-
Posts
81086 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Pochlebia mi Twoja prośba, ale nie jest moim zwyczajem wpychanie się z pomocą na siłę, jak to czynią niektórzy, a tu osobą decyzyjną jest Dora.
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
elik replied to malagos's topic in Już w nowym domu
U mnie jest cała szóstka. Może któryś Ci się spodoba :P -
Myślę, że może lepiej całkiem nowe ogłoszenia zrobić. Te stare są pewnie daleko w tyle i może z tego tez powodu nie są oglądane. Dane kontaktowe, jak i całe ogłoszenie można sobie na dysku napisać i kopiować na strony ogłoszeniowe.
-
Czupurka już nie ma z nami. Umarl, 24.06.2016, godz.13,15.
elik replied to Beat2010's topic in Już w nowym domu
Dobrze byłoby zapytać weta przy okazji wizyty, jaką karmą by polecił. -
Odnoszę wrażenie, że Dora, która w zasadzie jest osobą decydującą o działaniach, nie zauważa moich postów. Nie wiem więc, czy życzy sobie mojego udziału.
-
Wystraszony psi krasnoludek Tofinka już nie szuka domu.
elik replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Fajnie :) A ja zwykle mówię, że wypachnił się psim Coco Chanel Nr 5 ;) Co u Kruszynki ? -
Tak było do wczoraj. Dzisiaj na konto psiaczków wpłynęło 30,00 zł od MariolaOk Bardzo piękniście dziękujemy Proszę bardzo :)
-
Tomisiuuuu jak się czujesz ? :)
-
Myślę, że uwagi typu - pies dominujący wystarczy podać podczas rozmowy.
-
Oczywiście, że tak, ale muszą być decyzje Dory co i kiedy. Bez nowych faktów nie da się rozruszać wydarzenia. A kto założył to wydarzenie ? Dora ?
-
Na początku było 140,00 zł. Po moich informacjach co się dzieje z Brysiem zrobiło się 220,00 zł, ale znowu nie było nowych informacji i obecnie jest potwierdzone tylko 150,00 zł. Podejrzewam, że gdyby napisać, że hotelik dla Brysia jest w załatwianiu, swoje deklaracje potwierdziłoby jeszcze kilka osób.
-
Tak, to było i jednak nadal jest na FB. Tam faktycznie raz jest, innym razem szuma sie i w żaden sposób nie mozna znaleźć. Takie były deklaracje. Elżbieta Marszałek-Wilk - Na początek pozbieram deklaracje, żeby było wiadomo na jaką kwotę można liczyć. 20,00 zł - Małgorzata Korpelainem 20,00 zł - Adrianna Garay 20,00 zł - Katarzyna Ksiondz 20,00 zł - Renata Krawczyk 10,00 zł - Kamila Kowalska + zbiórki np na siepomoaga 50,00 zł - Eliza Zawada Wójciak ========================================= 140,00 zł To stanowczo za mało, żeby zabrać Brysia do Hoteliku. Gdyby brakowało kilkadziesiąt zł, to można byłoby "dorabiać" bazarkami, ale 160,00 zł to zbyt duża kwota, żeby można było liczyć na zdobyci jej bazarkami. Sytuację rozwiązałby DT, ale kasa i tak byłaby potrzebna na weta - odrobaczenie, szczepienia i karma. DT dla kochanego psiaka Brysia !!!! 8 maja o 15:57 · Edytowany · Lubię to! · 2 18.07.br. podsumowałam złożone wcześniej deklaracje Elżbieta Marszałek-Wilk - Założycielka eventu chyba wkrótce wraca i będziemy mieli świeże informacje, a może uda się zmienić los Brysia Emotikon smile Bardzo proszę o potwierdzenie czy poniższe deklaracje są aktualne. 20,00 zł - Małgorzata Korpelainem 100,00 zł - Adrianna Garay 20,00 zł - Katarzyna Ksiondz 20,00 zł - Renata Krawczyk 10,00 zł - Kamila Kowalska + zbiórki np na siepomoaga 50,00 zł - Eliza Zawada Wójciak ========================================= 220,00 zł Jeśli tak, to sądzę, że można byłoby się starać o miejsce u Murki. 18 lipca o 10:40 · Edytowany · Lubię to! Ale do 19.07.potwierdzone zostało tylko 150,00 zł.
-
Dzisiaj na konto Gacopyrków wpłynęło 30,00 zł od Mysiakowa :) Bardzo piękniście dziękujemy
-
W lipcu uaktualniłam deklaracje na hotel dla Brysia, a teraz tego nie widzę. Czy ktoś usunął ?
-
Oczywiście Aniu, wychodzi i to jeszcze jak :P Żeby można było zamknąć drzwi, a nie zamykać koteczce drogi do dziecisków, mąż zrobił jej trap - deska z kilkoma poprzeczkami przystawiona do okna i okno cały czas lekko uchylone. Gdy jestem w kuchni (kociaki mają pomieszczenie za kuchnią) to słyszę jak kotka zeskakuje z parapetu i za chwilę słychać pisk maluszków, bo mama przyniosła jedzonko i trzeba o nie powalczyć :) Jutro nie będę miała czasu, bo zaraz z rana, jeszcze zanim będzie gorące słońce, jedziemy do Krakowa i wracamy wieczorem (maluszkami będzie się opiekowała znajoma), ale pojutrze pokażę Wam, jak mamcia dostaje się do maluszków. Ha, ha, ha. Dokładnie tak :D Dowcipnie "rozebrałaś" słowo MATKA :) Pani zainteresowana Sonią dzwoniła do Anety i wstępnie zamówiła się na poniedziałek. Ma przyjechać poznać sunię. Sonia nie jest tak otwarta na ludzi, jak Amie, ale też jest śliczną sunią i może pani się zakocha, a miłość, jak wiemy, czyni cuda :)
-
Ale mnie pokarało, tylko nie wiem za co :( :( :( Nie wiem kiedy się to stało, ale skasowałam wiadomość od tej pani. Nawet jej nie odpowiedziałam, bo zamierzałam wyprodukować większą korespondencję i zaproponować kilka suniek do wyboru. Nie mogę tego odżałować. Taka sympatyczna pani. To na 100% byłby dobry dom dla jakiejś suni :( Basiu, z przyjemnością. Kiedy zadzwonić ?
-
Kochana Ciociu Ewciu kociaczki miały dzisiaj profesjonalna sesję zdjęciową i będą ogłaszane. Leczenie uszek potrwa około 2 tygodni, a może krócej, bo już są widoczne efekty - mniej czarnej mazi wyjmuję z uszek. Kociaki są słodkie, ale rozrabiają okrutnie. Pół godziny po sprzątaniu nie ma ani śladu. Na szczęście ta znajoma z działki pożyczyła mi zamykaną kuwetę i teraz żwirek nie jest rozsypany po całym pomieszczeniu i nie miesza się już z rozsypywanym suchym żarełkiem mamci. Mamusia dostarcza dzieciaczkom po 6-8 myszek dziennie, które TZ musi utylizować :(