Jaaga
Members-
Posts
19190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Gdyby ktoś gdzieś zabierał jakieś psiaczki, to proszę o info, chodzi mi o transport.
-
Biedulek, oby udało mu się pomóc. Takich starenkich najbardziej w zimna porę żal. Człowiek stale zastanawia się, jak one mają tam przeżyć mrozy? Chciałyby kącik w domu, mieciutkie legowisko na stare kosteczki, miskę nie zamarzniętej wody i ciepłe jedzonko, a pozostaje zimno, samotność i często pusty brzuszek.
-
Dziekuję Wam, ale na razie nie będę wysyłać konta, bo nie ma żadnej perspektywy na transport. Myslałam o sąsiedzie znajomego, który mieszka niedaleko od Zamościa i ma rodzinę w Katowicach więc tu bywa, ale on jak już, to wziąłby małego pieska w transporterze. Nie weźmie dużego i to w takim stanie. Myślałam, ze może udałoby się zorganizowac jakiś transport łączony z innymi psami, ale Toli tym razem też jakoś wszystko się sypie, a chyba żadne inne małe psy nie jadą do Szafirki. Prosiłam juz Tolę o zaszczepienie psa w schronisku, spanielka też została zaszczepiona.
-
Bardzo proszę o najmniejsze choćby deklaracje stałe na karmę Wczoraj byłam pelna nadziei, że uda mu się pomóc, ale dziś już nie jestem pewna. Naprawdę sporo kosztowało mnie, żeby przekonać moja drugą połówkę do zgody na tego psa. Usłyszałam, że hotelik jest naszym źródłem utrzymania, a ja na miejsce hotelowe biorę dużego psa za darmo, wiec za co mamy funkcjonować, skoro tak robię. I że już latem zrezygnowałam z przyjmowania psów właścicielskich zamiast bezdomniaków. Rzeczywiście to tak, jakby fryzjer strzygł wszystkich wkoło za darmo i narzekał, że nie ma z czego opłacić rachunków Może rzeczywiście pora, żeby odpuścić?
-
Tylko to nie jest do diagnozowania czy leczenia w schronisku. Lepiej nawet, żeby w schroniskowych warunkach nikt nie robil operacji ortopedycznych. Naszą Linde po przyjeździe z Ukrainy badała najpierw neurolog, a potem byla konsultacja i operacje u dr. Grzebinogi. Takie wspólne badania wszystko wyjaśniły. Być może gdyby w schronisku lekarz nie grzebal przy odłamkach w kręgosłupie to może dałoby rade zrobic operacje neurologiczną u prof Wrzoska jak.mial Baryton i jakoś samodzielnie poruszałaby się. To nieduży piesek, nawet gdyby juz nic nie dało się zrobić, to sobie poradzi bez problemu. Cieszę się, że jest nim jakieś zainteresowanie.
-
Druga część, to raczej są pytania, na które w schronisku Tola nie dostanie odpowiedzi. Wypytywali już o niego. Skoro jest po wypadku, to moim zdaniem warto zrobić RTG czy konsultację u ortopedy, gdyby opuścił schronisko. Dowiedziała się tyle, że był leczony. Chyba więcej w kojcu nie da się stwierdzić i to już jakiś czas od wypadku. Piesek mnie zauroczył, mimo ze starszy, to ma słodki, rozczulający wygląd. pisałyśmy z Tolą jednoczesnie
-
Tak Ne kupiłam, bo rozmawiałam z Limonką. Ponoć to dostawała Shila i nie było jakiegokolwiek efektu. wiem, że to kwestia indywidualna, ale cena jest wysoka. U swoich stosowałam: https://groomershop.pl/vetfood-premium-nts-immunactiv?#capacity=7158 Ostatnim psem, jakiemu podawałam był Drugi i w ostatnim badaniu guz nie powiększył się. Może to lepiej kupić?
-
Tak właśnie mam. On wygląda jak nasz Jimmy, tylko kolor inny. Jimmi wlaśnie powoli odchodzi na raka, trudno mi się z tym pogodzić. Ani razu nie żałowałam, że adoptowałam tego dzikiego psa.
-
W czasie snu Lunka dała sobie odpiąć smycz i nawet nie zareagowała, kilka razy kiedy była podekscytowana w towarzystwie innych psów dała się na chwilkę dotknąć i pogłaskać. Widocznie, kiedy jej uwaga nie skupia się bezpośrednio na czlowieku, to pozwala sobie na chwile zapomnienia. Musiała bardzo coś przeżyć.
-
Ślicznie dziękuję, tak zapiszę na 5 miesiecy. Serdecznie dziękuję za pomoc. Dziękuję bardzo. Ślicznie dziękuję, pies z Twojego zdjęcia miał identyczny nosek jak śleputek. Nie dziwię się, że masz sentyment, skoro to był ideał. Dziękuję bardzo Nadziejko, Twoje bazarki są ogromną pomocą. Wielkie podziękowania. Dziękuję ci niezmiernie. O bazarku pamiętam, ale stale brak mi czasu na zebranie wszystkiego, pomierzenie, obfocenie, a do tego prawie dwa tygodnie byłam chora. Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim za pomoc i obecność tutaj.
-
Jak widzę, niewidomy pies którego chciałabym zabrać, wywołuje ogromne emocje i dyskusję. Nie pomyslalyście jednak, ze wiele tych młodych, ładnych i adopcyjnych psów nie potrzebuje Waszej pomocy, bo one i tak mają szansę na adopcje ze schroniska? Im nie sa pilnie potrzebne DT czy hotele. Nawet wczoraj Tola wstawiła zdjecie psa, który akurat pojechał do nowego domu i mówiła mi o fajnej suczce, która jest już zarezerwowana i też czeka na nią dom. Mnóstwo ludzi adoptuje psy ze schronisk, ale głównie własnie młode. Najcześciej z egoistycznych pobudek, zeby za szybko nie cierpieć po stracie psiego przyjaciela. Przynajmniej to zazwyczaj słyszę jako powód w rozmowach z ludźmi. Drugi powód to że stary pies nie przyzwyczai się. I dlatego stare zostają. Kto ma im więc pomóc? W obecnej sytuacji zabierac ze schroniska powinno się tylko młodziutkie i MAŁE pieski, bo duże nawet młode ze względu na koszty utrzymania też są ostatnio mało adopcyjne. Jest sporo DT i hoteli, które biora młode i adopcyjne psiaki. Ja młodziutkich od średniego wzwyż nie wezmę na hotelik. Natomiast nieodpłatnie, na siebie biorę tylko te z najmniejszymi szansami na wyjście żywo ze schroniska. Żaden u mnie więc adopcyjnemu psu miejsca nie zajmie. Wiem, że sytuacja jest ogólnie coraz trudniejsza, ale potrzebna jest też pomoc dla tych najsłabszych, a nie tylko zaliczanie statystyk jak największej liczby adopcji. W zeszłym tygodniu opiekunka naszej hotelowej suczki poszła jeszcze krok dalej. Skoro suczka jest mloda, ale trudna, więc mało adopcyjna, dla niej NAJROZSĄDNIEJSZYM wyjściem jest eutanazja. Domyślam się, że niej ona jedna ostatnio wpadła na takie rozwiązanie u psa z problemem. Ja też mam trudniejszą sytuację, ale jakoś trzeba funkcjonować. Szczerze, to nie chciałabym nawet kierować się wylącznie zdrowym rozsądkiem odnosnie zwierząt. Może byłabym bogatsza, na pewno spokojniejsza, ale nie doświadczyłabym wielu rzeczy w życiu: nie pocałowałabym świni w ryjek, nie kąpała się z nutrią w wannie, nie odkarmiała dzikich szczurząt czy nie miała kury w domu. Mam nadzieję, że i tak uda mi się jakoś zabrać tego psa ze schroniska.
