Parę grosików (20 zł) biedulce podeślę.Już kiedyś wysyłałam ale numer konta zagubił się bo to było jednorazowo.Proszę o dane.
Trzymam mocno kciuki aby boleści jak najprędzej mineły i za domek ...niech się wreszcie znajdzie.
Ja też pomogę,Przecież opiekunki nie są jakąś instytucją.Jaka kasa wpływa na psa widać w rozliczeniach.I cała dyskusja zaczęła się i kończy na kwestii finansowej.
O adopcyjnośc lub nie właśnie mi chodzi.Wiem co i jak Tofik potrafi.Narażam się na mocną krytykę.Piszę,chcę ostrzec.Widzę,że jest coraz gorzej.Jak dojdzie do tragedii to przez brak wyobrażni.