeslę zdjęcia. -
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dałabym fanty na ten cel, Justyna zrobiłabyś Łatce bazarek? -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Savahna, z Dymin mam już Muki. Nie proponowała, bo one mogą tylko do hoteli, żeby mieć faktury. Już i tak się gimnastykuję z fakturami na wszystko u Muki. Mój wet ma mnie dość, bo na każda pierdołę musi wypisywac fakturę. Więcej takiego psa nie wezmę, bo tylko zbieram i wysyłam te papierki. Karmę zamawiam w klubie i nie dostanę tam faktury na ŚTOZ. -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Ania, z rozliczeniami bez zmian. Ciekawa jestem dziewczyn. Czy są odrobaczone, bo wczesniej zapomniałam zapytac? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Muszka ma cały czas u mnie Allegro. -
Lizak ma ładnie zlepioną rankę na dwa szewki. Wszystkie psy, które kastrujemy czy sterylizujemy są pilnowane, a nie mają kołnierzy. Pies nie zostaje sam bez opieki, więc sytuacja jest inna, niz jak ktos wychodzi do pracy i nie wie co robi psiak, jak się nudzi. Byłam wczoraj z dziećmi i Lizak jest wyjątkowo dzieciolubny. Dobrze to zaznaczyć w ogłoszeniach, bo to duzy plus. Fajnie, jakby trafił do dużej rodziny, gdzie mialby ciągle zajęcie i towarzystwo. U mamy jojczy teraz jedynie, jak chce się załatwić. To też ma plus, bo daje znać. Wtedy właśnie zaczyna byc nerwowy i skomlić. Potrzebuje więcej spacerów, nie wystarczą mu 3 w ciągu dnia. Może dlatego zostawiony dłuzej sam był głosno?
-
AgusiaP, raczej nigdy psy u mamy nie są same, więc trudno sprawdzić. Jak zostanie na dłużej sam, to dam znac, jak sie zachowuje. Mama wychodzi z nim osobno na spacery, jak jej i psów nie ma, to jest cicho i czeka wpatrzony w drzwi. Tylko wie, że wkrótce przyjdą. Mysle, ze lepiej szukać domu, gdzie ktoś często zostaje, np. z babcią czy mamą opiekującą się dziećmi. Jest bardzo towarzyski, na mój widok dziś się ucieszył i przyszedł się przywitać, a przeciez widział mnie tylko wczoraj. Do psów jest super. Może mieszkać z innym psem lub suką. To każdego jest pozytywnie nastawiony. Jest bez kołnierza, bo tylko raz polizał ranę i go przestała interesować w przeciwieństwie do szelek. Niestety, już je przegryzł. mama go w nich zostawiła w domu, żeby przywykł, bo cały czas próbuje łapac smycz zębami i chyba nie był uczony chodzenia na niej wczesniej. Teraz na smyczy i w obrozy już tak nie wydziwia. Bardzo szybko się przyzwyczaja. Za mamą chodzi krok w krok. Już spał koło Teri i Albinki, które go zaakceptowały, więc jest dobrze. Dom nie jest ogrodzony, a jakie to ma znaczenie, skoro on chodzi na smyczy?
-
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Przeoczyłam jakoś nowy wątek Lali. Byłam tylko na starym. Aniu, nie spodziewałam sie, że Lala jest tak duża, skoro czarna sunia przy niej, jak mówiłaś jest średniaczką. Andrzej od razu prosił o trochę czasu przed następnym psem, a tu już mają przyjechać. Niestety nie chce zgodzić się na tak dużą sukę i druga średnią. Jesli więc ma przyjechać drugi pies, to ta mniejsza. Naprawdę wczoraj nieźle się nasłuchałam o tym, jak liczę się z jego zdaniem. Więcej nie wynegocjuję, bo to Andrzej głównie zajmuje się psami. Na zdjęciu z koleżanka Lala ma wyłysiały grzbiet czy mi się wydaje? Jesli tak, to z pcheł czy cos jej dolega? -
Lizak uspokoił się i jest bardzo miłym psem. Zgrał się z psami mamy, tylko Teri i Albinka go nie polubiły. Dziewczyny, nie macie mozliwości zwrócić kołnierza? Dowiedzcie się, bo szkoda kasy. Lizak nie nosi go, bo psy od mamy oszalałyby chyba. Ranę powąchal, polizał i tyle. Uśpiony ani ogłupialy lekami nie był. Szczerze, to tylko jedna p. doktor tak mi robi zabiegi, jak u Lizaka. Ciągle jestem pod wrażenem. Kastracja wyjdzie mu tylko na zdrowie. Juz wczoraj interesowal się cieczkującą suczką.
