Jaaga
Members-
Posts
19190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Jasne, wystawie na olx lub na grupach fb. Sa podzielne na 4 i to łatwo, bo są miękkie. Tylko zauważyłam, że przez noc te małe rozpadają się praktycznie na miękki proszek. Pewnie z większymi nie ma tego problemu, skoro tu osoby dzielą. Mój pies ma 0,77 dkg.
-
Skoro sa tu osoby, które stosują Cardisure 2,5 mg, to nieśmiało zapytam, czy nie chciałybyście może odkupić większej ilości? Pomyliłam dawkę przy zamawianiu i otworzyłam kartonik 100 tabl. Lekarka tego nie używa, tylko mi zamowila, wiec nie mogłam zwrócić. Ważność do grudnia 2023. Cena 2 zl za tabletkę, czyli 20 zl za listek. Ja mam dawkowanie tak malutkie, ze ten rozmiar jest trudny do podzielenia i musialam juz kupić u kardiologa te mniejsze.
-
Pies który nikogo nie wzrusza, prosi o deklaracje, licząc na cud ....
Jaaga replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
-
dobrze, że mam rozi, ktora mnie pilnuje i ustawia do pionu. Aktywuję się w innych dziedzinach, wyrównuję proporcje. Nie chcę następnego psa. Tylko wstawiam zdjecia, bo nie każdy ma FB. Tam powinno się zastosować od czasu do czasu porzadna dezynfekcje, żeby nie roznosić wszędzie pasożytów i przeleczyc te chore.
-
-
Zapraszam wszystkich gorąco na bazarek dla zamojskiego niewidomego Greya:
-
No i jeszcze jest nasza zamojska tymczasowiczka czarna Arabika. Czwarty miesiąc bez domu. Może ktoś dałby radę ją jeszcze ogłosić? Mogę zrobić dodatkowe zjęcia do kolejnego ogłoszenia. Myslałam, ze mała wyjedzie od nas jako kociak, ale dorasta bez własnego domu.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Zamówiłam dwa legowiska za 129,80 zł https://allegro.pl/oferta/legowisko-wlochate-dla-psa-kota-rozmiar-l-70cm-12596875869?snapshot=MjAyMi0xMS0yOVQxMjo0MzoxMC40NzhaO2J1eWVyOzBlNTI3YjEwNzg5NWNhYTNjNzc4NjFiNWExODJjZTIyNTU1ODE0NzA3ZTBlYzIxYmUyNmQ5ODg4YjgzYzhlOTQ%3D Ceny udało znaleźć mi się niższe, niż ponad rok temu sobie zamawiałam. Mam nadzieję, że jakość będzie podobna, bo muszą byc prane co drugi dzień. Moje sa niezniszczalne na szczęście przy tak intensywnym użytkowaniu, szczególnie przy Lindzie. Dla innych psów zamówiłam z kolei narzutę typu włochacz. Jest dwustronna i z jednej narzuty da się podzielić i uszyć 4 poszewki na dziecinne kołderki. Wychodzi naprawdę ekonomicznie https://allegro.pl/oferta/koc-wlochacz-futrzak-narzuta-na-lozko-160x200-pled-11187691502?snapshot=MjAyMi0xMS0xNlQxMDozMToyMi4xOTVaO2J1eWVyO2Q3Mjg3MDMwOWNjZjdiMzAwZjNkMjQ1YjQ2ODUxZTNkNjhjYzFmNjQyMjYwOGUwZjM3N2ZhMGQzNWJlZjZmYzE%3D Za 40,59 zł kupiłam na fakturę ZEA płyn Jope, który Moli@ poleciła. Jest naprawdę super! fakturę wysłałam mailem do ZEA. https://allegro.pl/oferta/refill-uniwersalnego-plynu-antybakteryjnego-rozmar-11717878518?snapshot=MjAyMi0xMS0yM1QwODoyNjoxMy4yMTVaO2J1eWVyOzdmMjMwZDE5MTJjOTBkNjkzOTA3ZTYzMjgyOTFiODNmZjkwYjA0NTI0MTQwYmFjOWEzOGY1NTFjYjJlZjIyMDI%3D -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Ślicznie dziękuję. Potwierdzam, że pieniążki otrzymałam. -
Tego nie da się zrobić, bo praktycznie każdy hodowca ma czytnik chipów. Taki czytnik nie ma nic wspólnego z bazą rejestracji chipów. Często, zamiast szukać książeczki, odczytuję chip, a przy miocie maltanczykow robie to co najmniej po kilka razy, jeśli są podobne. Do tego każde badanie weterynaryjne, badania na certyfikaty w kierunku chorób typowych dla rasy, zwykłe wykonanie testu giardia czy badanie kału u każdego szczeniaka tez wiąże się z odczytywaniem i potwierdzeniem chipa. Nawet każde krycie zewnętrzne czy potwierdzenie zgodności chipu ze szczeniakiem przy przekazaniu go klientowi. Czipy sa odczytywane w różnych celach, najczęściej zupelnie innych niż identyfikacja zagubionego/znalezionego zwierzęcia.
-
Jesli moge od siebie dodać, to tez zmieniłabym jej miejsce. Inne miejsce, inni ludzie i pies może zachowywać się inaczej. Czy dobrze zrozumiałam, że ona w ogóle nie wychodzi z domu? Nie może nawet luzem do ogrodu? Mam 3 dzikie psy i świetnie sobie radzą jesli chodzi o normalne funkcjonowanie. Mysle, ze szkoleniowiec za ogromna kasę i tak niewiele pomoże . Dziki pies to jak każde dzikie zwierzatko; liczy się czas kiedy mial kontakt z człowiekiem. Mela i Ada nie dość, że odłowione, to jeszcze obie pokaleczone przez człowieka. Ada ma cały czas pociski w okolicy serca. Nie wyobrażam sobie trzymać ich zamknietych w domu, bo luźne życie i wychodzenie to dla nich podstawa.
-
Znam to, o czym piszesz.