Jaaga
Members-
Posts
19271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Deklaracje stałe: Nesiowata - 10 zł mar.grajko - 40 zł Grażka123 - 30 zł Jo37-20 zł mazowszanka13 - 10 zł AlfaLS - 10 zł Ewa Marta- 10 zł (do 10.23) b-b- 10 zł ----------------- 140 zł Onaa - 10 zł przez 12 mies. Pomoc inna: szczepienie wirusówką w schronisku - Fundacja ZEA agat21 - na początku listopada 5 miesięcy po 20 zł (wpłacone) dwbem - w listopadzie "coś" Nadziejka 10 zł jednorazowo i bazarek Isiak - 50 zł po wypłacie (wpłacone) magenka1 - jednorazowa wpłata pod koniec miesiąca (wpłacone) ---------------------------------------------------- Rozliczenie Wpłaty: pażdziernik 2022: 50 zł - Isiak (28.10.), 20 zł - Nesiowata (27.10.) 100 zł - mar.gajko (31.10.) listopad 2022 10 zł - Mazowszanka 13, 10 zł - AlfaLS Szczecin, 50 zł - Marzenia L. Chorzów z FB 95 zł- Małgorzata J. Lublin z FB 20 zł - Magenka1 (02.11.) 20 zł - Emilia S. Ząbki (02.11.) FB 50 zł - uxmal Jo37 (02.11.) 20 zł - Jo37 (02.11.) 100 zł - agat21 (02.11.) 100 zł - Justyna M. (02.11.) z FB 10 zł - Ewa Marta (02.11.) 37 zł Nadziejka bazarek 15 zł - Nesiowata (07.11.) 30 zł - Grażka 123 (07.11.) stała deklaracja 37 zł - bazarek Nadziejka (07.11.) 100 zł - Janina G. Sosnowiec (08.11.) 10 zł - b-b deklaracja stała za listopad (10.11.) 92 zł - bazarek Nadziejka (16.11.), 100 zł - Agnieszka P. Piastöw (17.11.) 20 zł - Ewelina S. Ząbki (17.11.), 10 zł - Onaa deklaracja stała (27.11.) Grudzień 2022: Grażka123 - 30 zł - stała deklaracja 10 zł - Ewa Marta deklaracja stała (02.12) 100 zł - Justyna M. Zielona Góra (05.12.), 10 zł - AlfaLS(05.12.) deklaracja stała 266 zł z bazarku b-b (07.12.), 10 zł - b-b deklaracja stała 40 zł - mar.gajko (08.12.) deklaracja stała za grudzień 30 zł - Agnieszka P. Piastów (19.12.) 10 zł - Onaa deklaracja stała 10 zł - mazowszanka 13 deklaracja stała 20 zł Jo37 deklaracja stała Styczeń 2023 10 zł - AlfaLS (09.01.) deklaracja stała 40 zł mar.gajko - deklaracja stała 10 zl - b-b - deklaracja stała 20 zł - Jo37- deklaracja stała 10 zł- mazowszanka 13 - deklaracja stała 30 zł - Grażka123 deklaracja stała 10 zł - Onaa - deklaracja stała luty 2023 40 zł - mar.gajko deklaracja stała 20 zł Mazowszanka13 (27.01)deklaracja stała 30 zł Grażka123 (30.01) deklaracja stała 20 zł Jo37 deklaracja stała 10 zł AlfaLS (07.02) deklaracja stała 10 zł Ewa Marta deklaracja stała 10 zł b-b deklaracja stała 10 zł - Onaa deklaracja stała 50 zł - mdk8 (27.02.) 40 zł - Beata K. Posada Górna 27.02.) 50 zł - Agnieszka P. Pisató (27.02.) 70 zł - Marzena L. Chorzów (28.02.) 