-
Troche sie na szczęście uspokoił. Reakcje ma takie histeryczne. jak np. chce sikac, to wyje, jak wychodzi z domu to jazgocze. Nie wiem tylko, co o nim będziecie pisać w ogłoszeniach i mówić zainteresowanym. Jest śliczny, ale trudny. Mozna go chyba zacząć ogłaszać, bo pewnie zanim ktos chetny się znajdzie, to szewki się rozpuszczą. Kastrację ma super zrobioną. Jutro zobaczę jak reaguje na dzieci. Koty atakuje, wiec dom zakocony raczej odpada, bo ludziom może nie starczyć cierpliwości. Wygląda jak mix spaniela, to może tak go ogłaszajcie. Wtedy większa jest szansa na adopcję, bo wejść przez wyszukiwanie rasy jest więcej.
-
Przyjechał i jest problem, bo on bez przerwy wyje i jojczy. Jest razem z moja mamą i jej psami. Byłam tam 10 min. i uciekłam, bo można zwariować. Lizak koncertuje, a psy mu wtórują, bo nie wiedzą, co sie dzieje. Nie bardzo wiem co dalej, jesli do jutra się nie uspokoi.
-
Kama83, 20 zł to wiele. Dziesięć takich deklaracji i chłopak ma zapewniona przyszłość do czasu znalezienia domu. Dajcie dziewczyny znac, czy się udało. Jakby z kastracji nic nie wyszło, to nasz wet w Chorzowie na pewno zgodziłby się. Nie bierze udziału w akcji, ale cena może być minimalnie wyższa. Pamiętajcie, ze pies musi być na czczo.
-
Jesli nic się dla niego nie znajdzie, to za 200 zł mies. może przyjechać do mojej mamy na domowy DT. Jest tylko problem, bo u mamy suki mają teraz cieczki i chlopaka jutro trzeba byłoby wykastrować i przywieźć po zabiegu.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Uważajcie z tym ogrodzeniem. Chyba żaden pies nie popusci, jeśli da radę sprawdzić, co jest za ogrodzeniem. Taki "spacerowy" to jeszcze bedzie się trzymał nogi, ale puszczony luzem cały dzień na pewno z nudów sprawdzi, co tam jest. Szkoda dawać, jesli zaraz ma znowu byc bezdomnym, wiejskim psem. -
Dostałam zaproszenie. Nie piszcie maili do schronisk, tylko dzwońcie. Stronę np. w Sosnowcu prowadzą wolontariusze, a telefon odbierają bezpośrednio pracownicy. W Sosnowcu mają specjalny zeszyt, gdzie zapisuja poszukiwane psy. Warto osobiście zadzwonić do Sosnowca, do Chorzowa (bo obsluguja Będzin lub Czeladź), Katowice i poprosic o sprawdzenie zgłoszeń. Do tego w każdym schronisku są tablice na ogłoszenia ze zdjęciem. Może warto pojeżdżic i porozklejać lub poprosić o to wolontariuszy z dogo? Dabrowa G. ma umowę ze Sosnowcem, czy wysyła psy gdzie indziej? Jesli do innego schroniska, to tez warto tam zadzwonić.
-
Roksi- wraca z adopcji, bo biło ją dziecko! Ma nowy dom:))
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Aniu, a nie masz od tych 100 zł odliczyc Frontline, który wysłałaś? Roksi jest juz na 100% czysta od wszołów, bo powtórzyłam jej oprysk. Kupy z robakami dziś jeszcze nie zrobiła, ale to może za wczesniej na rozwinięte dorosłe glisty. Uprzedziłam o konieczności kilkakrotnego odrobaczenia. Roksi dobrze się aklimatyzuje, nawet sobie pojadła. Pani zaprasza w odwiedziny, jakby ktoś chciał zaglądnąć. -
"Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu" ŚLEPY ma wspaniały DOMEK
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Świetne wiadomości. Trzymam kciuki. Wczoraj tak samo ślepego psa ktoś w Kielcach wyrzucił z auta i od razu potrąciło go drugie auto. Wstwie fotke, a nuz komuś wpadnie w oko i tez mu sie poszczęści. [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/196638_200123306674997_100000319884097_618877_2120788_n.jpg[/IMG] -
Roksi- wraca z adopcji, bo biło ją dziecko! Ma nowy dom:))
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Mozna zmienić tytuł. Roksi pojechała do DS do Sosnowca. Aniu, przeslę Ci umowy, tylko podaj mi proszę adres. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ja tez mam cały czas Muszkę u siebie na Allegro i tez ja wczoraj odnowiłam. czyli mam jej więcej nie robić? Robię też Alegratkę. Bardziej zależałoby mi na innych serwisach, bo ludzie też tam szukają, a ja nie mam już kiedy jej robic, bo ogłaszam moje towarzystwo. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img171.imageshack.us/i/dsc00010no.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9813/dsc00010no.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img21.imageshack.us/i/dsc00014cn.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/18/dsc00014cn.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img818.imageshack.us/i/dsc00015qi.jpg/][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/2650/dsc00015qi.jpg[/IMG][/URL] To są zaległe rachunki. Otrzymałam z bazarku 120 zł, zapłaciłam za wizytę 135 zł, za leki 82 zł, czyli wyłożyłam 97 zł. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Oskar czuje się coraz lepiej. Antybiotyk pomógł mu tez na infecję między palcami, pozbył się metalu w tej łapie i palce wygladają lepiej. Nie są już tak spuchnięte i wilgotne. Do tego maleńkie dawki sterydu bardzo polepszyły mu apetyt, a do tego chyba pomogly wątrobie, bo przestał tak duzo pić. Teraz ozywił się, ma błysk w oku, ale jest też trochę upierdliwy. Poluje na każde jedzenie, jakie wypatrzy. Dzieciom kradnie z rak dosłownie wszystko. Chętniej wychodzi na spacery, wczoraj w ciągu dnia poszedł do ogrodu i wygrzewał się w słońcu. O 7 rano już czeka pod drzwiami, zeby wyjść. W końcu powstawiam zaległe rachunki, bo mam naładowana baterię. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dziadzio prześliczny, taki szpicowaty i jaka ma piekną kryzę. Erko, wczoraj chyba od Ciebie dzwoniła kobieta w sprawie Muszki. Jednak mieszkanie w bloku na osiedlu, aktywny 5-letni chłopczyk w domu i nie chciała psa o charakterze Muszki. Zaproponowałam podobną Roksi, ma dzis przyjechać zobaczyć ją. Wydaje mi się, że dom dobry, ale na "prostego w obsłudze" psa. Zresztą nie mają samochodu, a Muszki w podróży autobusami nie wyobrazam sobie. Czy moge prosic o ogłoszenia dla Muszki? Ona tak jak Gloria bardzo przeżyje adopcję. Potrzebuje spokojnego, cierpliwego domu. Zrobiłam jej wyróznionego Moruska na 2 tyg., ale bez odzewu. Muki na razie nie wstawiam do ogłaszania. Została odrobaczona, zaszczepiona, a za dwa tyg. bedzie miała usuwaną listwę mleczną. -
Roksi- wraca z adopcji, bo biło ją dziecko! Ma nowy dom:))
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
To zalezy, co chcesz mi przesyłać ;):evil_lol:. Wieczorem jeszcze dam jej tabletkę na robale, powiedziałam o szczepieniu. -
Roksi- wraca z adopcji, bo biło ją dziecko! Ma nowy dom:))
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Aniu, Erka skierowała do mnie panią z Sosnowca w sprawie Muszki, ale Muszka nie bardzo tam pasuje, bo jest płochliwa, a w domu 5-latek i mieszkanie w blokach. powiedziałam o Roksi i jak jutro zaprowadzi dziecko do przedszkola, to chce przyjechac ją zobaczyć. Roksi lubi dzieci, jest chętna do zabawy, to bardziej przypasuje. Aniu, może w umowie adopcyjnej zmienic, że wymóg sterylizacji jest do roku? Tak to zawsze moga odwlekac w nieskończoność. Co prawda ta pani powiedziała, że jest zwolenniczką sterylizacji, ale nigdy nic nie wiadomo, a taki konkretny termin to jednak większe zobowiązanie. -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Małe, kolorowe i nieadopcyjne to już mam - Łatkę. Jutro pani z Sosnowca przyjeżdza po Roksi, ale to na jej wątku napiszę.