Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81675
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. To jakaś wielka huśtawka psychiczna :( Masiunia od wczoraj nie chce jeść, a dzisiaj leży bezwładna. Przelewa się przez ręce :( :( :( Kompletnie nie rozumiem co się dzieje, czemu tak jest z dnia na dzień kompletna różnica. Jeszcze w poniedziałek sama szła na spacerach. Chwiejnym kroczkiem, ale sama. Dzisiaj leci przez ręce i wyprowadzenie na siusiu na ręczniku :(
  2. Serdecznie Wam dziękuję za wsparcie dla Fabjuni. Kasia nic nie pisze, to możemy mieć nadzieję, że stan się nie pogarsza.
  3. Biedna Gajunia, a Wy z nią :( Współczuję. Najgorsze jest to czekania na wyniki. Życzę, żeby nie było to nic poważnego. Zdrowia Wam i Waszym psiaczkom życzę.
  4. Jak nagrać filmik z pierścionkiem? Nie przychodzi mi do głowy jak można by to zrobić.
  5. A ja bardzo dziękuję za potwierdzenie :)
  6. Dobry pomysł :) Będzie kontrola nad tym co robi.
  7. Krecikowi brakuje deklaracji do pełnego pokrycia kosztów utrzymania, a ponieważ Orionik ma już swój DS i na pewno z niego nie wróci, od lutego przenoszę deklaracja mojej Agnieszki z Oriona, na Krecika.
  8. Mam jeszcze dołożyć pierścionek i śliczny komplet - zawieszka i kolczyki od Havanka, ale nie potrafię ich sfotografować tak, żeby oddać ich piękno :(
  9. Bardzo serdecznie dziękuję Ciociu Nadziejeczko, bardzo. Pozytywne myśli i modlitwy są nam teraz bardzo potrzebne.
  10. Dziękuję Boguniu :) Dzisiaj po rozmowie z wetką zaświecił mały promyczek nadziei.
  11. Ogromnie Wam dziękuję za słowa wsparcia. Z Masią jakby nieco lepiej, ale nie chcę zawczasu chwalić. We środę mamy expresowy termin echa serca. Normalny term,in u tej wetki to maj. Jest świetnym kardiologiem. Wyprowadziła naszego sznupka z zapalenia mięśnia sercowego, choć był leczony na serce od 2 lat, bo miał bardzo chore serduszko. Pokładamy duże nadzieje w tym badaniu. Powinno dać odpowiedź czy te omdlenia spowodowane są chorobą serca, czy nie. Jeśli nie, to znaczyłoby, że przyczyna jest neurologiczna :( I ja Tobie współczuję Ewuniu, bo wiem, że Twoja sunia także jest bardzo chora :(
  12. Tysiu, jak Amik stoi z kasą? Dzisiaj dostałam kasiorkę od Agnieszki i rozprowadzam deklaracje. Jeśli ma dług, to wpłacę deklarację za luty, a jeśli jest ok, to wpłaciłabym innej potrzebującej biedzie.
  13. Dziękuję Ci serdecznie limonko, bardzo dziękuję. Tak, Masia wie, że jest bardzo kochana, jest dobrze odżywiana więc mam nadzieję, że, jak mówisz, będzie się trzymała życia łapkami, zębami, które jeszcze ma :) i ogonkiem także! Lajki, jak zwykle, gdy potrzebne, to ich nie ma.
  14. I oczywiście już dotarła. Rozmawiałam z Panią Kasią odnośnie terminu operacji. Obecnie w Bieszczadach są bardzo trudne warunki drogowe i Pani Kasia nie odważy się jechać swoim samochodem. Ponadto w czasie tak dużych mrozów nie wskazane jest robienie operacji, zwłaszcza starszym psom. Robi się tylko te, które są konieczne. Niedługo ma być odwilż i powietrze będzie mniej ostre i wtedy będzie można działać. Tak więc poczekajmy.
  15. Masz rację. Jestem po rozmowie z naszą wetką, którą znam ponad 30 lat i wiem, że nie należy do lekarzy, którzy leczą na siłę. We środę jedziemy na echo serca i zobaczymy jaki będzie wynik. Od tego będzie zależała diagnoza. Być może obecny stan Masi, to, że nie utrzymuje się na łapkach mogłam spowodować ja sama :( W nocy ze środy na czwartek miała atak padaczki i zastosowałam wlewkę. W czwartek rano atak się powtórzył i znowu podałam jej wlewkę. W czwartek po południu znowu atak i znowu podałam jej wlewkę. Zapomniałam o nocnym ataku. Można zastosować tylko 2 wlewki w ciągu doby :( Nie mogę sobie tego darować :( Drugi miesiąc żyję w dużym stresie. Zaczynam działać bezmyślnie :( Muszę wziąć się w garść! Wetka zasugerowała, że jeśli Masia dostaje Luminal i ma ataki, to może trzeba zmienić lek.
×
×
  • Create New...