15 zł - Ewelina S. Ząbki (28.02.) marzec 2023 40 zł -mar.gajko deklaracja stała 10 zł - b-b deklaracja stała 100 zł -p. Kamila od Zojki (01.03) 10 zł - Ewa Marta deklaracja stała (01.03) 10 zł - AlfaLS - deklaracja stała (06.03) 30 zł - Grażka123 deklaracja stała (10.03) 585 zł - b-b bazarek (21.03.) 10 zł - mazowszanka13 (27.03.) Kwiecień 2023 10 zł mazowszanka13 27.03) 10 zł b-b deklaracja stała 30 zł - Grażka123 deklaracja stała (10.03) 10 zł Ewa Marta (12.04) deklaracja stała 50 zł Nesiowata (12.04) deklaracja stała - 12.22, 1-4.23 10 zł AlfaLS deklaracja stała ( 13.04) 50 zł Isiak (21.04) Maj 2023 10 zł b-b deklaracja stała 10 zł Ewa Marta deklaracja stała (08.05) 10 zł AlfaLS (09.05) 10 zł Nesiowata deklaracja stała (12.05) 30 zł Grażka123 deklaracja stała (15.05) 40 zł mar.gajko deklaracja stała (18.05) 10 zł Mazowszanka13 deklaracja stała (26.05) Czerwiec 2023 30 zł Grażka123 deklaracja stała (15.05) 40 zł mar.gajko deklaracja stała (18.05) 10 zł Mazowszanka13 deklaracja stała (26.05) 10 zł Ewa Marta deklaracja stała (05.06) 10 zk AlfaLS deklaracja stala (07.06) 10 zł Nesiowata deklaracja stała (09.06) 70 zl b-b deklaracja stala 7 mies. Do grudnia Lipiec 2023 10 zl Ewa Marta deklaracja stała (06.07) 10 zl AlfaLS deklaracja stała (10.07) 10 zł Nesiowata deklaracja stała(10.07) 30 zł Grażka123 deklaracja stała (24.07) 10 zl Mazowszanka13 deklatacja stała (24.07) 40 zł mar.gajko (19.08) Sierpień 2023 30 zł Grażka123 deklaracja stala (24.07) 100 zł - Julia S. (03.08) 10 zł - AlfaLS (07.08.) 10 zł - Ewa arta (07.0.) 10 zł Nesiowata (07.08.) 40 zł mar.gajko (19.08) Wrzesień 2023 10 zł Ewa Marta stała (01.09) 10 zł AlfaLS (07.09) 10 zł Nesiowata (08.09) 10 zł Mazowszanka13 (11.09) 30 zł Grażka123 (14.09) 40 zł mar.gajko (19.08) Październik 2023 10 zł - Ewa Marta (06.10.) 10 zł - AlfaLS (09.10.) 10 zł - Nesiowata (11.10.) 10 zł Mazowszanka13 (11.09) 30 zł Grażka123 (14.09) 40 zł mar.gajko (19.08) Listopad 2023 30 zł Grażka 123 ( 20.11) 10 zł AlfaLS ( 07.11) 10 zł Nesiowata ( 03.11) 10 zł Mazowszanka13 (16.10) 40 zł mar.gajko (19.08) 230 zł z "zimowej" zbiórki ZEA Grudzień 2023 30 zł Grażka 123 ( 20.11) 10 zł Nesiowata (04.12) 10 zł AlfaLS (06.12) 10 zł Mazowszanka 13 40 zł mar.gajko Styczeń 24 40 zl Mar.gajko 10 zł Nesiowata (04.01) 10 zł AlfaLS (15.01) 30 zł Grażka123 (15.01) 10 zł b-b (15.01) 10 zł Mazowszanka13 (09.02) Luty 24 40 zł Mar.gajko 10 zł Mazowszanka13 (09.02) 30 zł Grażka123 (15.01) 10 zł b-b (15.01) 10 zł Nesiowata (02.02) 10 zł AlfaLs (09.02) Marzec 24 40 zł Mar.gajko 10 zł b-b 10 zł Nesiowata (04.03) 30 zł Grażka123 (05.03) 10 zł AlfaLS (05.03) Kwiecień 24 40 zl mar.gajko 10 zł b-b 10 zł Nesiowata (03.04) 30 zł Grazka123 (05.03) 10 zł Alfa LS(11.04) Maj 24 10 zł b-b 10 zł AlfaLS (06.05) 10 zł Nesiowata (02.05) 30 zł Grażka123 (13.05) 10 zł Mazowszanka13 (14.05) 40 zł Mar.gajko Czerwiec 24 30 zł Grażka123 (13.05) 10 zł Mazowszanka 13 (14.05) 40 zł Mar.gajko 10 zł AlfaLS (11.06) Lipiec 24 10 zł b-b 10 zl Mazowszanka13 (01.07) 10 zł Nesiowata (01.07) 40 zł Mar.gajko 30 zł Grażka 123 (08.05) 10 zł Mazowszanka13 (27.07) 10 zł AlfaLS Sierpień 24 10 zł b-b 40 zł Mar.gajko 10 zł - AlfaLS (21.08.) 