-
Po nieprzespanej nocy zapraszam wszystkich serdecznie na wątek niewidomego psa i błagam o pomoc dla niego:
-
Deklaracje stałe: Nesiowata - 10 zł mar.grajko - 40 zł Grażka123 - 30 zł Jo37-20 zł mazowszanka13 - 10 zł AlfaLS - 10 zł Ewa Marta- 10 zł (do 10.23) b-b- 10 zł ----------------- 140 zł Onaa - 10 zł przez 12 mies. Pomoc inna: szczepienie wirusówką w schronisku - Fundacja ZEA agat21 - na początku listopada 5 miesięcy po 20 zł (wpłacone) dwbem - w listopadzie "coś" Nadziejka 10 zł jednorazowo i bazarek Isiak - 50 zł po wypłacie (wpłacone) magenka1 - jednorazowa wpłata pod koniec miesiąca (wpłacone) ---------------------------------------------------- Rozliczenie Wpłaty: pażdziernik 2022: 50 zł - Isiak (28.10.), 20 zł - Nesiowata (27.10.) 100 zł - mar.gajko (31.10.) listopad 2022 10 zł - Mazowszanka 13, 10 zł - AlfaLS Szczecin, 50 zł - Marzenia L. Chorzów z FB 95 zł- Małgorzata J. Lublin z FB 20 zł - Magenka1 (02.11.) 20 zł - Emilia S. Ząbki (02.11.) FB 50 zł - uxmal Jo37 (02.11.) 20 zł - Jo37 (02.11.) 100 zł - agat21 (02.11.) 100 zł - Justyna M. (02.11.) z FB 10 zł - Ewa Marta (02.11.) 37 zł Nadziejka bazarek 15 zł - Nesiowata (07.11.) 30 zł - Grażka 123 (07.11.) stała deklaracja 37 zł - bazarek Nadziejka (07.11.) 100 zł - Janina G. Sosnowiec (08.11.) 10 zł - b-b deklaracja stała za listopad (10.11.) 92 zł - bazarek Nadziejka (16.11.), 100 zł - Agnieszka P. Piastöw (17.11.) 20 zł - Ewelina S. Ząbki (17.11.), 10 zł - Onaa deklaracja stała (27.11.) Grudzień 2022: Grażka123 - 30 zł - stała deklaracja 10 zł - Ewa Marta deklaracja stała (02.12) 100 zł - Justyna M. Zielona Góra (05.12.), 10 zł - AlfaLS(05.12.) deklaracja stała 266 zł z bazarku b-b (07.12.), 10 zł - b-b deklaracja stała 40 zł - mar.gajko (08.12.) deklaracja stała za grudzień 30 zł - Agnieszka P. Piastów (19.12.) 10 zł - Onaa deklaracja stała 10 zł - mazowszanka 13 deklaracja stała 20 zł Jo37 deklaracja stała Styczeń 2023 10 zł - AlfaLS (09.01.) deklaracja stała 40 zł mar.gajko - deklaracja stała 10 zl - b-b - deklaracja stała 20 zł - Jo37- deklaracja stała 10 zł- mazowszanka 13 - deklaracja stała 30 zł - Grażka123 deklaracja stała 10 zł - Onaa - deklaracja stała luty 2023 40 zł - mar.gajko deklaracja stała 20 zł Mazowszanka13 (27.01)deklaracja stała 30 zł Grażka123 (30.01) deklaracja stała 20 zł Jo37 deklaracja stała 10 zł AlfaLS (07.02) deklaracja stała 10 zł Ewa Marta deklaracja stała 10 zł b-b deklaracja stała 10 zł - Onaa deklaracja stała 50 zł - mdk8 (27.02.) 40 zł - Beata K. Posada Górna 27.02.) 50 zł - Agnieszka P. Pisató (27.02.) 70 zł - Marzena L. Chorzów (28.02.) 15 zł - Ewelina S. Ząbki (28.02.) marzec 2023 40 zł -mar.gajko deklaracja stała 10 zł - b-b deklaracja stała 100 zł -p. Kamila od Zojki (01.03) 10 zł - Ewa Marta deklaracja stała (01.03) 10 zł - AlfaLS - deklaracja stała (06.03) 30 zł - Grażka123 deklaracja stała (10.03) 585 zł - b-b bazarek (21.03.) 10 zł - mazowszanka13 (27.03.) Kwiecień 2023 10 zł mazowszanka13 27.03) 10 zł b-b deklaracja stała 30 zł - Grażka123 deklaracja stała (10.03) 10 zł Ewa Marta (12.04) deklaracja stała 50 zł Nesiowata (12.04) deklaracja stała - 12.22, 1-4.23 10 zł AlfaLS deklaracja stała ( 13.04) 50 zł Isiak (21.04) Maj 2023 10 zł b-b deklaracja stała 10 zł Ewa Marta deklaracja stała (08.05) 10 zł AlfaLS (09.05) 10 zł Nesiowata deklaracja stała (12.05) 30 zł Grażka123 deklaracja stała (15.05) 40 zł mar.gajko deklaracja stała (18.05) 10 zł Mazowszanka13 deklaracja stała (26.05) Czerwiec 2023 30 zł Grażka123 deklaracja stała (15.05) 40 zł mar.gajko deklaracja stała (18.05) 10 zł Mazowszanka13 deklaracja stała (26.05) 10 zł Ewa Marta deklaracja stała (05.06) 10 zk AlfaLS deklaracja stala (07.06) 10 zł Nesiowata deklaracja stała (09.06) 70 zl b-b deklaracja stala 7 mies. Do grudnia Lipiec 2023 10 zl Ewa Marta deklaracja stała (06.07) 10 zl AlfaLS deklaracja stała (10.07) 10 zł Nesiowata deklaracja stała(10.07) 30 zł Grażka123 deklaracja stała (24.07) 10 zl Mazowszanka13 deklatacja stała (24.07) 40 zł mar.gajko (19.08) Sierpień 2023 30 zł Grażka123 deklaracja stala (24.07) 100 zł - Julia S. (03.08) 10 zł - AlfaLS (07.08.) 10 zł - Ewa arta (07.0.) 10 zł Nesiowata (07.08.) 40 zł mar.gajko (19.08) Wrzesień 2023 10 zł Ewa Marta stała (01.09) 10 zł AlfaLS (07.09) 10 zł Nesiowata (08.09) 10 zł Mazowszanka13 (11.09) 30 zł Grażka123 (14.09) 40 zł mar.gajko (19.08) Październik 2023 10 zł - Ewa Marta (06.10.) 10 zł - AlfaLS (09.10.) 10 zł - Nesiowata (11.10.) 10 zł Mazowszanka13 (11.09) 30 zł Grażka123 (14.09) 40 zł mar.gajko (19.08) Listopad 2023 30 zł Grażka 123 ( 20.11) 10 zł AlfaLS ( 07.11) 10 zł Nesiowata ( 03.11) 10 zł Mazowszanka13 (16.10) 40 zł mar.gajko (19.08) 230 zł z "zimowej" zbiórki ZEA Grudzień 2023 30 zł Grażka 123 ( 20.11) 10 zł Nesiowata (04.12) 10 zł AlfaLS (06.12) 10 zł Mazowszanka 13 40 zł mar.gajko Styczeń 24 40 zl Mar.gajko 10 zł Nesiowata (04.01) 10 zł AlfaLS (15.01) 30 zł Grażka123 (15.01) 10 zł b-b (15.01) 10 zł Mazowszanka13 (09.02) Luty 24 40 zł Mar.gajko 10 zł Mazowszanka13 (09.02) 30 zł Grażka123 (15.01) 10 zł b-b (15.01) 10 zł Nesiowata (02.02) 10 zł AlfaLs (09.02) Marzec 24 40 zł Mar.gajko 10 zł b-b 10 zł Nesiowata (04.03) 30 zł Grażka123 (05.03) 10 zł AlfaLS (05.03) Kwiecień 24 40 zl mar.gajko 10 zł b-b 10 zł Nesiowata (03.04) 30 zł Grazka123 (05.03) 10 zł Alfa LS(11.04) Maj 24 10 zł b-b 10 zł AlfaLS (06.05) 10 zł Nesiowata (02.05) 30 zł Grażka123 (13.05) 10 zł Mazowszanka13 (14.05) 40 zł Mar.gajko Czerwiec 24 30 zł Grażka123 (13.05) 10 zł Mazowszanka 13 (14.05) 40 zł Mar.gajko 10 zł AlfaLS (11.06) Lipiec 24 10 zł b-b 10 zl Mazowszanka13 (01.07) 10 zł Nesiowata (01.07) 40 zł Mar.gajko 30 zł Grażka 123 (08.05) 10 zł Mazowszanka13 (27.07) 10 zł AlfaLS Sierpień 24 10 zł b-b 40 zł Mar.gajko 10 zł - AlfaLS (21.08.) 30 zł Grażka 123 (08.05) 10 zł Mazowszanka13 (27.07) 10 zł Nesiowata (05.08) wrzesień 24 10 zł b-b 30 zł Grażka 123 (04.09) 40 zł Mar.gajko 10 zł Nesiowata (03.09) 10 zł Mazowszanka13 (25.09) Październik 24 30 zł Grażka 123 (04.09) 10 zł b-b 10 zł Nesiowata (03.09) 10 zł Mazowszanka13 (25.09) 10 zł AlfaLS (19.10) Listopad 24 10 zł - Nesiowata (04.11.) 30 zł - Grażka123 (05.11.) 10 zł - AlfaLS (08.11.) 10 zł b-b Grudzien 24 30 zł - Grażka123 (05.11.) 10 zł - b-b 10 zł - Nesiowata (02.12.) 20 zł - Mazowszanak13 (04.12.) 300 zł mar.gajko ( 11.12) -do marca 2025 120 zł Jo37 ( 31.12) Styczeń 25 10 zł - b-b (20.11.) 10 zł AlfaLS (20.01) 30 zł Grażka123 (10.01) 10 zł Nesiowata (02.01) 120 zł - Jo37 (02.01) Luty 25 10 zł - b-b (20.11.) 30 zł - Grazka123 (10.01) 20 zł - Mazowszanka14 (03.02.) 10 zł - Nesiowata (03.02.) 10 zł - AlfaLS (17.02) Marzec 25 10 zł - AlfaLS (21.03.) 20 zł - b-b (23.03.) 10 zł - Nesiowata (04.03.) 20 zł - Mazowszanka14 (07.03.) 30 zł - Grażka123 (10.03.) 20 zł - Jo37 (13.03.) Kwiecień 25 30 zł - Grażka123 (10.03.) 20 zł - Jo37 (09.04.) 10 zł - Nesiowata (03.04.) Wpłaty razem: 5952 zł Wydatki: Josera festival (listopad) - 184 zł Leczenie uszu faktura 110 zł Wizyta i badania u neurologa - 655 zł (23.02.23) faktura opłacona przez zea 08.03.23 (s.20) ( z pieniędzy na zbiórce) Obroża Foresto 03.23 - 160 zł Cimalgex - 310 zł ( z pieniedzy na zbiórce) TK glowy w Chorzowie 980 zł ( z pieniedzy na zbiórce) karma 07.10.23 149,20 zł Karma 4 worki - 480, 52 zł Karma 4 worki (04.24)-439,04 (kwiecień, maj, czarwiec, lipiec) Karma 4 worki - 410,30 zł (październik, listopad, grudzień, styczeń) Karma 6 worków -677 zł (luty-lipiec25) razem -3104,54 zł ----------------------------------------------- Ze zbiórki na konto fundacji wpłyneło 3 290 zł Na koncie ZEA z darowizn, deklaracji i zbiórki pozostaje: 4217,46 zł Na moim koncie: z bazarku Isiak - 441,55 zł (23.12.22) z bazarku Nadziejki 31 zł z bazarku rozi - 510 zł Z tego wydalam: 30 zl na odrobaczenie Cestal Plus (31.02.23) 10 zł - pół tubki maści Ubrolexin do uszu 40 zł Sedalin na wizytę u neurologa 40 zł paliwo do Tychów 60 zł paliwo do chorzowa na TK 30 zł sedalin na wizyte w Chorzowie 40 zł szczepienie p wsciekliźnie (03.06.23) 277,02 zł karma happy dog Naturqroc Balance - lipiec, sierpień 50 zł Advantix na bolimuszki 09.23 105,96 zł Karma Araton listopad 23 28 zł Aniprazol 06.24 karma VIII,IX 24 Na moim koncie nie ma już środków na Greya. -------------------------------------- 04.01.25 - 281 zł wpłata od Aldrumki z bazarku wydatki: 119 zł Foresto (05.02.25) Pozostało :162 zł
-
Na jednym ze zdjeć Toli w tle fotografowanego psa, załapał sie fragmentem pies o umaszczeniu jak husky. I tknęło mnie jakies przeczucie. Poprosiłam Tolę o jego zdjecia przy kolejnych odwiedzinach w schronisku. Tola wczoraj dała mi znać, że ten pies jest całkowicie niewidomy. Prawego oka już nie ma, drugie jest chorobowo bardzo powiększone i po zmienionej źrenicy widać, że też już niesprawne. Czyli nie bez powodu coś kazało mi się na nim skupić, jakies przeznaczenie. Pies jest od kilku miesiecy w schronisku i tyle wiemy na jego temat. Takie psie jajko niespodzianka - nie znamy wieku ani usposobienia. Gdyby los obdarzył go stojącymi uszami, to i o perspektywy byłoby łatwiej, bo jest wielu miłośników husky. Niby drobiazg bez znaczenia, a jednak przy szukaniu pomocy ma znaczenie. Łaski tej od losu nie zaznał i dlatego tylko my pozostaliśmy mu do pomocy. Zupełnie mnie nie stac na kolejnego dużego psa, ale tam przecież dla niego to nie życie, a wegetacja. Jak ma zimą zawalczyć o jedną z nielicznych bud ze stadem widzących, silnych psów? Oferuję mu BDT, ale pies musi miec zabezpieczone jedzenie. Worek karmy na miesiac to koszt ok 150-160 zł miesiecznie. I tyle właśnie dzieli biedaka od wyjścia na wolność. Jesli nie uda się, to on tam jest bez szans na inny sposób wyjścia - raczej starszy, niewidomy, do kosztownego diagnozowania specjalistycznego, sfilcowany, duży o nieznanym charakterze. Jesteśmy jego niepowtarzalną szansa i jedyną nadzieją. Na pewno jego obsługa weterynaryjna bedzie droga, ale