Jaaga
Members-
Posts
19190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Przesłodki to jest moj pies, którego umieściłam u kolezanki. Moje suki to czasem zołzy, a do tego jazgotliwe. najmłodsza jest najgrzeczniejsza, ale musi być bez matki i siostry. W tej rasie wiele zależy od linii. Mnie trafiła się linia zdrowa, ale upierdliwa. Większosć ludzi na grupach rasy pisze tylko o chorobach, moje są jedynie szczepione i odrobaczane. Przebadane i zero problemów, ale może w innych spanielach też sa problemy ze stawami i jakiś pseuduch młodego wyrzucił, bo nie potrafił sprzedać?
-
Mnie też bardzo przypomina owczarka collie sylwetką i bujną sierscią. Wygląda jak mix tej rasy z ON. Mały tez nie jest, do tego wiek średni i włosy do sprzątania. To chyba jest tajemnica małego powodzenia. Większosci ludzi taki pies kojarzy się bardziej z opcją stróżowania. Kudłaty, to nie zmarznie w budzie, to tego nieufny wobec obcych i większy. Wolfik choć mniejszy i bardziej w typie rasy, też dziwnie długo czekał na dom. Nam wszystkim się podobał, ale ludziom kojarzył się raczej z psem do pilnowania i tylko takie telefony były o niego. Większe psy są chętnie adoptowane do 3 r.ż, góra do 5 lat. Powyżej już trudno o dom.
-
Ta łapka to może byc wada i powód dlaczego ktos go wyrzucił. Operacje ortopedyczne sa teraz bardzo drogie. Nie wiem, jak w innych spanielach, ale w cavalierach badamy u rodziców szczeniat stawy własnie ze względu na skłonność do dysplazji stawów łokciowych i kolanowych.
-
Co do konta, to będzie konto zea, tylko prosilabym w tytule napisać, że to na niewidomego psa, żeby Tola nie miala zagadek przy księgowaniu wpłat. Tolu, dzieki kolejny raz za udostępnienie konta. Jak pies przyjedzie, to ruszę ze zbiorką na diagnozowanie i leczenie. Jeszcze raz wszystkim pomagającym bardzo dziękuję.
-
Nie, nie ma pełnych deklaracji na karmę, do wczorajszego wieczora nie mial żadnej opcji transportu. Nie myslalam o imieniu, skoro nie byłam pewna, czy uda mu się w ogóle pomóc. Zazwyczaj imie przychodzi samo, jak widze psa. Tak było z Andżelą Mąż proponowal inne, normalniejsze, a dla mnie ona była Andżelą.
-
Dziękuję i potwierdzam, ze pieniądze mam na koncie.
-
Mało śpimy Ze szczeniaków ogarniam bezdomniaki. Poza tym jestem w klubach hodowców i mam zniżki w różnych sklepach. Najcześciej kupuję na zapas na promocjach przez internet. Juz nauczyłam się radzić. W szpitalu nie, bo mam fobię. Nawet z zapaleniem płuc wyszłam na własne rządanie. Już miałam taki czas, kiedy uznałam, że muszę odpuścić i na dogo wchodziłam kilka lat tylko na bazarek. Na razie mamy jeszcze Jimmiego, bo nie mam sumienia go uśpić, ale bardzo chciałabym temu psu pomóc. Slicznie dziękuję To sporo do przodu :)
-
Rozumiem. Chodzilo mi tylko o to, ze kosztowało to tyle pewnie, że wyszłaby połowa operacji założenia klemy na naczynie. Wystarczyło zbadać amoniak i zrobić Dopplera. Nie trzeba do tego tomografii. Po operacji dobra metoda zwierze wraca calkowicie do zdrowia. Różnica jest widoczna juz kilka godzin po niej. Tylko trzeba pytać o stosowaną metodę i o śmiertelność. Tu roznice moga być ogromne. Jest metoda, gdzie nie traci się pacjentów, a przy zwykłym podwìazaniu naczynia śmiertelność może wynosić nawet 50%. Lub taka metoda, ze zwierze cale życie musi być ma karmie wątrobowej. No i oczywiście podstawa teraz jest stała dieta Hepatic, żeby odciążyć wątrobę i toksyny nie truły mózgu.
-
Krecik to wyjatkowy egzemplarz. Cala rodzina pyta z wyrzutem, po co go zgarnęłam z drogi To najbardziej szczekliwy pies, jakiego widzialam. Drze dziuba ileś godzin dziennie na wszystko i o wszystko. Wszystkim rządzi. Nie boi się żadnego psa i jako jedyny pies w domu nie boi się koguta Bettiego. Zreszta jest jedynym psem, którego Betty nie atakuje, bo nie ma odwagi. Krecik jest zawsze i wszędzie, a najczęściej tam i wtedy, gdzie go być nie powinno. W ogrodzie potrafi tak się zaszyc, ze go stale szukamy. Nienawidzi kretów i szczurów, wiec stale je nęka , a my musimy tego słuchać, bo oczywiście oprócz wykopywania tuneli, nęka szczekaniem. To wulkan energii. Chcialabym mu szukać domu, ale zastanawiam się, czy komuś to zrobić Andrzej jest przekonany, że jego poprzedni dom go wypuszczal na drogę z nadzieją, że pewnego dnia nie wróci. I jak to się stało, to cieszyli się, a nie myśleli o jego odebraniu.
-
Może jeszcze ktoś dorzuci 10 zł stałej? Słabo mi się robi na mysl, że calkowicie niewidomy pies ma spędzić zimę w lodowatym schroniskowym zbiorowym boksie. Do budy nie ma szans się dopchać, na zlanym szlauchem betonie się nie poloży. Naprawdę jestesmy dla niego ostatnią nadzieją. Nie dam rady utrzymać kolejnego dużego psa. Samych kotów mamy teraz 11 na swoim utrzymaniu, bo tymczasowiczki siedzą bez szans na domy.
-
Tola miala sunię, ktora miala do nas przyjechać, bo być może dom szykuje się dla Tosi. Jednak do mnie nie może trafić mlody niekastrowany pies z powodów czysto praktycznych
-
Dziś miałam taki sam dzień Mam ochotę nie włączać internetu, żeby nic nie widzieć. Najgorsze, że tej suczki właścicielka nie wysterylizowała przed pozbyciem się jej i teraz będzie co pol roku pewnie rodzić. Ja nie mogłabym jej wziąć nie tylko ze względu na wielkość, ale i wiek. Taki energiczny, młody pies nie nadaje się do naszego stada. Pamietam, co było przy Solarze. Ona jest chuda jak badyl, po odkarmieniu i sterylce pewnie przybrałaby kilka kg.