30 zł Grażka 123 (08.05) 10 zł Mazowszanka13 (27.07) 10 zł Nesiowata (05.08) wrzesień 24 10 zł b-b 30 zł Grażka 123 (04.09) 40 zł Mar.gajko 10 zł Nesiowata (03.09) 10 zł Mazowszanka13 (25.09) Październik 24 30 zł Grażka 123 (04.09) 10 zł b-b 10 zł Nesiowata (03.09) 10 zł Mazowszanka13 (25.09) 10 zł AlfaLS (19.10) Listopad 24 10 zł - Nesiowata (04.11.) 30 zł - Grażka123 (05.11.) 10 zł - AlfaLS (08.11.) 10 zł b-b Grudzien 24 30 zł - Grażka123 (05.11.) 10 zł - b-b 10 zł - Nesiowata (02.12.) 20 zł - Mazowszanak13 (04.12.) 300 zł mar.gajko ( 11.12) -do marca 2025 120 zł Jo37 ( 31.12) Styczeń 25 10 zł - b-b (20.11.) 10 zł AlfaLS (20.01) 30 zł Grażka123 (10.01) 10 zł Nesiowata (02.01) 120 zł - Jo37 (02.01) Luty 25 10 zł - b-b (20.11.) 30 zł - Grazka123 (10.01) 20 zł - Mazowszanka14 (03.02.) 10 zł - Nesiowata (03.02.) 10 zł - AlfaLS (17.02) Marzec 25 10 zł - AlfaLS (21.03.) 20 zł - b-b (23.03.) 10 zł - Nesiowata (04.03.) 20 zł - Mazowszanka14 (07.03.) 30 zł - Grażka123 (10.03.) 20 zł - Jo37 (13.03.) Kwiecień 25 30 zł - Grażka123 (10.03.) 20 zł - Jo37 (09.04.) 10 zł - Nesiowata (03.04.) Wpłaty razem: 5952 zł Wydatki: Josera festival (listopad) - 184 zł Leczenie uszu faktura 110 zł Wizyta i badania u neurologa - 655 zł (23.02.23) faktura opłacona przez zea 08.03.23 (s.20) ( z pieniędzy na zbiórce) Obroża Foresto 03.23 - 160 zł Cimalgex - 310 zł ( z pieniedzy na zbiórce) TK glowy w Chorzowie 980 zł ( z pieniedzy na zbiórce) karma 07.10.23 149,20 zł Karma 4 worki - 480, 52 zł Karma 4 worki (04.24)-439,04 (kwiecień, maj, czarwiec, lipiec) Karma 4 worki - 410,30 zł (październik, listopad, grudzień, styczeń) Karma 6 worków -677 zł (luty-lipiec25) razem -3104,54 zł ----------------------------------------------- Ze zbiórki na konto fundacji wpłyneło 3 290 zł Na koncie ZEA z darowizn, deklaracji i zbiórki pozostaje: 4217,46 zł Na moim koncie: z bazarku Isiak - 441,55 zł (23.12.22) z bazarku Nadziejki 31 zł z bazarku rozi - 510 zł Z tego wydalam: 30 zl na odrobaczenie Cestal Plus (31.02.23) 10 zł - pół tubki maści Ubrolexin do uszu 40 zł Sedalin na wizytę u neurologa 40 zł paliwo do Tychów 60 zł paliwo do chorzowa na TK 30 zł sedalin na wizyte w Chorzowie 40 zł szczepienie p wsciekliźnie (03.06.23) 277,02 zł karma happy dog Naturqroc Balance - lipiec, sierpień 50 zł Advantix na bolimuszki 09.23 105,96 zł Karma Araton listopad 23 28 zł Aniprazol 06.24 karma VIII,IX 24 Na moim koncie nie ma już środków na Greya. -------------------------------------- 04.01.25 - 281 zł wpłata od Aldrumki z bazarku wydatki: 119 zł Foresto (05.02.25) Pozostało :162 zł
