Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19190
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Dostałam już 3 worki karmy i płyn :) Wybrałam takie w szczelnych workach, żeby mogły przeczekać. Tylko jedna bedzie do użycia szybciej.
  2. Dziekuje, rano zapisze z komputera w rozliczeniach. Pani Ewelina jest koleżanką mojej klientki. Pomagała wpłatami Krecikowi, juz wczesniej wpłaciła na Greya, dodała glos w skarbonce ZEA i jeszcze wciągnęła swoja siostrę do pomocy. Opowiedziala jej o mnie ta nasza wspolna znajoma i po wejściu na moj profil, sama zaangażowała się w pomoc. Dlatego takie ważne są udostępnienia, informacje o zwierzętach w potrzebie, żeby znajomi naszych znajomych tez dostrzegli potrzebę.
  3. Tez mysle podobnie.Udostepnilam znajomym na priv konkurs, zrobilam na profilu post o nim z linkiem, udostępniłam na profilu zbiórkę na adopcję wirtualna Weny i juz nie mialam odwagi wrzucić staruszków, żeby mnie znajomi nie znienawidzili za żebractwo staruszki odłożyłam na weekend. Bardzo ważne jest to, o czym pisze Tola, ze jakiekolwiek środki możemy pozyskać dzieki wspólnym udostępnieniom zbiorek. Sytacja jest trudna i musimy szukać pomocy na zewnątrz. Na każdego ze "swoich" psow zbieram od kilku lat w ten sposób i zawsze uzyskuję pomoc. Niestety, wymaga to poświęcenia czasu, przykucia uwagi ludzi i niekiedy pomysłu. Czasem zbierałam na karmę lub prosiłam o nią, czasem legowisko, pieluchy, wózek, środki na zakup konkretnego leku. Niektórzy ludzie nie chcą wpłacać tak ogólnie, ale kupia lub opłacą konkretny wydatek. Zawsze takie akcje zakończone były powodzeniem. Temat i tytuł zbiorki zaproponowany przez Rozi uważam za przykuwajacy uwagę i rzeczywiście w następnej kolejnosci, po zakończeniu aktualnej, Tola mogłaby zrobic taka zbiórkę, tylko juz z innymi zdjęciami tych psów. Wiele fundacji robi jednak ogólne, zbiorowe akcje szukania środków. Czasem na naprawde ogromne kwoty. Sama niekiedy niedowierzam, że udaje się im nazbierać tak dużo, ale jednak. Świetnie Tolu, że działasz. Wspólnie uczymy się, jak wykorzystywać nowe możliwości. Może nie zawsze wyjdzie idealnie, ale zawsze do przodu
  4. Konto tez nie, bo robiłam przelewy 3 razy z tego samego i kolejny dopiero z drugiego.
  5. Tak, bardzo się cieszę. Eva sama zaproponowała pomoc. Powiedziała, ze mają wolne środki, to moga znowu i nie maltańczykowi pomóc. Podziwiam Evę w pozyskiwaniu środków, nie wiem jak ona to robi, bo teraz większosć organizacji jedzie na oparach i ma problemy finansowe.
  6. Fundacja Maltańczyk Przyjaciel Człowieka po raz kolejny pomaga naszemu psu. Wczesniej to było wsparcie dla Lindy, Andżeli, Maro i Zewa. Tym razem zabezpieczy na 7 miesięcy wyżywienie Greya. Kupiłam też na ich koszt pojemnik5 l Vitoparu, bo Grey jest spory, a potrzeby załatwia tylko w domu, więc jest co myć i odsmradzać. Jeszcze mam ciut zapasu środków na potrzeby weterynaryjne. Za każdym razem pomoc fundacji jest naprawdę hojna. Dzięki temu wsparciu, deklaracje stałe z dogo mogą wpływać na konto ZEA jako zapas na czarną godzinę, bo nikt z nas nie spodziewał sie, ze Grey bedzie młodziutkim psem i do tego tak wycofanym i trudnym. Osobiście trochę boję się o jego przyszłosć i cieszę się z otrzymanej dotychczas pomocy, bo wiem już przy Lindzie, Amely czy Barytonie, ze w miare upływu lat, środki mimo oszczędnego gospodarowania, znikają, a o kolejne zbiórki już jest bardzo trudno.
  7. Myślałam, że jednorazowo można tylko. Moi znajomi wszyscy wpłacili większe kwoty, a ja wpłaciłam za siebie, męża i jeszcze córka na dwa maile Tak szybko chciałam udostepnic, ze nie zorientowałam się w zasadach. Zazwyczaj na innych konkursach jest tak, ze jedna wpłata z jednego maila. Wielka szkoda, bo byłoby już o wiele więcej wpłacających.