zrobimy dobre zdjecia i poproszę Tolę o zbiórkę. Liczę, ze jak dotąd, też sie uda go w pełni zabezpieczyć na leczenie ze zbiórki. Pewnie trzeba operacyjnie oczyścić oczodół po oku, które stracił i zaszyć powieki, jak u Szymka. Musi jechać na badania i pomiar cisnienia w drugiej gałce ocznej. Jesli to jaskra, to czekałaby do druga operacja - amputacja lewej gałki ocznej. Wiem, gdzie jechać to wszystko diagnozowac, ale koszty bedą spore. Bardzo proszę Dobre Dusze o jakiejkolwiek wysokości deklaracje stałe na jedzenie, wtedy już damy rade ogarniać resztę. ZBIÓRKA NA DIAGNOZOWANIE I LECZENIE GREYA: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/niewidomygrey Konto na niewidomego ( koniecznie z dopiskiem że jemu dedykowane): Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA 22-400 Zamość Konto: 97 2030 0045 1110 0000 0200 1700
-
Tolu, ta druga to tak jak pisałam, jeśli środowa wizyta PA dla Tosi wypadnie dobrze.
-
To oko wygląda na jaskrę, druga gałka pewnie już pękła sama Rzeczywiście jest niewidomy. Mam pustą wolnostojącą budę z ZEA, na naopatrzenie weterynaryjne zrobiłoby się zbiórkę, ale za co utrzymać dużego psa? Tolu, będzie mieć 25-30 kg?
-
Tola jest właśnie w schronisku i przesłała mi pierwsze zdjęcia. Prosilam o fotki i info odnośnie psa o umaszczenie husky, którego fragment ciała wypatrzyłam ostatnio na jej zdjęciach. Oczywiście, jak zwykle kierował mną chyba jakis "radar bied". Okazalo się, że pies nie ma jednego oka i wg p. Wiesia jest całkowicie niewidomy Przebywa w zbiorowej zagrodzie. Jest mix husky, od kilku miesięcy w schronisku. Może wspólnie jakoś damy rade mu pomóc ? Wstawiam zdjecia śleputka i reszty samców
-
Nie robiłabym biopsji za nic. To naruszenie guza i nowotwór może zacząć się rozwijać ekspresowo. Mielismy ONkę tymczasowiczke Wilusię. Miala przerzut z gruczołu mlekowego ma węzły chłonne i obrzęk łapy. Dostosowałam jej dietę, dostawala wszystkie leki i preparaty wspierające przy nowotworze, nauczyliśmy się robić drenaż limfatyczny, żeby zmniejszac zbierajaca się limfę, co nie było łatwe, bo Wilusia gryzła wtedy. Wl dostalam mega pomoc od moich klientów i znajomych po moich apelach o pomoc na FB, wiec miala wszystko zapewnione. Z wolontariuszem z fundacji jeździła do kliniki onkologicznej i tam lekarka nie wiadomo po co, skoro to był typowy gruczolakorak i tak już zaawansowany i nieoperacyjny, zapragnęła zrobić biopsję z węzła chonnego pod pachą. Po biopsji w miejscu nakłucia zaczęła sączyć się limfa. Bez przerwy. Po chyba trzech tygodniach Wilusia zmarła. Oczywiście biopsja potwierdziła gruczolakoraka. Wilusia byla pod opieką stowarzyszenia i oni podejmowali decyzje. Po niej zadecydowalam, ze nie będę DT żadnej organizacji, bo odwalałam ciężką pracę, poswiecalismy się, przeżywaliśmy, a nie mialam prawa decydować. Pewnie każdy słyszał o ekspresowym rozwoju nowotworu, który został naruszony. Nie tylko u zwierząt, ale u ludzi. Nowotwór albo usuwa się całościowo z jeszcze dużym marginesem albo nie rusza, skoro jest tak zaawansowany. Niech Guzik pozna normalne życie, zazna miłości i czułości, ile mu dane i dopóki nie cierpi bólu. Klucie, bolesne badania dadzą wiedzę teoretyczną i tyle. Sam stres z tym związany może pogorszyć jego stan. Nesiowata daje mu wszystko, czego ten pies teraz potrzebuje.