-
Na jednym ze zdjeć Toli w tle fotografowanego psa, załapał sie fragmentem pies o umaszczeniu jak husky. I tknęło mnie jakies przeczucie. Poprosiłam Tolę o jego zdjecia przy kolejnych odwiedzinach w schronisku. Tola wczoraj dała mi znać, że ten pies jest całkowicie niewidomy. Prawego oka już nie ma, drugie jest chorobowo bardzo powiększone i po zmienionej źrenicy widać, że też już niesprawne. Czyli nie bez powodu coś kazało mi się na nim skupić, jakies przeznaczenie. Pies jest od kilku miesiecy w schronisku i tyle wiemy na jego temat. Takie psie jajko niespodzianka - nie znamy wieku ani usposobienia. Gdyby los obdarzył go stojącymi uszami, to i o perspektywy byłoby łatwiej, bo jest wielu miłośników husky. Niby drobiazg bez znaczenia, a jednak przy szukaniu pomocy ma znaczenie. Łaski tej od losu nie zaznał i dlatego tylko my pozostaliśmy mu do pomocy. Zupełnie mnie nie stac na kolejnego dużego psa, ale tam przecież dla niego to nie życie, a wegetacja. Jak ma zimą zawalczyć o jedną z nielicznych bud ze stadem widzących, silnych psów? Oferuję mu BDT, ale pies musi miec zabezpieczone jedzenie. Worek karmy na miesiac to koszt ok 150-160 zł miesiecznie. I tyle właśnie dzieli biedaka od wyjścia na wolność. Jesli nie uda się, to on tam jest bez szans na inny sposób wyjścia - raczej starszy, niewidomy, do kosztownego diagnozowania specjalistycznego, sfilcowany, duży o nieznanym charakterze. Jesteśmy jego niepowtarzalną szansa i jedyną nadzieją. Na pewno jego obsługa weterynaryjna bedzie droga, ale zrobimy dobre zdjecia i poproszę Tolę o zbiórkę. Liczę, ze jak dotąd, też sie uda go w pełni zabezpieczyć na leczenie ze zbiórki. Pewnie trzeba operacyjnie oczyścić oczodół po oku, które stracił i zaszyć powieki, jak u Szymka. Musi jechać na badania i pomiar cisnienia w drugiej gałce ocznej. Jesli to jaskra, to czekałaby do druga operacja - amputacja lewej gałki ocznej. Wiem, gdzie jechać to wszystko diagnozowac, ale koszty bedą spore. Bardzo proszę Dobre Dusze o jakiejkolwiek wysokości deklaracje stałe na jedzenie, wtedy już damy rade ogarniać resztę. ZBIÓRKA NA DIAGNOZOWANIE I LECZENIE GREYA: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/niewidomygrey Konto na niewidomego ( koniecznie z dopiskiem że jemu dedykowane): Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA 22-400 Zamość Konto: 97 2030 0045 1110 0000 0200 1700
-
Tolu, ta druga to tak jak pisałam, jeśli środowa wizyta PA dla Tosi wypadnie dobrze.
-
To oko wygląda na jaskrę, druga gałka pewnie już pękła sama Rzeczywiście jest niewidomy. Mam pustą wolnostojącą budę z ZEA, na naopatrzenie weterynaryjne zrobiłoby się zbiórkę, ale za co utrzymać dużego psa? Tolu, będzie mieć 25-30 kg?
-
Tola jest właśnie w schronisku i przesłała mi pierwsze zdjęcia. Prosilam o fotki i info odnośnie psa o umaszczenie husky, którego fragment ciała wypatrzyłam ostatnio na jej zdjęciach. Oczywiście, jak zwykle kierował mną chyba jakis "radar bied". Okazalo się, że pies nie ma jednego oka i wg p. Wiesia jest całkowicie niewidomy Przebywa w zbiorowej zagrodzie. Jest mix husky, od kilku miesięcy w schronisku. Może wspólnie jakoś damy rade mu pomóc ? Wstawiam zdjecia śleputka i reszty samców
-
Nie robiłabym biopsji za nic. To naruszenie guza i nowotwór może zacząć się rozwijać ekspresowo. Mielismy ONkę tymczasowiczke Wilusię. Miala przerzut z gruczołu mlekowego ma węzły chłonne i obrzęk łapy. Dostosowałam jej dietę, dostawala wszystkie leki i preparaty wspierające przy nowotworze, nauczyliśmy się robić drenaż limfatyczny, żeby zmniejszac zbierajaca się limfę, co nie było łatwe, bo Wilusia gryzła wtedy. Wl dostalam mega pomoc od moich klientów i znajomych po moich apelach o pomoc na FB, wiec miala wszystko zapewnione. Z wolontariuszem z fundacji jeździła do kliniki onkologicznej i tam lekarka nie wiadomo po co, skoro to był typowy gruczolakorak i tak już zaawansowany i nieoperacyjny, zapragnęła zrobić biopsję z węzła chonnego pod pachą. Po biopsji w miejscu nakłucia zaczęła sączyć się limfa. Bez przerwy. Po chyba trzech tygodniach Wilusia zmarła. Oczywiście biopsja potwierdziła gruczolakoraka. Wilusia byla pod opieką stowarzyszenia i oni podejmowali decyzje. Po niej zadecydowalam, ze nie będę DT żadnej organizacji, bo odwalałam ciężką pracę, poswiecalismy się, przeżywaliśmy, a nie mialam prawa decydować. Pewnie każdy słyszał o ekspresowym rozwoju nowotworu, który został naruszony. Nie tylko u zwierząt, ale u ludzi. Nowotwór albo usuwa się całościowo z jeszcze dużym marginesem albo nie rusza, skoro jest tak zaawansowany. Niech Guzik pozna normalne życie, zazna miłości i czułości, ile mu dane i dopóki nie cierpi bólu. Klucie, bolesne badania dadzą wiedzę teoretyczną i tyle. Sam stres z tym związany może pogorszyć jego stan. Nesiowata daje mu wszystko, czego ten pies teraz potrzebuje.
-
Warto popytac w znajomych przychodniach. Tam, gdzie jeździmy z naszymi zwierzętami jest o połowę taniej, ale to wieś. To tez inaczej, niż w miastach, choć przychodnia wyposażona w nowy sprzęt. Teraz ceny moga się znacznie różnić. Najważniejsze, żeby wet byl doświadczony i sprawdzony. Szczepionki dla szczeniąt tu kosztują 35 zł, a w innej znajomej przychodni za te same wetka policzyla mi 60 zł.
-
Na filmikach widac, że wchodzi na psy, żeby kopulować. Nie nie staje nad nimi jak bocian nad żabą, jak robi Andżela, żeby psa sprowokować i zdominować. Wyciszy się, to młody pies i króciutko po kastracji. Mój Krecik, mimo że staruszek, to przez jajka dał popalić i też czekamy, az hormony zejdą z organizmu.
-
Niestety, ceny teraz sa obłędne. Mama przed porodem swojej yorki zadzwoniła do dyżurującej kliniki w Katowicach z pytaniem o cenę cesarki, gdyby coś poszło nie tak. Cena, jaka usłyszała, powaliła ją -3000 zł. Ja wczesniej płaciłam tam 1500 zł. Teraz wiec wszystkie suczki rozmnażane w pseudo będą umierać przy komplikacjach przy porodach, bo jakoś nie widzę, że ich właściciele przeznacza na zabieg cały swój dochod ze szczeniąt, a wystarczy, że jedno ze szczeniąt źle się ułoży do porodu i już suczka nie wypchnie.
-
Z tego, co słyszałam tam jest tyle psiaków, że siłą rzeczy bedzie kontaktować się z nimi i na pewno nie będzie miał opiekunki tylko dla siebie Mysle, ze w normalnym stadzie szybko się odnajdzie. Jednak hotelowe psiaki w domu, to nie pitbull w zamkniętym pomieszczeniu schroniska. Agat tak nas pozytywnie zaskoczył, że i pewnie psie relacje szybko ogarnie.
-
Chlopaki maja tak samo. Czasem odnoszę wrażenie, że duze psy są adoptowane tak do 3 lat. W rozmowach z dzwoniącymi jest to zazwyczaj podawana granica wieku. Bardzo to przykre, bo są najukochańsze, grzeczne, mądre a nie dostają szansy. Nasz Jimmi ma ponad 16 lat, więc i żyć moga tyle, co małe. Jedynie adoptowany został trojłapek Maxim, ale to tylko dlatego, że Pani chciała pomoc potrzebującemu psu z Ukrainy, a wtedy jeszcze były zamknięte granice. Jest mi smutno, kiedy zastanawiam się, czy one wszystkie będą z nami do końca i nikt nie da im szansy, żeby pokochać i poznać ich miłość.
-
Dziękuję. Chcialam tylko dodać, że to nie jest sam koszt operacji, tylko za całość z pierwszą wizytą czyli Rtg, badanie krwi, koszt ubranka pooperacyjnego, no i operacja plus ekstrakcja zęba. Mysle, ze przy obecnych cenach wetów, została Andżela bardzo korzystnie podliczona. Rewelacja Nie spodziewałam się, bo od 3 dni zbiorka stala w miejscu i nie pomogły nawet moje maniaklane udostępnienia na grupach pomocowych. Co za niespodzianka.
-
Pamiętam lata temu do nas do przychodni ludzie przyszli z taką malutka, tez czarną sunią z ogromnymi guzem, który uniemożliwiał jej juz poruszanie się. Operacja była trudna, guz byl bardzo mocno ukrwiony, opleciony siecią grubych naczyń, które po kolej trzeba było łapać. Udało się ładnie odpreparowac guz, zrobic plastykę skóry, ale po zakończonej operacji , kiedy już cieszyliśmy się, suczka umarła. To był za duży wstrzas dla organizmu. Było mi tak bardzo przykro, bo liczyłam na szczęśliwe zakończenie. Naprawde można znienawidzieć ludzi, którzy doprowadzają psa do takiego stanu.
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
Jaaga replied to elik's topic in Już w nowym domu
Niezależnie od wyniku badania on i tak już wygrał życie i jest szczęśliwy dzieki Tobie Elu -
Jaki kochany staruszek, śliczny jest, ale na tych pierwszych zdjeciach juz mu odstają żeberka, a dalej wklęsniety jest. On moglby odżyć w domu, jak moj Krecik. Krecik tez kulał, ledwo chodził, a teraz tylko czasem nie staje po obudzeniu na tylną łapkę (pewnie rzepka) i śmiga tak szybko, ze nigdy nie dałabym mu tych kilkunastu lat, gdyby nie wyglad i oczy. Nie jesteśmy go w stanie we dwoje dogonić, a taki stary piernik Tolu, jak będziesz to nie zapomnij o tym umaszczonym jak husky. Myślę o nim, bo wydaje się starsz, a zima się zbliża.