  8. Jak będzie miał ogłoszenie, to wstaw prosze link, tez mu zrobię. tylko podaj na pw miasto i kontakt.
  9. Może stąd kilka osób wpłaciłoby po złotówce? Widze po moich znajomych, że im chyba głupio tyle wpłacić, czego nie spodziewałam się. Gdyby było wiecej wpłat 1 zł, to może ludzie nabraliby odwagi i to moje spamowanie na FB nie poszłoby na marne
  10. Dostaje już kapsułki, które dotarły najpóźniej. Tylko skupia się na mnie. Nie bardzo łobuzuje, choć widac, że bez Zojki nudzi się jej
  11. Konkurs skarbonkę wysłałam do 40 osób i oczywiście udostepniłam u siebie na FB i na profilu hodowli. Poszukiwania wirtualnego opiekuna to świetny pomysł, udostepniłam Wenę na swoim FB. W weekend powstawiam ją na rózne grupy pomocowe. W weekend też poudostepniam skarbonkę staruszkową, bo wtedy ludzie mają więcej czasu i może bedzie większy odzew. w tygodniu poudostepniam jeszcze na privach ten konkurs.
  12. Przyszly odżywki dla Andżeli, zaraz odbieram z paczkomatu kapsułki. Andżela dzis energiczna, ale też byli goście i dziewczyny sa obie w domu, wiec dużo się dzieje. Przy gościach nawet nie szczeknęła, nie wstała. Zawsze byla izolowana, jak ktoś był. Oprócz p. doktor, bo ją zna, wiec przyzwyczaiła się. Od dzisiaj widzę, że nie musi być osobno. Jest super grzecznym psem
  13. Blanka daje wyraźnie znać. Jak pisałam, potrafiła się wpychać cala pod dłoń, kładzie łapę na ręce, jak się da, to wchodzi na człowieka. Tylko jak się rozdokazuje, to się pobudza. Cieszę się, że wszystko idzie dobrze.
  14. Po wyjeździe Blanki, Grey wieczorkiem wskoczył na fotel Fafla i dal się wygłaskać po głowie i nawet brzuchu. Wstawiliśmy łóżko do pokoju i dzis spala z nimi córka. Drugi tez spal z nimi i byl grzeczny. Czytałam, że Blanka u Anety również bezproblemowa, wiec wszystko dobrze się uklada
  15. Nie jest smutny, obserwowal co robię. Jest ostrożny, ale nie smutny. Nauczyl się już nawet oszczekiwac Babucia w zagrodzie a dziś postraszył małą Adę. Mało mu nie pogratulowałam odwagi
  16. Dziekuję bardzo. Szczególnie wczoraj miałam dość i chciałabym ułatwić nam funkcjonowanie. Dziś sypie snieg, wiec jest lepiej. Choć z drugiej strony mam całe sznury zawalone w zasypanym praniu i nie mam co rozkładac na podłogi. Nie może byc za łatwo.
  17. Jeszcze jest taki: https://allegro.pl/oferta/vitopar-msc-neutralizator-zapach-roztwor-500-ml-11471345333
  18. jejku, są jeszcze inne rodzaje. To któryś z tych? https://allegro.pl/oferta/vitopar-msc-500ml-myjaco-pioracy-neutralizator-10755364881 https://allegro.pl/oferta/vitopar-fresh-koncentrat-1-litr-10607592743
  19. Blanka nie wymaga klatki. Spędziła jedną noc w klatce i była grzeczna, nic nie zniszczyła. Ogólnie nie niszczy, nie szaleje, nie skacze. Szczeka tylko na te słabsze psy, jak coś chce wymusić. Dziś otworzyłam ich pokój, chodzi luzem i jest bardzo grzeczna. Przy duzych psach nawet przyjmuje postawę uległości, zamiata pod siebie ogonem. Nie sprawia jakichkolwiek problemów. Jedynie zastałam na fotelu, gdzie lezy Fafel nasikane, a watpie, że to on sobie zrobił. Raczej ona posikała jako objaw dominacji, bo czasem mu wskakuje, jak fotel jest pusty.
  20. A Vitopar to taki uniwessalny czy konkretnie na zapach psa, bo widze rózne rodzaje? To chyba coś jak Bactador z Zooplus.
  21. To tylko stolik na cięzkie donice. Próbowałam się uczyć szyć na Singerze, ale efekt był taki, że cofałam sie na krzesle do tyłu w miarę pracy stopami. Nie potrafiłam tego opanowac i sobie odpuściłam, kiedy porysowałam sąsiadce podłogę wypolerowaną na duży połysk. Zresztą na maszynie elektrycznej tez szyje tylko Andrzej. Ja zatrzymałam się w dzieciństwie na etapie szycia bluzki dla Barbie. Kiedy zszyłam lewą stronę z prawą dałam za wygraną. Za to potrafię kłaść płytki Generalnie wolę połozyć gładź lub np. izolację podłogi niż ulepić pierogi. To drugie robię raz w roku w wigilę. Wówczas robię uszka i moje jedyne ciasto w roku, jak na cesaroka z pochodzenia przystało strudel z jabłkami.
  22. Ślicznie Ci dziękuję, nie ma pośpiechu. Kupię w przyszłym tygodniu, bo najtaniej na allegro, a fundacja tam nie ma konta. Kupuje więc na fakturę ZEA i płace ze swoich pieniedzy, a potem otrzymuję zwrot z fundacji. Mam sprawdzonego sprzedawcę, bo kupiłam jeszcze gdzie indziej te legowiska, to jedno zbiło się w srodku na mega gulę, a drugie rozpruło się i rozpadło po pierwszym praniu.
×
×
  • Create New...