[quote name='Agniest']Z tą wrażliwością to różnie bywa - niektórzy ludzie tak mają firmowo i trudno się tego pozbyć. Ja na przykład ryczę notorycznie na filmach, nawet jak słyszę coś przykrego w Wiadomościach - też mi łzy lecą. Trudno z tym żyć, bo to nawet głupie 33-letnia baba rozczulająca się na każdym kroku...... ale nie potrafię się "zobojętnić" na całe to zło[/quote]
ehhh Agniest, ja wyje na bajkach nawet....
Król lew , toootal ryczałam jak Mufasa zginał :evil_lol:
a Zielona Mila??? łooo przewyłam dwie godziny filmu, i to nie że łzy mi leciały, tylko wyłam na głos!!!!
ogólnie zawsze ze wszystkiego rycze......
niewiele mi potrzeba :D