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
Jaaga replied to elik's topic in Już w nowym domu
No i super, że będzie zbiórka, bo uda sie pewnie w miesiąc zebrać potrzebne środki. Elu, nie wiem co Moli@ miała na myśli, ale piesek może rozrózniać światło, a to dużo daje i pies jednak troszkę inaczej sie wtedy zachowuje. Moja Goplana miała koszmarnie zniszczone głaki oczne przez jaskrę. Lekarze zapewniali, ze jest całkowicie ślepa. Najpierw usunęliśmy jej jedną gałkę i nie było róznicy w zachowaniu. Po amputacji drugiej zaczęła się dopiero zachowywać jakby nagle straciła wzrok-zaczęła się gubić, nie potrafiła trafić, dobijała, choć już bardzo długo nie widziała. Czyli, mimo ze gałka oczna była ogromna i całkowicie zmieniona chorobą, jednak musiała rejestrować zmiany natężenia światła i to pomagało sie jej doskonale orientować w pokonywaniu znanych tras. Po tej drugiej amputacji musiała dopiero uczyć się funkcjonowania całkowicie bez oczu. Tylko się cieszyć, jeśli jest szansa że Finek może widzieć na jedno oko. Jednak nawet jeśli nie miałby na to szansy, to psy świetnie dostosowują swoje pozostałe zmysły i nawet trudno po jakimś czasie zauwazyć, ze są niewidome. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
Jaaga replied to elik's topic in Już w nowym domu
Raczej ta górna granica, jeśli nie więcej teraz, bo weci ostatnio bardzo podrożeli, a zabieg kilka lat temu we Wrocławiu kosztowal ponad 3000 zl za jedno oko. I cena u okulisty w Krakowie byla wtedy taka sama. Tez mysle, ze zbiorka to najlepszy pomysł. Stowarzyszenie może ją zrobić na swoje konto, wiec będzie wiarygodna, co zwiekszy ilość wpłat. Przy moich psach zawsze udało się nazbierac ze zbiorek na ratujemy zwierzaki kwoty potrzebne na operacje. -
Ubranko pooperacyjne? Zdjęłam jej, bo nie wylizuje ran. Nie krępuje jej więc ruchów. Może być i narkoza, moze i ząb, ale wczesniej była ciągle w ruchu, a teraz zdecydowanie jest spokojna. Martwiłabym się, gdyby była osowiała, ale własnie jak już chce wyjść, to zachowuje się normalnie, no i duzo je. Mam nadzieję, że jeśli to nie bólowe, to zostanie już taka uspokojona. Wcześniej trudno było zastać Andżele leżacą.
-
Trochę dziwi mnie Andżela. Od operacji ciągle leży. Wstaje rano, popoludniu i wieczorem na spacer. Wtedy jest normalnie aktywna, goni Zoję, zalatwia się, ale po powrocie ciągle leży. Daje jej przeciwbólowe od operacji Cimalgex, który pożyczyłam od Lindy, bo dopiero jutro będzie w przychodni. Najgorzej z wyrwanym zębem. Jeszcze wczoraj byla żywa krew na karmie. Puszke zjada, a suche zostawia wlasnie poznaczone krwią. Zjada normalne, duże porcje. Andżela pierwszy raz odkąd mamy świnię spotkala się z nią luzem i nie było żadnej reakcji. Wzdluz zagrody szalała, jak Babuć byla mniejsza, wiec balismy się je puszczać razem. Teraz, kiedy to Andżela jest mikrusem przy Babuciu, to jej nie zauważa. Andżelę Po operacji daliśmy do części odgrodzonej barierką od reszty większych psów i jest tylko z Lindą. Może ta zmiana i brak wielu bodźców ją tak wyciszyły. Nie reaguje na psy za bramką i tylko kiedy chce iść sika, to uderza łapą w bramkę, żeby jej otworzyć.
-
Oby umiescili go tam, gdzie był Drugi, bo byłby biedny niewidomy w ogólnym kojcu.