Jaaga
Members-
Posts
19190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Dam znac tutaj i na wątku Greya, bo to dwa najbardziej wymagające psy pod względem opieki i dbania o higienę. Dzis odwiedziły nas Isiak i alex260503. Cioteczki przywiozły naszym psiakom góre prezentów My również dostaliśmy w prezencie przecudnej urody sławne isiaczkowe rękodzieła. Bardzo serdecznie dziękujemy za miłe odwiedziny i wszystkie podarki -
Udostępniłam u siebie i na kilku grupach. Niestety, nie dam rady czasowo więcej.
-
Ogłoszenie Zojki jako Zorki na Kraków. Niestety, nie wyróznione. Zmieniłam jedno ze zdjeć do miniaturki, bo na olx widoczna na wszystkich była tylko klatka piersiowa kotki Trochę za bardzo wykadrowana jest jak na potrzeby ogłaszania w tym serwisie. Powodzenia! https://www.olx.pl/d/oferta/zorka-jak-zbik-nostalgicznie-wypatruje-swojego-domu-adopcja-CID103-IDSkGmU.html?bs=olx_pro_listing
-
Wrzuć linki z FB, to udostepnię ją.
-
Mogłabyś wstawić link do takiej, o której piszesz? Tez obawiam się, że jeden kot w zabawie drugiego wypchnie. Ostatnio widziałam u ludzi na balkonie w kamienicy zalozone gęste i delikatne panele jak na ogrodzenie. Takie chciałabym na piętrze, ale nie wiem czy firmy coś takiego zakładają czy wlasciciel mieszkania taki zdolny. Schludnie to wyglądało i widac ze zrobione dobrze.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Dziękuję bardzo, pieniądze są na koncie. Dopisuję w rozliczeniach na pierwszej :) -
Dzis zakupiliśmy mu Osurnie do obu uszu, wet fakturę wyśle bezpośrednio do zea. Niestety, lek podrożał, juz ponad stówkę kosztują ponoć dwie pipetki. Dzis miala operacje na sercu nasza sunia, wiec Andrzej stale w drodze do i od kardiologa. Mam nadzieje, ze uda sie nam lek jeszcze dzis wpuścić Greyowi do uszu. Grey jest mało stabilny w reakcjach. Cieszy się, jak przychodzę do pokoju. Spałam z nim tej nocy. Wpakowałam go na łóżko, zasnął wyluzowany, ale w nocy co się poruszyłam, to warczal i kłapał zębami, jakby zapomnial, ze to ja. Nie spałam praktycznie, bo bałam się, że we śnie podsunę mu nogę i mnie uwali. Podszedł do łóżka Drugi, to go dziabnął. Drugi zrobil taką histerię, ze nie szło go uspokoić, ogólnie już tak demencyjnie jojczy o wszystko. Musialam go zanieść na jego miejsce. Trudno mieć dwa niewidome psy razem. Nad ranem chcialam ściągnąć Greya z łóżka, bo sam opuścił na podłogę przednie łapy. Chwyciłam go za tyl i wtedy się odgryzł. Nie spodziewałam się. Nie chciał zejść z łóżka nawet rano na siku. Dopiero w ciągu dnia zszedł.
-
Elu, lepiej zmien na Katowice Brynów lub Ligotę. Bogucice to najgorsza dzielnica, odzew jest taki, że dzwonia menele z fochem, ze to nie Bogucice i żeby im dowieźć zwierzę. Pytaja czy to na pewno schronisko, bo im się nawet nie chce do niego 3 przystanków przejechać.
-
Przecudne zdjecia robisz Podziwiałam je na szczebrzeszyńskim watku. Normalnie do k9ciego kalendarza.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Z pieniędzy Lindy ulokowanych na koncie ZEA zamówiłam jej karmę - Joserę Festival za 185, 70 zł. Poprosiłam o wysyłkę faktury na maila fundacyjnego. Linda jest bardzo wybredna, nauczyła się jeść z moimi yorkami karmę Royal Canin Yorkshire Terrier i to tylko z puszeczką. Joserę moge jej zalewać i tworzyć sosik. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Faktura za 2 legowiska. Wzielam na zea, ale nie będę wysyłać do fundacji, tylko rozlixze z pieniędzy bazarkowych od Nadziejki. Ślicznie Nadziejko dziękuję. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji